Krzykawka
Nietypowe znalezisko w jednym z lasów w gminie Bolesław postawiło na nogi policję i służby zajmujące się ochroną zabytków. Na wzgórzu „Zamczysko” w Krzykawce, gdzie znajdują się pozostałości średniowiecznego grodziska, ktoś wykopał ziemiankę i urządził w niej coś w rodzaju prowizorycznego schronienia.
Informacja o zniszczeniu zabytku trafiła do Komendy Powiatowej Policji w Olkuszu 5 marca. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy z komisariatu w Bukownie oraz technika kryminalistyki z olkuskiej komendy. Mundurowi przeprowadzili oględziny terenu, dokumentując ingerencję w historyczne stanowisko.
W zboczu porośniętego lasem wzniesienia powstał wykop o powierzchni około dwóch metrów kwadratowych. W jego wnętrzu przygotowano ziemiankę – ściany i strop zostały obite deskami, a w środku znalazły się proste elementy wyposażenia w postaci półek i miejsca do siedzenia. Wszystko wskazuje na to, że konstrukcja nie powstała przypadkiem, lecz była wykonana z pewną starannością.
Następnego dnia po policyjnych oględzinach na miejscu pojawili się także przedstawiciele Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Krakowie. Postępowanie w sprawie trwa. Zgodnie z obowiązującymi przepisami niszczenie zabytków może skutkować karą grzywny, ograniczenia wolności, a w najpoważniejszych przypadkach nawet do dwóch lat pozbawienia wolności.
Samo grodzisko w Krzykawce jest mało znane nawet wśród mieszkańców okolicy. Zostało rozpoznane przez archeologów w latach 80. XX wieku i datowane na XIII stulecie. Dziś w terenie trudno dostrzec ślady dawnej budowli, ponieważ miejsce przypomina zwykłe leśne wzniesienie ukryte wśród drzew. Badania archeologiczne wskazują jednak, że w średniowieczu funkcjonował tu niewielki gródek rycerski. Całość składała się z dwóch części położonych na naturalnym wzniesieniu otoczonym wąwozami. Prawdopodobnie łączył je drewniany most, którego fragmenty udało się odnaleźć podczas badań. Na samym kopcu stała natomiast drewniana wieża pełniąca funkcje mieszkalne i obronne.
Dziś pozostałości tej konstrukcji znajdują się pod ochroną konserwatorską. Dlatego każda ingerencja w teren stanowiska archeologicznego traktowana jest jako naruszenie prawa. W tym przypadku ktoś postanowił jednak potraktować historyczne miejsce jak przestrzeń do budowy własnej leśnej kryjówki.












![WOL-MED pochwalił się nowymi inwestycjami [ZDJĘCIA]](https://przeglad.olkuski.pl/wp-content/uploads/2023/12/WOL-MED-mammograf-09.jpg)

![Hołd dla polskiego oręża [ZDJĘCIA]](https://przeglad.olkuski.pl/wp-content/uploads/2021/08/P1260355.jpg)
