W święta pamiętajmy o samotnych

Święta Wielkanocne to czas rodzinnych spotkań. Jednak nie wszyscy spędzą je w gronie najbliższych. Ośrodek Pomocy Społecznej w Olkuszu zaprosił swoich podopiecznych na wielkanocne śniadanie. Na stole pojawiły się świąteczne przysmaki, a przybyli złożyli sobie wielkanocne życzenia. W takim gronie nikt nie czuł się samotny. Ciepłym słowem i modlitwą wsparł przybyłych ksiądz proboszcz Stefan Rogula. – Święta to czas bardzo radosny. Warto zapomnieć o wszystkich troskach i zmartwieniach – przekonywał ksiądz prałat. Obecny na spotkaniu zastępca burmistrza Włodzimierz Łysoń złożył wszystkim świąteczne życzenia. Wolontariusze z Liceum Ogólnokształcącego nr 2 pod opieką Agaty Skibińskiej zadbali o artystyczną oprawę spotkania. Utwory muzyczne przy akompaniamencie gitary wprowadziły uczestników w radosny czas oczekiwania na Wielkanoc.

Świąteczny jarmark na Rynku

Olkuski Rynek wypełniła w piątek przed Niedzielą Palmową prawdziwie świąteczna atmosfera. A to za sprawą Jarmarku Wielkanocnego, podczas którego można było kupić ręcznie wykonane ozdoby świąteczne. Ogromny wybór stroików, pisanek, kraszanek, zajęcy, baranków, palm wielkanocnych i innych ozdób skusił olkuszan do zakupów. Można było podpatrzeć, jak panie z koła gospodyń wiejskich własnoręcznie przygotowują niektóre z ozdób. Był też prawdziwy raj dla wielbicieli słodkości. Tradycja świąteczna wyrażona w ludowym rękodziele  dała piękne efekty. Pomysłowość wykonawców nie miała granic, a i chętnych do kupowania nie brakowało. - W tym roku największą furrorę zrobiły naturalne palmy. Te sztuczne odchodzą już do lamusa - zauważa Marianna Stanek z Koła Gospodyń Wiejskich w Braciejówce. Zachwalała również stroiki zrobione z ekologicznych elementów, takich jak wydmuszki, rzeżucha czy owies.

Tabliczka z numerem 750x90

Kup wyjątkowy stroik i pomóż dzieciom z Klucz

Świąteczne kartki, kolorowe palmy i stroiki na wielkanocny stół - to wszystko znajdziemy na kiermaszu świątecznym zorganizowanym przez Placówkę Wsparcia Dziennego “Tęcza”. Warto odwiedzić świetlicę dla dzieci przy ulicy Rabsztyńskiej 3 w Kluczach nie tylko dlatego, że tu nabędziemy oryginalne i niepowtarzalne ozdoby. Cały dochód z kiermaszu wesprze działalność placówki opiekującej się dziećmi z rodzin zagrożonych wykluczeniem społecznym.

Pogrzeb żuru i wieszanie śledzia

Wbrew potocznym opiniom Wielki Piątek i Wielka Sobota były nie tylko czasem smutku i umartwień, ale również pożegnania z trwającym 40 dni postem. Tego dnia gospodynie gotowały postny żur, bez odrobiny mięsa. Orszaki pogrzebowe mieszkańców wioski, poprzedzane przez osobę dźwigającą garnek z zupą, wędrowały na skraj wioski, gdzie przy ogólnym aplauzie żur lądował w przydrożnym rowie. Podobne znaczenie miała tradycja wieszania śledzia. Ryba dyndała na sznurku za karę, że tak długo była prawie jedynym pożywieniem poszczących.

Zajączek grzesznik

Ulubiony dziecięcy symbol Wielkanocy, wykorzystywany często na kartkach świątecznych zajączek, pojawił się w tradycji świątecznej bardzo późno, pod koniec XVII wieku. Chrześcijańscy historycy długo spierali się o jego znaczenie. Jedni szukali analogii w wiośnie, rodzącym się życiu,  a więc i kicających po łączce zajączkach, inni uznawali strachliwego zająca za symbol grzesznika, który szuka schronienia i ucieczki w Zmartwychwstałym. Do dziś zajączek kojarzy się przede wszystkim z radością i prezentami. Tak jak  św. Mikołaj w Boże Narodzenie, tak kicający jegomość przynosi świąteczne prezenty. Różnica polega na tym, że nie zostawia ich pod choinką, ale rozrzuca po całym domu i ogrodzie, zmuszając milusińskich do pilnych poszukiwań ukrytych niespodzianek.