Olkusz
Co roku wiosną Zamek Rabsztyn budzi się ze snu i wyciąga ramiona, żeby przygarnąć napływających do późnej jesieni gości. W tym roku oficjalne otwarcie sezonu odbyło się 26 kwietnia. Dokonał go Dyrektor MOK Olkusz Michał Mączka tradycyjnym wystrzałem z armaty.
Zwalający z nóg huk, zionęło ogniem i… dyrektor to ma oko. Zapłonęła mała wieża. Ale żeby tak w nasz zamek?… Na szczęście okazało się, że to tylko efekt pirotechniczny i nic nie doznało uszczerbku. Do akcji ruszyli rycerze, nawet ranny, choć nie w walce, Piotr Yamell posiłkujący się kulą, a nie mieczem.
Pokazy Rycerskie i turnieje dla widzów jak zawsze przyciągnęły wielu zainteresowanych.
Romantyzmowi i malowniczości rycerskiego życia trudno się oprzeć, a wyjątkowa sceneria i atmosfera tworzone przez zamek dopełniają obrazu średniowiecznego klimatu.
Dla miłośników motoryzacji dużą atrakcją był zlot samochodów Mustang Team Silesia. Można było podziwiać klasyczne modele z lat 60., jak i współczesne wersje Mustanga.
Pogoda, choć słoneczna, była wietrzna. To nawet mało powiedziane. Nieliczne namioty resztkami sił trzymały się podłoża. Ci, których nie zwiało wietrzysko, korzystali z radością ze wszystkich dostępnych atrakcji.
MOK Olkusz














