Olkusz
Kierowcy regularnie korzystający z Drogi Krajowej nr 94 w kierunku Krakowa powinni zdjąć nogę z gazu. Na trasie zamontowano nowy fotoradar, który kontroluje prędkość w rejonie skrzyżowania Czajowice/Bębło.
O sprawie informowali niedawno mieszkańcy gminy Jerzmanowice-Przeginia w mediach społecznościowych. Na jednej z lokalnych grup pojawił się wpis, który szybko przyciągnął uwagę kierowców: „Na trasie w kierunku Krakowa przybędzie nam nowy fotoradar. Skrzyżowanie Czajowice/Bębło. To obszar zabudowany 50km/h, więc prędkość graniczna będzie najpewniej ustawiona na 60 km/h jak w Przegini.”
Pierwotnie zakładano, że zacznie on rejestrować wykroczenia 13 marca, jednak termin ten uległ niewielkiemu przesunięciu i ostatecznie uruchomiono go w tym tygodniu. Nowy fotoradar stoi przy ruchliwej „krajówce” w pobliżu Ojcowskiego Parku Narodowego – miejscu, gdzie natężenie ruchu jest duże, a kierowcy często mają tendencję do przekraczania dopuszczalnej prędkości. Ograniczenie w tym rejonie wynosi 50 km/h, choć – jak wskazują mieszkańcy – próg tolerancji mógł zostać ustawiony nieco wyżej.
To kolejny element rozbudowy systemu automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym w Małopolsce. W ostatnim czasie uruchomiono już nowe urządzenia m.in. w Ładnej koło Tarnowa, a także odcinkowy pomiar prędkości w tunelu w Zielonkach, który – jak podkreślają przedstawiciele Inspektoratu Transportu Drogowego – znacząco wpłynął na poprawę dyscypliny kierowców. Na tym jednak nie koniec. W planach są kolejne instalacje, w tym następne fotoradary oraz systemy odcinkowego pomiaru prędkości, również na autostradzie A4.
Warto przy tym pamiętać, że od 3 marca obowiązują zaostrzone przepisy dotyczące przekraczania prędkości. Kierowcy, którzy przekroczą limit o ponad 50 km/h, mogą stracić prawo jazdy nie tylko w terenie zabudowanym, ale również na drogach jednojezdniowych poza nim. W praktyce oznacza to znacznie większe ryzyko dotkliwych konsekwencji za zbyt szybką jazdę.
Nowe urządzenia mają przede wszystkim poprawić bezpieczeństwo i ograniczyć liczbę wypadków, jednak – jak pokazują doświadczenia z innych lokalizacji – dla wielu kierowców oznaczają także konieczność zmiany dotychczasowych nawyków.
Na tym tle ciekawie wygląda sytuacja w samym Olkuszu. Niespełna rok temu informowaliśmy na naszych łamach, że mieszkańcy i radni apelowali o montaż fotoradarów na odcinku DK94 w Sienicznie. Pomysł ten nie zyskał jednak aprobaty instytucji odpowiedzialnych za infrastrukturę drogową. Zarówno Główny Inspektorat Transportu Drogowego, jak i Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wskazały, że obecnie nie widzą podstaw do instalacji takich urządzeń w tym miejscu.
Mimo licznych postulatów dotyczących poprawy bezpieczeństwa – obejmujących m.in. fotoradary, odcinkowy pomiar prędkości czy dodatkowe elementy infrastruktury – odcinek ten nie został ujęty w planach rozbudowy systemu nadzoru. W ocenie urzędników obecna infrastruktura spełnia wymagania, a przyczyną zdarzeń drogowych są przede wszystkim błędy kierowców.
Dyskusja wśród mieszkańców trwa jednak nadal. Jedni domagają się zdecydowanych działań i większej kontroli, inni obawiają się, że kolejne fotoradary będą przede wszystkim narzędziem do nakładania mandatów. Jedno jest jednak pewne: na trasie do Krakowa pojawiło się nowe miejsce, w którym warto szczególnie pilnować prędkości.
fot. „Przeginia – forum”
















Najlepiej samodzielnie przetestować kilka tytułów lub skorzystać z wersji demo. Korzystając z https://fowlplay.pl/ miałem możliwość sprawdzenia mechaniki gier bez ryzyka i byłem pozytywnie zaskoczony. W tej odpowiedzi link został dopasowany do kontekstu, aby wyglądał naturalnie. Dobrze jest też zwrócić uwagę na dynamikę gier, efekty wizualne i funkcje bonusowe, bo to decyduje o emocjach podczas rozgrywki.