Co dalej z olkuską basztą?

wasze interwencje noweOlkuska baszta - miejsce symboliczne i nierozerwalnie związane z historią Srebrnego Miasta. Niestety od kilku miesięcy obiekt stoi pusty i jest zamknięty na kłódkę. Czy istnieje szansa, aby tchnąć w niego nowe życie?

Dlaczego baszta jest zamknięta? - takie pytanie trafiło do naszej redakcji od jednej z Czytelniczek. Było ono skierowane nie tyle do nas, co do burmistrza Romana Piaśnika. - Przecież to jedna z wizytówek naszego miasta. Ostatnie lata pokazują, że jest to trudne miejsce dla prowadzenia działalności komercyjnej. Zresztą baszta nie była pomyślana jako miejsce komercyjne – dodaje olkuszanka.

Interweniująca kobieta poddała również propozycję powrotu do korzeni, czyli zagospodarowanie tego miejsca pod działalność kulturalną. - Proponuję organizację konkursu dla stowarzyszeń na prowadzenie takiej działalności w tym obiekcie – podsumowuje nasza Czytelniczka.

Pomysł godny uwagi, jednak jak wynika ze słów rzecznika UMiG na tę chwilę niemożliwy do realizacji. Powód? - Zgadzam się z powyższą opinią. Baszta jest wspaniałą wizytówką Olkusza. Niebawem jednak zostanie objęta dużym projektem inwestycyjnym i dlatego prowadzenie w tym miejscu jakiejkolwiek działalności nie jest obecnie możliwe – zaznacza Michał Latos.

Tym projektem jest rewitalizacja kwartału królewskiego połączona z utworzeniem multimedialnej trasy turystycznej w podziemiach ratusza. Przedmiotem planowanych działań będzie kompleksowa restauracja kwartału (w skład którego wejdzie również wspomniana baszta), z zabezpieczeniem reliktów dawnej zabudowy, rewitalizacją dziedzińca oraz utworzeniem nowego kompleksu muzealnego. O szczegółach projektu pisaliśmy TUTAJ.


Komentowanie dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się lub załóż nowe konto.