policja

W dwóch sklepach w Olkuszu doszło do usiłowania rozboju. Pierwszy z nich miał miejsce 11 kwietnia br. około godziny 19.30. Zamaskowany mężczyzna wszedł do sklepu spożywczego na osiedlu Młodych i grożąc ekspedientce nożem zażądał wydania gotówki.

Do podobnego zdarzenia doszło 16 kwietnia. Około 20.30 sprawca wtargnął do sklepu na osiedlu 1000-Lecia i powiedział do ekspedientki:”dawaj pieniądze, to jest napad”. Wobec klienta, który chciał zainterweniować napastnik użył gazu łzawiącego. W obu przypadkach mężczyzna został spłoszony przez znajdujące się w sklepach osoby i zbiegł z miejsca. Dochodzenie w tej sprawie prowadzą olkuscy policjanci.

 

Policja zwraca się z prośbą do ewentualnych świadków lub osób mających jakiekolwiek informacje na temat tych dwóch napadów o kontakt z prowadzącym postępowanie – nr tel. 32 6478271 lub 997.

Tekst nadesłany przez KPP Olkusz

9
Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
9 Wątków
0 Odpowiedzi
0 Subskrybentów
 
Najbardziej aktywny
Najczęściej komentowany
0 Autorzy komentarzy
theonkomandos2obswwwwwwwwwfelek kufelek Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
komandos2
komandos2

[quote name=”komandos2″][quote name=”ramzes”]Każdy sprzedawca powinien mieć pałę czyt. kij bejzbolowy i tak nalać tym dziadom co ich chcą okraść, żeby się innym odechciało napadać na ludzi ciężko pracujących. I jeszcze jedno, przyszedłeś po nie swoje licz się z tym, że dostaniesz w łepetynę kijem. I żadnej odpowiedzialności karnej ze strony sklepikarzy lub pracowników.[/quote]
I w każdym sklepie wystawić strzelców uzbrojonych po zęby:)![/quote]
i majora z RKM lub PK

theon
theon

[quote name=”wwwwwwwww”]Czytajcie ze zrozumieniem. Przecież te napady były podczas otwarcia sklepu i wewnątrz sklepu. To co policja ma stać obok kasy fiskalnej. Puknijcie się w łepetynę i przestańcie wypisywać bzdury i ” do narwany, elo, felek kufelek ” wynocha z tego forum.[/quote]
Nie, ale od jednego do drugiego minęło 5 dni, a to chyba dość żeby złapać osiedlowego jełopa w masce i z finką ?

komandos2
komandos2

[quote name=”ramzes”]Każdy sprzedawca powinien mieć pałę czyt. kij bejzbolowy i tak nalać tym dziadom co ich chcą okraść, żeby się innym odechciało napadać na ludzi ciężko pracujących. I jeszcze jedno, przyszedłeś po nie swoje licz się z tym, że dostaniesz w łepetynę kijem. I żadnej odpowiedzialności karnej ze strony sklepikarzy lub pracowników.[/quote]
I w każdym sklepie wystawić strzelców uzbrojonych po zęby:)!

obs
obs

[quote name=”wwwwwwwww”]Czytajcie ze zrozumieniem. Przecież te napady były podczas otwarcia sklepu i wewnątrz sklepu. To co policja ma stać obok kasy fiskalnej. Puknijcie się w łepetynę i przestańcie wypisywać bzdury i ” do narwany, elo, felek kufelek ” wynocha z tego forum.[/quote]

Jeśli ci się nie podoba to najlepiej zrobisz jak sam przestaniesz tu pisać:)

wwwwwwwww
wwwwwwwww

Czytajcie ze zrozumieniem. Przecież te napady były podczas otwarcia sklepu i wewnątrz sklepu. To co policja ma stać obok kasy fiskalnej. Puknijcie się w łepetynę i przestańcie wypisywać bzdury i ” do narwany, elo, felek kufelek ” wynocha z tego forum.

felek kufelek
felek kufelek

[quote name=”elo”]Od pilnowania porządku jest POLICJA, a nie sprzedawca…[/quote]

No to przypilnowali…[/quote]
a jak mieli pilnowac jak suszyli łapki k/pksu ?

elo
elo

Od pilnowania porządku jest POLICJA, a nie sprzedawca…[/quote]

No to przypilnowali…

do narwany
do narwany

[quote name=”ramzes”]Każdy sprzedawca powinien mieć pałę czyt. kij bejzbolowy i tak nalać tym dziadom co ich chcą okraść, żeby się innym odechciało napadać na ludzi ciężko pracujących. I jeszcze jedno, przyszedłeś po nie swoje licz się z tym, że dostaniesz w łepetynę kijem. I żadnej odpowiedzialności karnej ze strony sklepikarzy lub pracowników.[/quote]

Od pilnowania porządku jest POLICJA, a nie sprzedawca…

ramzes
ramzes

Każdy sprzedawca powinien mieć pałę czyt. kij bejzbolowy i tak nalać tym dziadom co ich chcą okraść, żeby się innym odechciało napadać na ludzi ciężko pracujących. I jeszcze jedno, przyszedłeś po nie swoje licz się z tym, że dostaniesz w łepetynę kijem. I żadnej odpowiedzialności karnej ze strony sklepikarzy lub pracowników.