Miejscy radni żywo interesują się pracami prowadzonymi na olkuskim rynku. Chętnie też zgłaszają własne pomysły, mające uatrakcyjnić centrum miasta, głównie dla turystów. Ostatnie koncepcje rajców dotyczą nawiązania do górniczej historii Olkusza oraz odlewów monet na włazach do studzienek kanalizacyjnych. Pomysł na podniesienie atrakcyjności turystycznej starówki w imieniu Klubu Radnych PiS przedstawił Łukasz Kmita. - Wiele miast w Polsce przy prowadzeniu prac o podobnie dużej skali, dba o zaakcentowanie unikalnych szczegółów, które wyróżniają miasto na tle innych samorządów. Na przykład we Wrocławiu w różnych częściach miasta zostało umieszczonych ponad 130 figurek krasnali – podnosił Kmita.
Radni z PiS-u chętnie widzieliby na odnowionym rynku mosiężne odlewy monet, m. in. trojaków, umieszczonych na pokrywach do studzienek kanalizacyjnych. Miałyby one przypominać o istnieniu w naszym mieście mennicy królewskiej. Jako przykład podobnego przedsięwzięcia wskazują ozdobne pokrywy z mosiądzu, które Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Olkuszu kilkanaście lat temu ufundowało Klasztorowi na Jasnej Górze. Są one umieszczone przy głównej bramie wejściowej do sanktuarium. Radni uznali, że takie akcenty powinny być i u nas, więc zapytali burmistrza o koszt proponowanych przez siebie pokryw i możliwość ich zamontowania w reprezentacyjnych miejscach Olkusza.
Monet na studzienkach nie będzie. Zgodnie z rozstrzygniętym przetargiem na rewitalizacyjne inwestycje zrealizowany zostanie inny pomysł, znacznie tańszy od proponowanego przez radnych. - W zakresie rewitalizacji założono wykonanie żeliwnych pokryw włazów z ozdobnym herbem miasta podtrzymywanym przez gwarków olkuskich. Wykonanie mosiężnych pokryw wymaga indywidualnego projektu i według naszego rozeznania oscyluje w granicach od kilku do kilkunastu tysięcy złotych za sztukę, co znacznie wykracza ponad poziom cen zaoferowanych w przetargu – odpowiada burmistrz Dariusz Rzepka.
Władze miasta podkreślają, że zamierzają promować ważne wydarzenia z dziejów Olkusza, np. przy adaptacji odkrytych ruin ratusza. Być może również na budynkach pojawią się informacje o historii miasta i znanych olkuszanach. Czy jednak zadbano o wszystkie istotne historyczne aspekty? - W przedstawionym projekcie rewitalizacji trudno trudno szukać nawiązań do górniczej historii Olkusza. Problem ten był wielokrotnie sygnalizowany przez lokalnych historyków, jak i moja osobę. Czy postulaty olkuszan o nawiązaniu do górniczej historii miasta zostaną ujęte w toku dalszych prac? Przypominam, że w szafach olkuskiego magistratu od lat leży projekt fontanny w kształcie machiny górniczej – to fragment interpelacji radnego Janusza Dudkiewicza.
Olkuscy włodarze zgadzają się, co do potrzeby podkreślenia górniczej przeszłości miasta. Do niej nawiązuje projekt z 1999 roku. Według koncepcji sprzed kilkunastu lat w południowo – zachodniej części rynku miałby się znaleźć drewniany kierat polski do poruszania paternosteru, czyli wodnego urządzenia do wypompowywaniu wody z szybów górniczych. -Relikty ratusza w sposób szczególny generują zagospodarowanie wschodniej płyty rynku, w której przewidziano fontannę, zarys wagi miejskiej, a także elementy małej architektury. Będzie to wymagało ponownego przemyślenia i kompozycyjnego powiązania z ekspozycją ratusza – uważa burmistrz Rzepka.
Jak będzie wyglądał olkuski rynek, dokładnie jeszcze nie wiadomo. Wiadomo natomiast, kto powinien się tym najbardziej zainteresować. - Zakładamy, iż przedmiotem szczególnego zainteresowania członków Komisji Kultury, Promocji i Ochrony Zabytków będą sprawy związane z ochroną wartości kulturalnych naszego miasta. W tym również udział w podejmowaniu decyzji dotyczących zagospodarowania rynku w kontekście pozyskiwanej wiedzy w trakcie prowadzonych badan archeologicznych i architektonicznych – dodaje Rzepka.
| < Poprzednia | Następna > |
|---|











Komentarze
Naczelnikiem może nie jest, ale tak jak kiedyś Brunchilda straszyła na zamku w Niedzicy tak i on odziany w białą szmatkę lata po Olkuszu
Olkusz znajdujący się w sąsiedztwie Krakowa, Wieliczki, Tarnowskich Gór i atrakcyjnej Doliny Prądnika nie ma żadnych szans na stanie się zadowalającym nas centrum turystycznym. Conajwyżej turyści będą chcieli w naszym mieście załatwić po drodze swoje potrzeby fizjologiczne: Siusianie 50 groszy, inne 1 zł - akurat wystarczy na utrzymanie szaletu. Żal mi tych, którzy wmawiają sobie i nam Olkusz "turystyczny". Olkusz nie był, nie jest i nie będzie atrakcją turystyczną, i różni "urzędnicy magicy" niech o tym wiedzą.
Może jeszcze powiecie że Pan Łukasz jest Naczelnikiem Straży Przykościelnej
Zadaniem rycerzy jest uczestnictwo w wojnie. Ciekawe, jaką wojnę szykują nam Jarek, pis, Kmita i rycerze Kulomba?
Ostatnio namnożyło ich się trochę. Pełnili służbę w kościele sw Maksymiliana. Jedni stali z pocztami i strażakami, inni trzymali wartę przy tablicy, a jeszcze inni składali wieniec
Szkoda, że pisowskie bojówki na żywe tarcze angażują dzieci i młodzież
.
Strzelcy nie są szkoleni do pilnowania włazów ale do BRUDNEJ ROBOTY!
.
Niech was nic nie zdziwi. Cały budżet Olkusza przeznaczony jest od kilku lat na zmarnowanie. "Niedołęstwo" olkuskiej władzy to najgrzeczniejsz e określenie jakie udało mi się odnaleźć w słowniku. Jaką se wybraliście władzę, taką se macie
Nie jest to prawda. Przy każdym włazie będzie stał przedstawiciel "Strzelca", pilnując żeby ktoś nie dmuchnął włazu
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.