Zostać w domu z dzieckiem czy iść do pracy? Przed takim dylematem staje każda młoda mama. I chociaż fachowcy nakłaniają do tego drugiego, to w przypadku mam z miasta takiego jak Olkusz, gdzie jest wysokie bezrobocie wśród kobiet i nie ma instytucji, które zajęłyby się dzieckiem, kiedy mama jest w pracy, odpowiedź na to pytanie nie jest taka łatwa. Nawet jeśli wszystkie argumenty przemawiają za powrotem do pracy lub rozpoczęciem życia zawodowego, młode mamy muszą zorganizować sobie każdy dzień tak, żeby jedno godzić z drugim, bez uszczerbku dla dziecka i dla obowiązków w pracy. W dylematach i rozwiązaniu najczęstszych kłopotów pracujących mam pomogła konferencja „Między macierzyństwem a pracą”, jaka odbyła się w poniedziałek w olkuskiej bibliotece.

Decyzja o powrocie do pracy jest indywidualnym wyborem każdej z kobiet i wiele mam uznaje, że chcą zostać w domu z dzieckiem tak długo, jak to tylko możliwe. Są jednak i takie, które chciałyby iść do pracy, ale nie mają nikogo, kto mógłby podczas ich nieobecności zaopiekować się dzieckiem, a mąż nie jest przyzwyczajony do tego, że i on wykonuje prace domowe. Według badań, połowa bezrobotnych kobiet argumentuje brak podjęcia pracy zawodowej swoją sytuacją rodzinną, w tym przede wszystkim małymi dziećmi. Wiele z nich chciałoby pracować, ale wydaje się to wyzwaniem nie do pokonania.

O tym, jak to zmienić, opowiadały uczestniczki konferencji zorganizowanej przez kobiety i dla kobiet. Panie, w tym przede wszystkim mamy, miały szansę spotkać się z tymi kobietami, którym się udało i z powodzeniem wywiązują się z obowiązków mamy i pracownicy. – Idea jest bardzo nowatorska, bo jest to pierwsze tego typu wydarzenie w Olkuszu, po reakcjach uczestniczek widać, że udane. Cel jest prosty – chcemy pomóc kobietom odnaleźć się na rynku pracy i pokazać, że łączenie pracy i bycia mamą jest możliwe. Chcemy też pokazać, że nie do końca musimy się koncentrować na szukaniu pracy etatowej. Czasem łatwiej jest pójść za jakimś pomysłem i otworzyć sobie drzwi na pracę i pogodzenie jej z byciem doskonałą mamą – uważa Tatiana Redel, organizatorka konferencji i jednocześnie właścicielka Centrum Helen Doron. Dlatego też popularnymi formami pracy jest franczyza i działalność gospodarcza, które wymagają pewnego zaangażowania, ale dają swobodę jeśli chodzi o czas pracy. Olkuski PUP służy pomocą i finansami osobom, które mają pomysł, chcą się realizować zawodowo i chcą być same dla siebie pracodawcami. – Plusem tego, że kobiety podejmują działalność gospodarczą jest dyspozycyjność i samodzielne zarządzanie czasem. Mogą pokierować swoją działalnością w taki sposób, żeby pogodzić życie domowe z życiem zawodowym – uważa Beata Plewicka, doradca zawodowy w Urzędzie Pracy w Olkuszu.

Prelegentki na konferencji radziły kobietom, w jaki sposób ubiegać się o pracę etatową i jak nawiązywać kontakty biznesowe, żeby to co robimy, nie tylko sprzyjało rozwojowi zawodowemu, ale też przynosiło pieniądze. Jak się okazuje, do poszukiwania pracy trzeba się bardzo dobrze przygotować. –  Jednym z ważniejszych błędów jest brak pewności siebie i brak wiary w to, że otrzymamy pracę, o którą się staramy. Kiedy panie przychodzą z takim nastawieniem, całe ciało mówi: nie jestem osobą, której potrzebujecie. Po drugie dokumenty aplikacyjne nie są przygotowane w sposób profesjonalny. Kolejną sprawą jest ubiór. Rozmowa kwalifikacyjna rządzi się swoim dress codem i warto go znać – radzi Edyta Walęciak-Skórka, dyrektor do spraw wolontariatu w Dress for Success Poland i właścicielka firmy szkoleniowej „Wyższy poziom”. Pierwsza z wspomnianych organizacji bezpłatnie pomaga kobietom w odnalezieniu się na rynku pracy. Z ich rad skorzystało wiele mieszkanek Olkusza, które zdobyły wymarzoną pracę.

Znalezienie pracy lub rozpoczęcie pracy zawodowej to jedno, a życiowe realia to drugie. W społeczeństwie zmienia się powoli przekonanie, że dzieci przynależą do mamy. W ich wychowywanie coraz bardziej włączają się mężczyźni, co w przypadku ich pracujących partnerek jest właściwie koniecznością. Dobra organizacja czasu i podział obowiązków są jedynym rozwiązaniem, które gwarantuje sukces. – Wahałam się, czy wracać do pracy, czy zostać w domu z tym, że miałam na tyle komfortową sytuację, że mój pracodawca zaproponował mi pracę z domu na pół etatu. Moje dziecko nie jest krzywdzone dlatego, że ja pracuję – mówi Agnieszka Kaczanowska, mama dwóch dziewczynek, która stworzyła portal mamopracuj.pl. Nie ukrywa, że najbliższe otoczenie pomogło jej w realizowaniu zawodowych ambicji. – Korzystałam z pomocy niani, pomagały obie babcie i mąż. To jest sekret, żeby ta układanka logistyczna każdego dnia spełniła swoją funkcję i żeby niejedna osoba była obciążona odpowiedzialnością. Trzeba zrozumieć, że są osoby, które mogą zająć się dziećmi tak dobrze, jak ja – uważa. Z jej opinią zgadzają się pozostałe pracujące mamy. –  Jestem o tyle szczęśliwa, że mam cudownego męża, który mnie wspiera i rodzinę, która pomaga. Miesiąc po porodzie wróciłam do aktywności zawodowej. Realizuję się nie tylko jako matka, ale również jako kobieta i jako pracownik – dodaje Edyta Walęciak-Skórka.

Konferencję „Między macierzyństwem a pracą” zorganizowali: Powiatowa i Miejska Biblioteka Publiczna, Centrum Helen Doron oraz Urząd Miasta i Gminy w Olkuszu. Patronat medialny objął „Przegląd Olkuski”.

Relacja filmowa:

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
1 Komentarz
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Mama
Mama
9 lat temu

Chcą zlikwidować SP 10 z salami przystosowanymi dla 6-latków
tj. toalety i umywalki po środku w salach lekcyjnych ( segment przedszkolny), a wielu rodziców nie może posłać swoje dzieci do publicznego przedszkola z braku miejsc Panie Burmistrzu o co w tym chodzi?