Liczba mieszkańców powiatu nadal maleje

demografiaNiedawno GUS opublikował wyniki bilansu ludności naszego kraju na dzień 31 grudnia 2017 r. Z dokumentu wynika, że po pięciu latach spadku, liczba Polek i Polaków nieznacznie wzrosła. Wszystkie gminy leżące na terenie naszego powiatu nadal odznaczają się ujemnym przyrostem naturalnym.

Jak wynika z raportu, w 2017 r. odnotowano nieznaczny przyrost liczby ludności naszego kraju. Przyrost ten był jednak minimalny i wyniósł statystycznie 1 osobę na 100 tys. mieszkańców. Ponadto dotyczył on wyłącznie terenów wiejskich. Zdaniem ekspertów Głównego Urzędu Statystycznego sytuacja ludnościowa Polski nadal jest trudna i w najbliższej perspektywie nie należy oczekiwać znaczących zmian gwarantujących stabilny rozwój demograficzny.

Według autorów opracowania zwiększenie liczby ludności Polski nastąpiło przede wszystkim w wyniku zmian rejestrowanych migracji zagranicznych. Co prawda w 2017 r. istotnie wzrosła liczba urodzeń, ale jednocześnie równie istotnie wzrosła liczba zgonów, natomiast w przypadku innych zjawisk demograficznych trendy kształtowały się na poziomie obserwowanym w ostatnich latach.

Lokalna statystyka

Na dzień 31 grudnia 2017 roku miasto Bukowno liczyło 10 297 mieszkańców. W przeliczeniu na 1000 osób wskaźnik przyrostu naturalnego wyniósł tutaj -3,5. Saldo migracji było jednak dodatnie i ukształtowało się na poziomie 0,4. W gminie Bolesław mieszkało 7747 osób. Różnica miedzy stopą urodzeń i ilością zgonów uplasowała się na poziomie -3,2. Niedobór mieszkańców zrekompensował jednak dodatni współczynnik przemieszania się ludności. Na 1000 osób były to średnio 3,2 jednostki.

Gmina Klucze liczyła 15 158 mieszkańców. Zarówno wzrost ludności jak i saldo migracji były tutaj ujemne i wyniosły odpowiednio: -1,7 i - 0,9. W badanym okresie w Trzyciążu mieszkało 7054 osób. Przyrost naturalny ukształtował się na tutaj poziomie – 4,4. Różnica pomiędzy liczbą osób wprowadzających się do tej miejscowości i liczbą mieszkańców z niej wyjeżdżających wyniosła - 0,6.

Populacja Olkusza na koniec zeszłego roku obejmowała 49 309 osób z czego 35 921 zamieszkiwało tereny miejskie a 13 338 okoliczne sołectwa. Stopa urodzeń wyniosła w mieście - 1,9 a na wsi - 0,7. W przypadku współczynnika migracji było to odpowiednio: - 4,5 i 1,9. W Wolbromiu według danych GUS miasto i gmina liczyły łącznie 22 974 mieszkańców (8686 w mieście i 14 288 na terenie sołectw). W przeliczeniu na 1000 osób wskaźnik przyrostu naturalnego wyniósł tutaj adekwatnie 1,0 i - 5,0. Odwrotnie przedstawia się sytuacja w przypadku współczynnika przemieszania się ludności. Tutaj proporcje ukształtowały się na poziomie - 5,5 i 1,0.

Coraz starsi i coraz mniej liczni

Przypomnijmy, że Główny Urząd Statystyczny opublikował w zeszłym roku prognozę ludności gmin na lata 2017-2030. Z raportu wynika, że spośród 2478 samorządów tego typu w Polsce, do 2030 r. aż w 1665 przypadkach zmniejszy się ilość mieszkańców. Zjawisko to w mniejszym lub większym stopniu dotknie wszystkie miejscowości z terenu ziemi olkuskiej. Szacuje się, że nasz powiat „skurczy się” o niespełna 8 tys. osób.

Spadek liczby ludności powiązany jest z inną negatywną tendencją demograficzną, jaką jest starzenie się społeczeństwa. W 2017 roku statystyczny mieszkaniec Polski miał przeciętnie prawie 41 lat (mediana wieku). Od roku 2000 wskaźnik ten wzrósł o ponad 5 lat, a od początku lat 90-tych ubiegłego wieku o ponad 8 lat.

Zdaniem pracowników GUS trwający proces starzenia się ludności Polski będący wynikiem korzystnego zjawiska, jakim jest wydłużanie trwania życia, pogłębiany jest niskim poziomem dzietności. Według ich prognoz w przyszłości będzie to powodować zmniejszanie się podaży pracy i utrudnienia w systemie zabezpieczenia społecznego.

A jakie jest zdanie naszych Czytelników na ten temat? -  Zapraszamy do dyskusji na www.przeglad.olkuski.pl


Komentowanie dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się lub załóż nowe konto.