gornicza piwnica

Właściciele działki przy ul. Górniczej w Olkuszu, na której odkryto zabytkową piwnicę kamienicy z XVI wieku oraz fragment miejskiego muru obronnego, otrzymali dotację na początkowe prace pozwalające na publiczne udostępnienie obiektu. O dofinansowanie występowali do małopolskiego konserwatora zabytków.

 

Pieniądze zostaną przeznaczone na zabezpieczenie piwnic oraz przygotowanie obiektu pod budowę nowego budynku. – Prace wykonuje specjalistyczna firma z Krakowa z uprawnieniami konserwatorskimi, która została wyłoniona w drodze przetargu. Prace powinny potrwać do końca wakacji. Od września zaczynamy budowę naszej szkoły językowej. Projekt jest zaakceptowany przez małopolskiego konserwatora zabytków Jana Janczykowskiego. Współpraca świetnie się układa i na pewno warto było postarać się o dofinansowanie. Aby wszelkie parce przeprowadzić szybciej, zwiększyliśmy swój udział finansowy w tej inwestycji  – wyjaśnia Dagmara Winiarczyk – Wiśniewska, która wraz z mężem postanowiła zachować relikty sprzed wieków.

Obiekt jeszcze w ubiegłym roku został wpisany do rejestru zabytków. Wpis poprzedzony był badaniami archeologicznymi. Najstarszy fragment muru pochodzi z przełomu XIII i XIV wieku. – Załamanie muru związane jest z powiększeniem centrum miasta, mogło mieć też związek z istnieniem wcześniejszej zabudowy grodu lub zamku. Północno-zachodni narożnik muru wzmocniony był basztą o czworokątnym cokole, powstałą jednocześnie z murem obronnym. (…) W końcu XVI wieku do muru obronnego dobudowano obszerny, podpiwniczony budynek, w kierunku wschodnim, znacznie przekraczający granice obecnej parceli, być może dochodzący aż do znanej z XVIII i XIX–wiecznych planów wieży w obwodzie murów miejskich. Nie później niż na początku XVII wieku budynek ten otrzymał sklepione piwnice – czytamy w uzasadnieniu decyzji o wpisie do rejestru zabytków.

Jan Janczykowski przypomina też historię tego miejsca. – Autorzy badań wiążą ten obiekt z działalnością marszałka wielkiego koronnego Mikołaja Wolskiego, który w testamencie z 1630 roku opisując swe posiadłości olkuskie napisał: „Mam fortece mej kamienicy w tyle wieżą miejską i dom i plac podle tego kupiony”. W 1809 roku posiadłość ta, już zrujnowana, była własnością Teresy Wielopolskiej. W XIX wieku własność Wielopolskich została rozparcelowana, a na ruinach wcześniejszej zabudowy, w jej części zachodniej wzniesiono dom drewniany. W obrębie nowego budynku znalazła się zachodnia piwnica dawnego domu Wolskiego, do której od zewnątrz przebito wejście w północnym odcinku muru obronnego. Dom ten został wyburzony w okresie międzywojennym – pisze małopolski konserwator zabytków.

Państwo Wiśniewscy chcą swoje skarby udostępnić mieszkańcom i turystom. Centrum Kształcenia, jakie powstanie przy ul. Górniczej, wewnątrz  będzie nowocześnie wyposażone, a elewacja ma wpisywać się w historyczny klimat. Zabytkowa piwnica zostanie obiektem użyteczności publicznej. Całości dopełni wyeksponowanie muru obronnego i odbudowa narożnej baszty.

4
Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
4 Wątków
0 Odpowiedzi
0 Subskrybentów
 
Najbardziej aktywny
Najczęściej komentowany
0 Autorzy komentarzy
RezopMłodyZSUKLOhistoryk Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Rezop
Rezop

W całej dbałości o „zachowanie korzeni” doszło jednak do poważnego uszczerbku. Mam na myśli bezmyślne zniszczenie zabytków fabryki sięgających 1907r.
Jakoś w Wolbromiu sobie poradzili z uratowaniem tamtejszej obecnej FTT i połączeniu tradycji z nowoczesnością. Fabryka dalej rozkwita pod czujnym okiem Pana Prezesa Banysia, który traktuje to przedsiębiorstwo jak własne dziecko. Pozdrowienia dla Pana Prezesa.

Młody
Młody

A ja widziałem że kolejną latrynę odkopują – tyle lat pracy i uciążliwości dla Olkuszan i tyle milionów wydanych może jednak okazać sie sucesem wielokrotnym …

ZSUKLO
ZSUKLO

Miło wiedzieć, że są jeszcze tacy światli inwestorzy w Olkuszu, którzy rozumieją potrzebę ratowania śladów pamięci i kultury tego miasta. Choć sama budowa w skali pewnie niewielka to i tak trzeba nie lada wysiłku, funduszy i trudu (zwłaszcza w załatwianiu formalności) aby tego typu Inwestycję udźwignąć i ukończyć. Życzę powodzenia i z serca kibicuję Inwestorom.

historyk
historyk

Ciekawy artykuł. Aż prosi się założyć w Olkuszu archiwum z prawdziwego zdarzenia, tylko kogo to obchodzi.