Członkowie Klubu Literackiego, Stowarzyszenia Wszyscy dla Wszystkich i Klubu Zielone Światło z głębokim żalem zawiadamiają, że w dniu 23 stycznia odeszła od nas nasza koleżanka
Jola Skawińska
wspaniały społecznik, poetka, wieloletni opiekun Klubu Literackiego przy MOK w Olkuszu, pedagog, laureatka Olkuskiej Nagrody Artystycznej , inspiratorka utworzenia Klubu Zielone Światło jako grupy wsparcia dla osób z chorobą nowotworową.
Spełniając ostatnią wolę naszej zmarłej Koleżanki i Jej rodziny prosimy wszystkich, aby podczas uroczystości pogrzebowych na olkuskim Cmentarzu 27 stycznia 2012 o godz.14.00, na ostanie pożegnanie zamiast kwiatów złożyli datki do puszek kwestarskich na rzecz osób z chorobą nowotworową
Przyjaciele
Jolu – kuzynko – koleżanko ze szkolnej ławy. Zawsze o mnie pamiętałaś i byłaś blisko, mimo, że tak daleko. Byłaś ze mną i byłaś z nami – swoimi bliskimi z naszego Liceum. Brakuje nam Ciebie. Czytam o Tobie te wszystkie dobre słowa i żałuję, że znając Cię – nie znałam. Jesteś ze mną jako cząstka mnie – i jesteś z nami wszystkimi z naszej klaszy i tak będzie. Opowiadamy sobie o Tobie, by zatrzeć świadowość faktu, że odeszłać.
[quote name=”Jan Sztaudynger”]Śmierć poety
Gdy nikt już książek jego nie otwiera,
Wtedy dopiero poeta umiera…[/quote]
„Wielka mi sztuka,
cytować obcego,
i poklasku szukać.”
Jak nikt inny na zawsze zapisałaś się w naszych sercach i wciąż będziesz przy nas – Twoją miłością, Twoją troską, Twoim oddaniem.
To była wielka i niezwykle skromna postać, pamiętam kiedyś w jednej z rozmów wyznała, że nie zgodziła się na zamieszczenie swojej postaci w encyklopedii, twierdząc, że nie jest tego warta. Pani Jolu jest tego pani warta, mimo, że pani imię nie jest zapisane na kartach ksiąg, zawsze będzie zapisane w sercach ludzi z którymi miała pani styczność. Spoczywaj w pokoju
Żegnaj Jolu…
Śmierć poety
Gdy nikt już książek jego nie otwiera,
Wtedy dopiero poeta umiera…