Nowe stare problemy po pożarze w Osadzie [FILM]

osada 1

Właściwie w przeddzień rozpoczęcia wykonania zastępczego w Kluczach Osadzie, polegającego na wywozie tysięcy ton odpadów, na terenie składowiska wybuchł pożar, który strawił znaczną część śmieci zalegających na jego terenie od kilku miesięcy. Dogaszanie pożaru może potrwać jeszcze kilkanaście dni, co jeszcze mocniej zaostrzyło protesty i żądania mieszkańców o zakończenie ich wielotygodniowej gehenny.

- Teraz koszty już nie grają roli. Trzeba jednak wiedzieć, że obecnie rozmawiamy o dwóch sprawach: pogorzelisku i zdeponowanych śmieciach. Nie wyobrażam sobie, żeby te odpady, których nie strawił ogień wciąż tam zalegały. Liczę na współpracę, przynajmniej na linii powiat – gmina. Jesteśmy w stałym kontakcie z wojewodą. Mam nadzieję, że ten problem wkrótce zniknie – zaznacza starosta Paweł Piasny.

Niestety ostatnie wydarzenia pokazują, że o rzeczoną współpracę może być ciężko. Część radnych powiatowych twierdzi, że między zainteresowanymi samorządami powstał konflikt. Teza to oparta jest na wpisie, jaki wójt gminy Klucze Norbert Bień opublikował na portalu Facebook. - Przykre jest to, że po decyzjach zezwalających na działalność z odpadami, wydający te decyzje Starosta nie kontrolował w sposób właściwy tej budzącej wiele kontrowersji działalności. Strażacy nie powinni grzebać się w palących się odpadach, wdychając opary szkodliwego dymu, tylko ratować życie i mienie ludzi. Podobnie dymu nie powinni wdychać mieszkańcy. Na dzień dzisiejszy mam informację, że wykonania zastępczego nie będzie… teren po zakończeniu akcji gaśniczej przejmie prokurator i do zakończenia śledztwa nie można podejmować żadnych działań. Jeszcze jeden komentarz – refleksja. Jedynymi skutecznymi decyzjami Starosty, istotnymi dla problemu, były de facto do dnia dzisiejszego… tylko pozwolenia na prowadzenie tej działalności… i aneksy rozszerzające decyzję na odpady. Na koniec pragnę przeprosić Mieszkańców, przeprosić za to że uwierzyliśmy staroście w dobre intencje – napisał wójt Bień.

Wspomnieni mieszkańcy mają już dosyć swojej sytuacji. - Najpierw żyliśmy w odorze z insektami, teraz musimy wdychać smród spalenizny. Wykończymy się, pozdychamy jak te szczury! - alarmują osoby z najbliższych zabudowań.

osada 2

Być może jego rozwiązaniem zaraz po zakończeniu akcji dogaszania pożaru będzie wywóz śmieci do spalarni w Krakowie i utylizacja ich w tym zakładzie. To wstępna propozycja starosty, choć niewykluczone, że wkrótce pojawią się kolejne. Jak pokazały ostatnie wydarzenia, zdeponowane w Osadzie odpady są wysokokaloryczne, a więc i łatwopalne, a taki rodzaj śmieci przyjmowany jest tylko w części punktów. - Na wykonanie zastępcze mamy zarezerwowane środki. Mowa o około 300 tysiącach złotych. Liczę na wsparcie działań ze strony gminy, bo to również na jej terenach zalega znaczna część odpadów – przekonuje Paweł Piasny.

Szacuje się, że w wyniku pożaru spaliła się blisko połowa zgromadzonych w Osadzie śmieci. Jak wynika z wyliczeń starostwa, całkowity koszt usunięcia wszystkich odpadów przed pożarem kształtował się na poziomie około 1,5 miliona złotych.

Pieniądze i plan działania na następne dni to jedno, ale życie w Osadzie toczy się dalej. - W związku z zamiarem wyburzenia hali w celu wygaszenia pożaru na terenie Osady, prosimy mieszkańców tego obszaru o używanie maseczek, które przekaże Państwu Urząd Gminy Klucze. Maseczki będą rozdysponowane we współpracy z Policją. Jeżeli będzie potrzeba otrzymania większej ilości maseczek, proszę o kontakt z miejscowym komisariatem. Ich stosowanie wiąże się z możliwością wystąpienia większego zapylenia w czasie prowadzenia akcji wyburzania, która jest przewidziana do realizacji w czwartek na koszt gminy Klucze. W razie złego samopoczucia i konieczności udzielenia pomocy któremukolwiek z mieszkańców, proszę o kontakt pod numerem alarmowym 112 lub 997. Ponadto informuję, że dla mieszkańców Osady jest dostępna możliwość skorzystania z tymczasowego lokum w hotelu „Leśny Zakątek” w Jaroszowcu na czas trwania akcji wygaszania pożaru. Transport zapewnia gmina – mówi wójt Norbert Bień.

Osoby zainteresowane tą formą pomocy, proszone są o kontakt z Urzędem Gminy pod numerami: 32 642 85 08 lub 606 889 592.

Wciąż nie ma za to oficjalnego stanowiska dotyczącego przyczyn powstania pożaru, choć niewiadomych w tym temacie jest coraz mniej, o czym głośno zaczęto rozmawiać nie tylko w kuluarach. - Wszystkie znaki na niebie sugerują, że mamy do czynienia z celowym działaniem. Kto i dlaczego? Nie mam pojęcia, ale wierzę, że postępowanie prokuratorskie wyjaśni sprawę – zaznacza starosta Paweł Piasny.

Dodaj komentarz
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Przegląd Olkuski nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Komentarze obraźliwe, szkalujące i naruszające ogólnie przyjęte normy współżycia społecznego będą usuwane. Prosimy o rozwagę w formułowaniu wypowiedzi. Chcielibyśmy, żeby dyskusja była rzeczowa i pożyteczna dla innych internautów. Zastrzegamy sobie możliwość usuwania komentarzy, których forma i treść znacznie odbiegają od tematu artykułu, przyjętej etykiety internetowej oraz naszego regulaminu. Jako redakcja szanujemy wolność i swobodę wypowiedzi, ale cenimy sobie również dbałość o kulturę języka
UWAGA: jeśli chcesz zamieszczać komentarze pod własnym imieniem i nazwiskiem musisz się zarejestrować. Rejestracja i używanie awatarów zapobiega także podszywaniu się innych internautów pod wybrany przez Ciebie nick. Komentarze użytkowników ukazują się w czasie rzeczywistym. Zachęcamy do zgłaszania administratorowi komentarzy naruszających regulamin.
Apelujemy do naszych Czytelników o zamieszczanie przemyślanych komentarzy. Administrator portalu ma obowiązek udostępnić organom państwowym na ich wniosek dane użytkowników zamieszczających groźby karalne, komentarze obraźliwe bądź naruszające dobra osobiste. Nasz portal pozwala na dodawanie komentarzy bez rejestracji apelujemy jednak o niewykorzystywanie "pozornej" anonimowości do obrażania innych osób.
Do wszystkich którzy NIE ZROZUMIELI zamieszczonego powyżej apelu: zapewne zauważyli Państwo, że zostaliśmy zmuszeni do usunięcia niektórych komentarzy z naszej strony. Nie jest to wyrazem naszej cenzury, próby ograniczania prawa do merytorycznej dyskusji czy też wolności wypowiedzi, lecz jedynie stosowaniem się do przepisów obowiązującego prawa. Komentarze są usuwane na podstawie uzasadnionego wniosku pokrzywdzonej osoby lub w wyniku PROWADZONEGO POSTĘPOWANIA o zniesławienie, naruszenie dóbr, z powodu gróźb karalnych itp. Redakcja ma OBOWIĄZEK UDOSTĘPNIĆ (na podstawie pisemnego wniosku) uprawnionym organom dane użytkowników którzy takie komentarze zamieścili oraz usunąć je z publikacji. W pewnych kręgach nastała wręcz moda na ustalanie tożsamości komentujących, więc PONOWNIE APELUJEMY o zamieszczanie przemyślanych komentarzy.
NIE HEJTUJĘ, BO SZANUJĘ !!!