„Dym z komina sąsiada dusi całą okolicę”


komin dymTak brzmi jedno z ostatnich zgłoszeń, jakie trafiło do Urzędu Marszałkowskiego w Krakowie w ramach ekointerwencji. Od marca, kiedy to uruchomiono specjalny formularz, łącznie odnotowano ponad 350 interwencji od mieszkańców Małopolski dotyczących zanieczyszczania środowiska.

Temat ten cieszy się sporym zainteresowaniem naszych Czytelników, dlatego też regularnie informujemy o zgłaszanych ekointerwencjach. Tylko w ciągu ostatnich dwóch tygodni mieszkańcy województwa prosili o interwencję blisko 30 razy - czytamy na stronie Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego. Według statystyk, od marca wpłynęło 355 z 80 gmin. Najwięcej, bo aż 275 dotyczyło spalania odpadów, 74 eksploatacji instalacji niezgodnie z uchwałą antysmogową, a 6 - sprzedaży węgla złej jakości.

-W Polsce każdego roku na skutek chorób związanych z wdychaniem smogu umiera kilkadziesiąt tysięcy osób. To przerażająca statystyka, na którą niestety pracujemy sami, m.in. paląc w piecach czym popadnie. Stan powietrza powinien obchodzić nas wszystkich, bo wpływa na zdrowie i życie każdego z nas. Rosnąca liczba ekointerwencji to sygnał, że coraz więcej osób to rozumie i chce działać - mówi wicemarszałek Tomasz Urynowicz.

Tradycyjnie przypominamy, że ekointerwencje uruchomiono pod koniec marca. Za pomocą specjalnego formularza można zgłaszać m. in. przypadki spalania odpadów, eksploatacji kotłów i kominków niespełniających wymagań uchwały antysmogowej czy sprzedaży węgla złej jakości. Formularz, czyli tzw. ekointerwencja, dostępny jest pod adresem https://powietrze.malopolska.pl/ekointerwencja

Zgłoszeń można dokonać anonimowo. Urząd Marszałkowski każdą taką informację przekazuje do właściwego organu kontroli, a następnie prosi o zwrotną informację na temat wyników kontroli.

Fot.pixabay.com


W związku z przejściem na nową platformę rozpoczęliśmy prace modernizacyjne serwisu. Dodawanie komentarzy zostało zablokowane na czas prac. Zaloguj się lub załóż nowe konto.