Rabsztyn

„Czapki z głów!” – to tylko jeden z ogromu komentarzy, jakie pojawiły się w sieci po III Zlocie Klasyków w Rabsztynie. Frekwencja zwiedzających i właścicieli aut z duszą była rekordowa. Z roku na rok pasjonatów starej motoryzacji przybywa, a organizująca wydarzenie grupa „Olkuskie Klasyki” zapowiada, że kolejne edycje będą odbywać się zawsze w pierwszą niedzielę września.

Od rana pod zamek w Rabsztynie zjeżdżały klasyki  auta i motocykle mające już swoje lata i jednocześnie jedyny w swoim rodzaju klimat. Finalnie było ich ponad 600! Widok był niesamowity, co najlepiej oddają zdjęcia i relacje, których podobnie jak po poprzednich edycjach w internecie jest mnóstwo. Ale kto by nie chciał upamiętnić wydarzenia na taką skalę! Jeśli dodamy do tego szereg atrakcji i świetną pogodę, to śmiało można podsumować, że zlot udał się w pełni.

Rozmach imprezy zaskoczył nawet organizatorów – cała nasza grupa „Olkuskich Klasyków” jest pod ogromnym wrażeniem liczby uczestników. Dla nas to najlepsza nagroda, gdy widzimy, jakim zainteresowaniem cieszy się zlot. Zwłaszcza, że gościmy tu miłośników motoryzacji z kilku województw. Gdy auta zaczęły wjeżdżać na polanę, wydawało się, że nie ma im końca. Przyjechały zarówno osoby, które są z nami od pierwszego zlotu, jak i nowi uczestnicy. Tak samo było ze zwiedzającymi. Bardzo miło było słyszeć, że niektórzy nie mogli się już doczekać, że nie wyobrażają sobie, że mogłoby ich tu nie być. Trudno o lepszą motywację do organizowania kolejnych wydarzeń. Cieszymy się, że możemy dzielić się naszą pasją z coraz większą rzeszą ludzi. No i że tak szybko nasz zlot zyskał taką popularność. Dziękujemy wszystkim za obecność, dobre słowo i do zobaczenia za rok! – mówią Tomasz Babiuch i Piotr Czarnota z „Olkuskich Klasyków”.

Organizatorzy zwracają baczną uwagę, by co roku w programie imprezy znalazło się coś nowego. Teraz dzięki Fundacji Retro Zajezdnia można było przejechać się autobusem sprzed lat. Pomysł okazał się nadzwyczaj trafiony, bo chętnych na takie przejażdżki było naprawdę sporo. Pojazd kursował na trasie Rabsztyn – Olkusz – Rabsztyn, zapewniając transport, ale przede wszystkim klimat sprzed kilku dekad. Jak zawsze zadbano o najmłodszych gości, dla których przygotowano strefę zabaw. Na wszystkich czekały konkursy z nagrodami oraz możliwość zwiedzenia zamku Rabsztyn. A strefa gastronomiczna przeżywała prawdziwe oblężenie!

Tradycyjnie motoryzacyjne wydarzenie objął patronatem burmistrz Miasta i Gminy Olkusz Roman Piaśnik, a w jego imieniu w zlocie uczestniczył zastępca burmistrza Dariusz Murawski. Jak co roku do Rabsztyna przyjechał także wicestarosta Rafał Czeladzki, prywatnie fan klasyków i uczestnik tego typu wydarzeń.

Chcemy podziękować wszystkim, którzy pomogli nam zorganizować to wydarzenie. Dzięki temu mogliśmy zapewnić uczestnikom zlotu wiele atrakcji. Bez Was by się to nie udało – dodają organizatorzy.

Fan Klasyków

fot. Jakub Banyś
« 2 z 4 »

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany