Olkusz, Wolbrom, Trzyciąż, Klucze, Bolesław, BukownoWybory Samorządowe 2018

Krajobraz po wyborach

hipkinapuzlachPierwsza tura wyborów wyłoniła składy gminnych i miejskich rad, a w pięciu gminach powiatu olkuskiego także wójtów i burmistrzów. Znamy już wyniki drugiej tury, znamy powiatową koalicję; otwartym pozostaje pytanie, jak wyglądać będzie sytuacja w olkuskiej Radzie Miejskiej, a tym samym współpraca z włodarzem wybranym w niedzielę na drugą kadencję.

Wybory na zmienionych zasadach
W tym roku Olkusz wybierał miejskich radnych inaczej niż cztery lata temu. W gminach powyżej 20 tys. mieszkańców zniesiono jednomandatowe okręgi wyborcze. Miasto zostało podzielone według liczby mieszkańców na dwa okręgi, trzeci stanowiły sołectwa. W samym Olkuszu wybierano odpowiednio 8 i 7 radnych, na wsiach natomiast 6. Zwycięzcy na wszystkich samorządowych szczeblach będą pracować dla dobra lokalnych społeczności o rok dłużej niż dotychczas – kadencja wynosi obecnie 5 lat. 

Mandaty radnych rozdzielano w systemie proporcjonalnym według metody D’Hondta, który w odróżnieniu od jednomandatowych okręgów faworyzuje duże ugrupowania a nie indywidualnie kandydatów. Jednym słowem, często zdarza się taka sytuacja, że radnym zostanie osoba na którą wprawdzie oddano małą ilość głosów, ale mandat zapewniła mu lista z której startował. Jak dzielone są mandaty? Najpierw sumuje się liczbę głosów oddanych na poszczególne listy (komitety wyborcze). Każda z tych sum jest następnie dzielona przez kolejne liczby 1, 2, 3 itp. Następnie wybiera się najwyższe ilorazy – tyle, ile jest mandatów do obsadzenia w każdym okręgu. Wówczas wiadomo, ile mandatów przypadnie na konkretne listy. Mandaty z danej listy otrzymują kandydaci, którzy uzyskali największą liczbę głosów.

Przykład za wikipedia.org:

Mamy komitety A, B i C, które otrzymały kolejno 720, 300 i 480 głosów. Do obsadzenia jest 8 mandatów.

1 krok: obliczenie ilorazów

DzielnikKomitet AKomitet BKomitet C
1 720 (pierwszy mandat) 300 (czwarty) 480 (drugi)
2 360 (trzeci) 150 240 (szósty)
3 240 (piąty) 100 160 (ósmy)
4 180 (siódmy) 75 120
5 144 60 96

2 krok: ułożenie ilorazów w kolejności malejącej (w nawiasach komitet):

  1. (A) – 720
  2. (C) – 480
  3. (A) – 360
  4. (B) – 300
  5. (A) – 240
  6. (C) – 240
  7. (A) – 180
  8. (C) – 160       itd.

W związku z tym, że do rozdzielenia jest 8 mandatów, 4 mandaty otrzymuje komitet A (ilorazy 720, 360, 240 i 180), 1 mandat – komitet B (iloraz 300) oraz 3 mandaty – komitet C (ilorazy 480, 240 i 160).

 

Niewątpliwie na kształt list miała też wpływ inna zmiana ordynacji wyborczej - brak możliwości jednoczesnego kandydowania na wójta czy burmistrza i do rady powiatu czy sejmiku wojewódzkiego. Nowa ordynacja jedynie dopuszcza jednoczesne kandydowanie tylko do rad gminnych lub miejskich, gdzie kandydat ubiega się o fotel włodarza. Zazwyczaj bywało tak, że kandydaci na „najwyższe stołki” w gminach, startowali równocześnie do rady powiatu. Duża rozpoznawalność nazwiska zazwyczaj zapewniała im pewne miejsce w Radzie Powiatu w przypadku porażki w wyborach na burmistrza czy wójta. Tym razem musieli dokonać wyboru. Zgodnie z obowiązującą od tego roku ordynacją wyborczą, nowo wybrani włodarze będą mogli pełnić te funkcje maksymalnie przez dwie kadencje.

Burmistrz już jest
Wyborcza dogrywka w drugiej turze dotyczyła tylko Olkusza, gdzie mieszkańcy wybierali pomiędzy Łukaszem Kmitą a Romanem Piaśnikiem. Wygrał drugi z kandydatów (11 731 głosów; 57,93 proc.). Jego rywal otrzymał 8 519 głosów (42,07 proc.)

Czas na starostę
Inaczej ma się sprawa z wyborem szefa powiatu. To zadanie, podobnie jak wybór wicestarosty i członków zarządu powiatu, należy do rady powiatu. Zazwyczaj starosta jest wybierany spośród radnych powiatowych, ale istnieje też możliwość wyboru na starostę osoby spoza rady.  Komisarz wyborczy zwołał pierwszą sesję na 21 listopada. Zgodnie z porządkiem obrad zostanie wówczas wybrany przewodniczący i wiceprzewodniczący rady. A wybierać będą radni, którzy startowali z następujących komitetów:

infografika rpo 2018

Koalicja w powiecie została już zawarta. Porozumienie dotyczy komitetów: Prawo i Sprawiedliwość oraz Odnowa - Kontynuacja i wszystko wskazuje na to, że spośród tych radnych wyłoniony zostanie starosta.

Powyborcza matematyka w gminie

Wiadomo, że najlepsza sytuacja to taka, gdy Rada współpracuje z burmistrzem. Warto pamiętać, że to burmistrz przedkłada radzie projekty uchwał, odpowiada za ich wykonanie. Z kolei o każdej złotówce wydanej z gminnego budżetu decyduje przecież Rada. Wszystkie kluczowe decyzje dotyczące inwestycji, kultury, oświaty czy planowania przestrzennego również podejmują radni. Dlatego dobra współpraca jest tak istotna.

Pytanie, kto będzie stanowić większość w Radzie Miejskiej. Tu podział mandatów wygląda tak:

infografika rmo 2018

Rozdział mandatów pokazuje, że jest wiele wariantów powstania sojuszu. Pytanie, czy na dziś każdy z nowo wybranych kandydatów pozostaje wierny komitetowi, z którego startował? O tym, kto będzie miał większość w radzie być może dowiemy się już na pierwszej sesji, która najpewniej zostanie zwołana niedługo po 15 listopada (gdy końca dobiegnie obecna kadencja).

Kolejna kwestia – skład koalicji w radzie może przecież się zmienić w trakcie kadencji. Oczywiście możliwa jest i taka sytuacja, gdy wszyscy radni będą stanowić jedną wielką koalicję. To się jednak chyba rzadko zdarza.

Wszystko ocenią wyborcy

Nie od dziś pojawiają się głosy, że starosta – podobnie jak wójt czy burmistrz – powinien być wybierany przez mieszkańców, w wyborach bezpośrednich. Czy to byłoby lepsze rozwiązanie? Jak przez najbliższe pięć lat ułoży się współpraca na linii powiat - gmina? Jak radni będą współpracować z burmistrzem i starostą? To ocenią najlepiej sami mieszkańcy. Jedno wiadomo na pewno – wyborcy powiedzą „sprawdzam” przy urnach za pięć lat.

Fot.1 fotolia.com

 


Komentowanie dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się lub załóż nowe konto.