Powiat

We wrześniu ubiegłego roku informowaliśmy na naszych łamach, że porodówka w Nowym Szpitalu w Olkuszu została zamknięta po wypowiedzeniu umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia. W praktyce oznaczało to koniec wieloletniej historii oddziału położniczego w Srebrnym Mieście i konieczność planowania narodzin dziecka w szpitalach poza powiatem olkuskim. Jak więc dziś wygląda zabezpieczenie opieki dla przyszłych mam z naszego regionu w sytuacji, gdy w całej Polsce z mapy systematycznie znikają kolejne małe oddziały położnicze?

W Internecie opublikowana została niedawno oficjalna korespondencja dotyczącą tej sprawy pomiędzy władzami powiatu a kierownictwem Nowego Szpitala w Olkuszu. Z dokumentów tych wynika, że władze samorządowe zwróciły się do zarządu spółki prowadzącej placówkę z pytaniami o to, w jaki sposób po zamknięciu oddziału położniczego zabezpieczono porody dla mieszkanek powiatu oraz czy szpital jest przygotowany na sytuacje nagłe.

W odpowiedzi przedstawiciele olkuskiej lecznicy podkreślili, że placówka działa zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zapisami umów z Narodowym Funduszem Zdrowia. Jak wskazano w piśmie, od końca stycznia obowiązuje nowe rozporządzenie ministra zdrowia regulujące zasady opieki nad kobietą w ciąży i rodzącą. W jego ramach w szpitalu funkcjonuje tzw. interwencyjny punkt położniczy, którego zadaniem jest udzielenie pomocy w sytuacjach nagłych – na przykład wtedy, gdy poród rozpocznie się nagle i nie ma już możliwości bezpiecznego przewiezienia pacjentki do innej placówki posiadającej oddział położniczy.

Jednocześnie władze olkuskiej lecznicy zaznaczają, że jest to rozwiązanie o charakterze wyłącznie awaryjnym, a planowe przyjęcia porodowe powinny odbywać się w szpitalach posiadających pełnoprawne oddziały ginekologiczno-położnicze. Z pisma wynika również, że przed podjęciem decyzji o przekształceniu oddziału ginekologiczno-położniczego w izbę przyjęć zarząd szpitala informował o planowanych zmianach radnych powiatowych podczas spotkania zorganizowanego z inicjatywy starosty.

Do dokumentów dołączono także wcześniejsze oświadczenie dyrektora Szpitala Powiatowego w Chrzanowie z czerwca 2025 roku. Wynika z niego, że placówka ta już wcześniej przejęła znaczną część świadczeń związanych z opieką nad kobietami w ciąży oraz porodami dla mieszkanek powiatu olkuskiego. Jak wskazano w piśmie, dotyczyło to zarówno okresu remontu olkuskiego oddziału, jak i sytuacji późniejszej. Według władz chrzanowskiego szpitala niewielka odległość między powiatami pozwala na zapewnienie pacjentkom odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa i dostępu do świadczeń finansowanych ze środków publicznych.

Sprawa olkuskiej porodówki wpisuje się przy tym w znacznie szerszy proces zachodzący w całym kraju. Jak informowała w styczniu „Rzeczpospolita”, tylko w pierwszych tygodniach 2026 roku działalność porodówek zakończyło 18 szpitali. Zjawisko to trwa już od kilku lat i wynika przede wszystkim z malejącej liczby porodów, braków kadrowych oraz problemów finansowych oddziałów położniczych. Eksperci zwracają uwagę, że proces ograniczania liczby małych porodówek wynika w dużej mierze z malejącej liczby urodzeń oraz koncentracji opieki okołoporodowej w większych ośrodkach. Oddziały, w których rocznie odbywa się niewiele porodów, często mają trudności z utrzymaniem pełnej obsady lekarskiej i generują znaczące koszty dla szpitali.

Dla mieszkanek powiatu olkuskiego oznacza to przede wszystkim konieczność planowania porodu poza Srebrnym Miastem. Najbliższe oddziały położnicze znajdują się obecnie w sąsiednich powiatach, m.in. w Chrzanowie czy Miechowie. W samym Olkuszu pozostaje natomiast zabezpieczenie na wypadek sytuacji nagłych.

 

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze