Olkusz
Rozkopana jezdnia, luźne kamienie i wrażenie, że na budowie od kilku tygodni niewiele się dzieje – z takim sygnałem w sprawie remontu ul. Kolejowej w Olkuszu zwróciła się do nas jedna z czytelniczek. Niepokoi ją przede wszystkim termin zakończenia prac, wyznaczony na 2028 rok. Jak wyjaśnia olkuski magistrat, tak rozłożony harmonogram to warunek rządowej dotacji, która pokrywa niemal połowę kosztów inwestycji, a gmina już teraz ustala z wykonawcą zakres robót na zimę. Czy mieszkańcy Kolejowej mogą liczyć, że prace uda się jeszcze przyspieszyć?
Czytelniczka napisała do redakcji w połowie października. Jak relacjonuje, prace na Kolejowej ruszyły wiosną, ale od pewnego czasu nie widać na budowie postępów. „Od tygodni na placu budowy nie dzieje się nic” – pisze. Zwraca też uwagę na luźne kamienie, które podczas przejazdu samochodów odskakują na boki i mogą uszkodzić karoserię. Najbardziej niepokoi ją jednak informacja, że przebudowa kilkusetmetrowego odcinka ma potrwać aż do 2028 roku i zależeć od dotacji. „Przecież to jakiś absurd, przez ponad 2 lata ulica ma być rozkopana?” – pyta mieszkanka. Z pytaniami o obecny etap prac, harmonogram, finansowanie i bezpieczeństwo kierowców zwróciliśmy się do Urzędu Miasta i Gminy w Olkuszu.
Rok 2028 to rzeczywiście termin zapisany w harmonogramie, który gmina opublikowała w lipcu na swojej stronie internetowej. Przebudowa obejmuje odcinek drogi gminnej o długości około 565 metrów, a jej wartość to 2,825 mln zł. Umowę z wykonawcą podpisano 2 lipca 2026 roku, z terminem zakończenia robót w ciągu 24 miesięcy. Harmonogram rozkłada prace na trzy sezony: w latach 2026–2027 zaplanowano m.in. roboty rozbiórkowe i sieciowe oraz budowę kanalizacji deszczowej, w latach 2027–2028 podbudowę, nawierzchnię i elementy ulic, a na 2028 rok małą architekturę i roboty wykończeniowe. Po zakończeniu inwestycji mieszkańcy zyskają nie tylko nową nawierzchnię, ale też kanalizację deszczową oraz infrastrukturę dla pieszych i rowerzystów, w tym rozwiązania poprawiające bezpieczeństwo ruchu.
Długi czas realizacji ma swoje uzasadnienie w sposobie finansowania. Niemal połowę kosztów, 1 393 345 zł, pokrywa Rządowy Fundusz Rozwoju Dróg, a umowę o dofinansowanie z wojewodą małopolskim gmina podpisała 27 marca. Jak tłumaczy Michał Latos, rzecznik prasowy Urzędu Miasta i Gminy w Olkuszu, wraz z dotacją przychodzą konkretne wymagania dotyczące terminów. „Dofinansowanie »z góry« nadaje nam określony cykl realizacji tej inwestycji, na zasadzie »take it or leave it«. Są określone warunki przyznania dofinansowania, z którymi się należy pogodzić, jeśli w ogóle chcemy je otrzymać” – wyjaśnia. Rzecznik zapewnia także, że o pieniądze na dokończenie przebudowy mieszkańcy nie muszą się obawiać: „Na realizację inwestycji Gmina Olkusz ma zaplanowane potrzebne środki – zarówno w ramach wkładu własnego, jak również dofinansowania”.
Pierwszy ważny etap prac jest już za nami, a gmina przygotowuje się do okresu zimowego. „Na tę chwilę została wykonana kanalizacja sanitarna, a z wykonawcą ustalany jest taki zakres robót, który pozwoli mu realizować kolejne prace zgodnie z przewidzianym harmonogramem i odgórnym montażem finansowym, a jednocześnie możliwie najlepiej zabezpieczy mieszkańców przed niedogodnościami związanymi z nastaniem sezonu zimowego” – informuje rzecznik. Urząd nie wyklucza też, że w przyszłości uda się skrócić czas trwania inwestycji. „Oczywiście nie oznacza to, że w przyszłości nie da się niczego zrobić i skorygować, podobnie jak z ul. Wyszyńskiego. Ale to czas pokaże, czy będzie taka możliwość. Na pewno będziemy chcieli, by przebudowa skończyła się jak najszybciej” – dodaje Michał Latos.















