Olkusz, Wolbrom, Trzyciąż, Klucze, Bolesław, BukownoWybory Samorządowe 2018

Panie Łukaszu Kmito

roman piasnik 2018 800x800Materiał wyborczy KWW Roman Piaśnik - Dobry Wybór

Liczyłem, że zdobędzie się Pan na to, by trwającą kampanię wyborczą prowadzić w sposób dojrzały. Niestety muszę jednak stwierdzić, że zabrakłoby miejsca, by sprostować lub zripostować wszystkie półprawdy, nieprawdy i manipulacje, jakimi się Pan posługuje w ostatnich tygodniach. Zostawię to ocenie mieszkańców.

Pominę również, że Pana “program” w wielu miejscach jest łudząco podobny do mojego, zaprezentowanego znacznie wcześniej. Dzieli się Pan pomysłami, które są już zrealizowane albo są w trakcie. Domyślam się, że Pana brak orientacji w bieżących sprawach wynika z faktu, że Pańska społeczna aktywność w ostatnich latach była co najwyżej marginalna, co zmieniło się dopiero przed wyborami.

Niebawem mieszkańcy podejmą decyzję dotyczącą tego, kto będzie kierował rozwojem Gminy Olkusz w nadchodzących latach. By ich przekonać do własnej kandydatury nieustannie podkreśla Pan swoje atuty, pomijając jednocześnie wiele istotnych faktów:

  1. Kiedy 4 lata temu zostałem burmistrzem, zaproponowałem Panu objęcie funkcji mojego zastępcy. Odmówił Pan. Zdaję sobie sprawę z tego, że jestem wymagającym szefem. Uważam bowiem, że od osób wynagradzanych z pieniędzy publicznych należy oczekiwać pełnego poświęcenia. Myślałem, że akurat Pan nie będzie bał się pracy.

  2. Wkrótce po tym cztery gminy - w tym Gmina Olkusz - powierzyły Panu stanowisko Przewodniczącego Związku Komunalnego Gmin “Komunikacja Międzygminna”. Po niecałym roku, niemal z dnia na dzień, odszedł Pan z pracy.

  3. Nieoczekiwanie dla olkuskiej opinii publicznej objął Pan stanowisko dyrektora krakowskiego oddziału Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. Twierdził Pan w wywiadach, że za niewiele większą pensję. Okazuje się, że to “niewiele” zwykły obywatel rozumie inaczej niż Pan.

  4. Za to „osiągnięcie” trafił Pan na „Listę Misiewiczów”, czyli ludzi, którzy dzięki partyjnym koneksjom dostali dobrze płatne stanowiska bez względu na kwalifikacje.

  5. Podam tylko jeden przykład Pańskich manipulacji: w ostatnim numerze Przeglądu Olkuskiego napisał Pan, że gdy był Pan przewodniczącym ZKG “KM” zainicjowane zostały „...przygotowania do złożenia dużego wniosku na zakup nowoczesnych autobusów z dofinansowaniem...”. Przypomnę zatem fakty: inicjatywa wystąpienia z wnioskiem o dofinansowanie wyszła ode mnie i części radnych Rady Miejskiej w Olkuszu. Pan już wtedy pracował w Krakowie. Po uzgodnieniu z włodarzami Bolesławia, Bukowna i Klucz, wniosek realizował ZKG “KM”. Co więcej, sam konkurs, w ramach którego otrzymaliśmy prawie 19,5 miliona złotych na zakup nowych autobusów, został ogłoszony kilka miesięcy po tym jak objął Pan stanowisko w KRUS

Odmówił Pan mojej propozycji i zrezygnował z pracy dla Olkusza. Ja tutaj zostałem. Z dużym długiem po poprzednikach, niepozałatwianymi w przeszłości sprawami i ogromnymi potrzebami. Dziś mogę powiedzieć, że dług po 4 latach będzie mniejszy o 18,5 miliona złotych.

Wykonaliśmy setki potrzebnych inwestycji. Udało nam się pozyskać ponad 40 milionów złotych środków zewnętrznych na gigantyczne zadania. Robimy rzeczy niemożliwe dla poprzedników, jak choćby remont dawnego starostwa czy rozpoczynający się niebawem generalny remont stadionu na Czarnej Górze. Nie obciążyłem budżetu miasta nawet złotówką kredytu. Nie wziąłem też nawet złotówki nagrody.

Pan - tylko w ubiegłym roku - otrzymywał średniomiesięczną nagrodę wyższą niż pensja niejednego mieszkańca Olkusza, co potwierdza oficjalna dokumentacja Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi opublikowana na portalu społecznościowym.

Różnica między nami polega na tym, że ja nie obiecuję rzeczy niemożliwych i nie chwalę się nie swoimi zasługami. Moje wieloletnie doświadczenie mówi mi, że afiszowanie się poparciem polityków z pierwszych stron gazet, przy tak częstej rotacji premierów i ministrów, nie daje mieszkańcom żadnej gwarancji Pana skuteczności. Zdjęcia z politykami nie przyniosą realnych efektów. One przyjdą w wyniku ciężkiej codziennej merytorycznej pracy burmistrza, radnych, pracowników i organizacji społecznych. Do swojego programu wyborczego nie wpisuję też projektów rządowych, takich jak Czyste Powietrze, które będą realizowane w całej Polsce, niezależnie od tego, kto będzie burmistrzem.

Doświadczeni politycy wiedzą, że za poparcie innych polityków trzeba się kiedyś odwdzięczyć. Wystrzegając się tego typu zobowiązań jestem burmistrzem bezpartyjnym i niezależnym. Wiem, że z tego powodu w środowiskach partyjnych przybyło mi wrogów, ale dla mnie ważniejszy jest honor i uczciwość względem mieszkańców, którzy mi zaufali.

Nader często wypomina mi Pan wiek. Proszę się nie martwić o moją kondycję i energię. Jestem na takim etapie życia, w którym już nic nie muszę. Ale jeszcze bardzo dużo mogę i chcę. Nie dla siebie. Dla mojego miasta, dla jego mieszkańców i przyszłych pokoleń.

Roman Piaśnik
Burmistrz Miasta i Gminy Olkusz
ubiegający się o ponowną kadencję

 

 


Komentowanie dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się lub załóż nowe konto.