Pierwsza debata w tej kampanii

debata KOD 2019 01

W miniony poniedziałek, 2 września 2019 r., w hotelu Victoria odbyło się pierwsze spotkanie z kandydatami do sejmu i senatu organizowane przez olkuski Komitet Obrony Demokracji. W dyskusji wzięli udział przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej oraz lewicy, skupionej w nadchodzących wyborach wokół SLD. Tematem przewodnim wydarzenia były zagadnienia dotyczące ochrony środowiska.

 - Zbliżają się najważniejsze od 1989 r. wybory do krajowego parlamentu. Zdecydujemy w nich, czy Polska powróci do rodziny krajów demokratycznych a rządzący będą się stosować do cywilizowanych standardów w nich obowiązujących. Aby zachęcić obywateli do głosowania i ułatwić dokonanie wyboru, rozpoczynamy cykl olkuskich debat z kandydatami – takimi słowami olkuscy działacze KOD starali się zachęcić mieszkańców naszego miasta do udziału w organizowanym przez nich wydarzeniu.

Spotkanie, które w zamyśle miało odbyć się w poniedziałkowe popołudnie na płycie olkuskiego rynku, ze względu na niesprzyjającą aurę przeniesione zostało do pobliskiego hotelu Victoria. W dyskusji na temat ekologii udział wzięli: posłowie Lidia Gądek, Józef Lassota i Jerzy Meysztowicz, były Senator Janusz Bargieł, radna Rady Miejskiej w Bukownie Magdalena Kubańska, była kandydatka na Prezydenta Krakowa Daria Gosek-Popiołek oraz działacz "Zielonych" Artur Mazur.

Mimo że wydarzenie promowane było jako debata, nie brali w nim udziału m.in. reprezentanci aktualnie rządzącej partii. Jak tłumaczą członkowie KOD, kluczem do doboru uczestników był bowiem ich stosunek do praworządności. - Zaprosiliśmy kandydatów z różnych partii na listach ugrupowań demokratycznych, podzielających podstawowe wartości demokratyczne. KOD sformułował 8-punktowy kanon zasad, które są absolutnie niezbędne i wynikają z konstytucji oraz prawa Unii Europejskiej – mówią organizatorzy, którzy w ten sposób argumentują nieobecność lokalnych działaczy Prawa i Sprawiedliwości oraz posłanki klubu Kukiz’15 Agnieszki Ścigaj.

W trakcie rozmowy debatowano m.in. o zmianie klimatu, ochronie lokalnego ekosystemu i przeciwdziałaniu skutkom globalnego ocieplenia. - Zbyt duża emisja dwutlenku węgla to ogromny problem, z jakim boryka się nasz kraj i jego gospodarka. Chociaż w tej chwili kwestia ta traktowana jest po macoszemu, brak działania w tej materii może skończyć się dla nas bardzo tragicznie. Dlatego konieczne jest stopniowe odchodzenie od węgla na rzecz alternatywnych źródeł energii takich jak np. fotowoltanika – przekonywali członkowie Sojuszu Lewicy Demokratycznej – Magdalena Kubańska i Janusz Bargieł.

Problem niedoboru wód powierzchniowych w naszym kraju poruszyła Daria Gosek-Popiołek. - Polska jest w grupie państw, którym grozi trwały deficyt wody. Już teraz na jednego Polaka przypada 1,6 tys. metrów sześciennych wody. Przeciętna w Europie to 4 tys. metrów sześciennych. Jeśli nie zaczniemy działać, ta statystyka będzie jeszcze gorsza – alarmowała krakowska aktywistka.

Sporo uwagi poświęcono również segregacji i przetwarzaniu odpadów - Nie możemy być śmietniskiem Europy. Należy jak najszybciej zakazać importu aut z silnikiem diesla starszych niż 10 lat, gdyż nie spełniają one podstawowych norm emisji spalin obowiązujących na zachodzie – grzmiał poseł Jerzy Meysztowicz. - Trzeba uniemożliwić sprowadzanie do Polski odpadów komunalnych i rozwinąć system recyclingu tak, aby możliwe było odzyskiwanie nawet do 80% plastiku – wtórował mu Artur Mazur.W dalszej części swojej wypowiedzi działacz partii Zieloni wskazywał na konieczność wprowadzenia kompleksowych regulacji prawnych związanych z ochroną środowiska. - Małopolska wprowadziła uchwałę antysmogową. W Krakowie nie można palić już w piecach. Cała Polska powinna czerpać z tych doświadczeń – tłumaczył Mazur.

Zakaz importu fatalnej jakości węgla zza wschodniej granicy, ochrona zasobów leśnych oraz zakaz postoju aut na włączonym silniku – to cześć pomysłów Lidii Gadek na walkę z postępującymi zmianami klimatycznymi. - Trzeba z jednej strony chronić środowisko, z drugiej zaś dbać o rolników. Musimy więc inwestować w rozwiązania, które ograniczą emisję gazów cieplarnianych w produkcji rolnej. Konieczne jest też stworzenie kompleksowego systemu nawadniania i wykorzystania wody deszczowej – mówiła posłanka pochodząca z Lgoty Wolbromskiej

Wiele do powiedzenia na temat zjawiska ubóstwa energetycznego miał zaś poseł Józef Lassota. - Zanieczyszczenie środowiska ma podłoże ekonomiczne. Ludziom taniej jest bowiem palić w piecu śmieciami niż węglem czy gazem. Same zakazy nie rozwiążą więc problemu. Potrzebny jest program zachęt i rekompensat. Trzeba dofinansowywać wymianę kotłów i termomodernizację budynków. Bez pomocy państwa nie da się tego osiągnąć – podkreślał były prezydent Krakowa.

Wszyscy obecni na sali zgodnie przyznali, że fundamentalne znaczenie dla przyszłości naszego kraju i świata ma edukacja ekologiczna młodego pokolenia. Wskazywano także na potrzebę wprowadzania innowacyjnych rozwiązań. - Energia odnawialna to coś, od czego nie uciekniemy – to jedno z najczęściej powtarzanych zdań w trakcie debaty. - „Lepsze są wiatraki, niż węgiel byle jaki!” Ten rząd wybrał się na walkę z wiatrakami, przez którą wszyscy cierpimy – podsumował dyskusję poseł Lassota.

 A jakie jest zdanie naszych Czytelników na ten temat? - Zapraszamy do dyskusji na www.przeglad.olkuski.pl


Komentowanie dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się lub załóż nowe konto.