Z dziejów olkuskiego UB

Hrabina Tarnowska w łapach NKWD
Jak pisał w posłowiu do tej książki Andrzej L. Żółtowski: „Postać Marii Tarnowskiej jest dziś zupełnie zapomniana, a przecież była osobą niezwykłą i za życia szeroko znaną. Należała do warstwy społecznej dziś już nieistniejącej. Warstwy społecznej, która została po 1945 roku wpierw ośmieszona, następnie oszkalowana, w końcu jej członków wtrącono do więzień, skazując wyrokami sądów cywilnych i wojskowych na lata więzień”.

Olkuski sztetl

Sztetl, sztetł – zdrobniała nazwa miasta w jidysz, czyli tyle, co miasteczko. Nazwy tej używa się w literaturze popularnonaukowej, czy etnograficznej, gdy opisuje się małe skupiska miejskie zamieszkałem przez ortodoksyjnych Żydów. Olkusz tradycyjnym sztetlem nie był, bo Żydzi byli w mniejszości, ale jednak spory procent mieszkańców stanowili i zachowywali tradycyjną obyczajowość.

Roman Tomczyk - pisarz zapomniany

Wiele życiorysów literata
Nie zamierzam ukrywać swojej fascynacji życiem i książkami Romana Tomczyka (1909-1979). Nie będę kluczył, nie będę mylił tropów, wystarczy, że mój bohater, Roman Tomczyk, musiał to robić całe życie. Gdy pytałem córkę Tomczyka, Barbarę Blicharską, o życiorys jej ojca, uśmiechnęła się smutno i powiedziała: – Ojciec napisał wiele życiorysów, ale żadnego prawdziwego, bo o wielu sprawach musiał milczeć. Kim był Roman Tomczyk? Co?! Nie znają Państwo tego nazwiska?! Proszę się nie winić, to historia zrobiła wszystko, żeby zaginęła o nim pamięć.

Wartościowy typ urzędnika, czyli o działalności publicznej i społecznej Edwarda Trznadla

„Wybitne kwalifikacje duchowe i intelektualne przy pełnym oddaniu dla dobra Państwa wskazują go jako kandydata w przyszłości do poważnych kierowniczych stanowisk. Na podrzędniejsze stanowiska przy władzach naczelnych szkoda go; więcej pożytku da Państwu jego praca przez szereg lat na ważnych placówkach I-II instancji. (...)