Patrząc na dzisiejszy budynek olkuskiej stacji kolejowej, jej otoczenie i perony, trudno uwierzyć, że kilkadziesiąt lat temu w tym miejscu tętniło życie. Setki mieszkańców okolicznych miejscowości przyjeżdżały pociągami na stację w Olkuszu, aby stamtąd udać się do szkół i pracy. Były to czasy, kiedy dla większości pociąg był podstawowym, a w wielu przypadkach jedynym, środkiem transportu. W tym odcinku prezentujemy Wam fotografie, które zabiorą Was w nostalgiczną podróż na stację, która ciągle istnieje, ale życia społecznego już tam żadnego nie ma.

Rok 1885 to początek kolei na ziemi olkuskiej. Kolej Iwanogrodzko-Dąbrowska była skokiem cywilizacyjnym dla ówczesnych mieszkańców i trudno sobie wyobrazić, jak wyglądałby rozwój gospodarczy w tamtym czasie, gdyby nie transport kolejowy. Nazwa tej linii o długości 462 kilometrów pochodzi od nazw początkowej i ostatniej stacji – Iwanogrodu (Dęblina) i Dąbrowy.

Czarną kartą w historii olkuskiego dworca jest okres II wojny światowej, kiedy setki Żydów olkuskich zostały wywiezione ze swojego miasta do obozów koncentracyjnych, a olkuskie perony były początkiem drogi do pewnej śmierci.

Architektoniczną perełką był budynek olkuskiego dworca, który powstał wraz z momentem uruchomienia kolei, czyli około 1885 roku. Piotr Nogieć w książce „Stacja” tak opisuje to miejsce: „Jak większość na tej linii kolejowej, budynek olkuskiego dworca został wzniesiony w charakterystycznym stylu, zachowując do dzisiaj swój pierwotny wygląd. Również charakterystyczny był dwukolorowy sposób malowania elewacji, obecnie w tonacjach ciepłych, a w latach 50-tych do 80-tych na biało-niebiesko. Kiepskie farby szybko blakły i szarzały w efekcie czego stacja przez długi czas sprawiała przygnębiające wrażenie. Niewielkiej zmianie uległo wnętrze budynku. Kiedyś z poczekalni wchodziło się do restauracji z mieszczącym się na wprost bufetem – dzisiaj to wejście jest zamurowane. Również bezpośrednio z poczekalni wchodziło się na peron, który zlikwidowano w latach 80-tych. Z tego samego powodu rozebrano wysuniętą od strony torów dyżurkę zawiadowcy.” Jak wspominają mieszkańcy, w latach 50-tych mieściła się w budynku stacji świetlica, w której organizowano zajęcia wypełniające czas wolny dzieci kolejarzy oraz tych, mieszkających w najbliższej okolicy dworca. „Do głównego budynku dworca od strony zachodniej przylegał parterowy, który wraz z innymi stanowił techniczno-gospodarcze zaplecze PKP. W najbliższym sąsiedztwie dworca był szalet o ówczesnym standardzie, komórki i garaże. W jednej z komórek dosyć długo funkcjonował mały warsztat stolarski z którego usług w latach 70-tych okoliczni mieszkańcy czasami korzystali” – pisze Piotr Nogieć. W dworcowej restauracji jadało się typowe potrawy barowe – była fasolka po bretońsku, flaczki, bigos i zupy. Nieopodal torowiska ciągnęły się na krótkim odcinku tzw. „łąki kolejowe”.

Ponieważ kolej była dla większości podstawowym środkiem transportu, pociągi w latach 60, 70 i 80 były przepełnione. Szczególnie poranne i popołudniowe połączenia cieszyły się dużą popularnością. – Jeździłam pociągiem codziennie do szkoły. Wspominam tamten czas z ogromnym sentymentem, bo każda taka podróż była ważna z towarzyskiego punktu widzenia. W pociągu aż wrzało od rozmów. Podobnie na peronach, kiedy czekało się na pociąg, nierzadko opóźniony – wspomina pani Jadwiga, mieszkanka Zarzecza. – Podróż pociągiem była bardzo ważną i interesującą częścią każdego dnia. Najbardziej tłoczno było w dni targowe, kiedy na olkuski jarmark jechały panie z koszami wypełnionymi jajkami i płodami rolnymi. Każdy chciał coś sprzedać, żeby mieć parę groszy. W pamięci utkwiły mi kartonowe bilety, które trzeba było skasować w kasowniku na peronie. Dzisiaj wszyscy jeżdżą w pojedynkę samochodami, na czym kontakty międzyludzkie tracą – dodaje. Ważną datą w historii olkuskiej kolei jest rok 1966, kiedy to uruchomiono trakcję elektryczną, więc lokomotywy parowe powoli zaczęły odchodzić do lamusa. Wówczas ludzie bardzo cieszyli się, że wielkie, kopcące gęstym dymem lokomotywy znikną ze szlaków. Kto by przypuszczał, że kiedyś za nimi zatęsknimy.

 


 

1. Widok stacji od północy, pocz. XX wieku. Fot. ze zbiorów Marka  Piotrowskiego. 1. Widok stacji od północy, pocz. XX wieku. Fot. ze zbiorów Marka Piotrowskiego.

2. Widok stacji od wschodu, pocz. XX wieku. Fot. ze zbiorów Piotra  Nogiecia. 2. Widok stacji od wschodu, pocz. XX wieku. Fot. ze zbiorów Piotra Nogiecia.

3. Austriacy na stacji PKP. Fot. ze zbiorów Piotra Nogiecia. 3. Austriacy na stacji PKP. Fot. ze zbiorów Piotra Nogiecia.

4. Wojsko na stacji PKP, 1915 rok. Fot. ze zbiorów Marka  Piotrowskiego. 4. Wojsko na stacji PKP, 1915 rok. Fot. ze zbiorów Marka Piotrowskiego.

5. Przysposobienie Wojskowe PKP Olkusz. 3 V 1939r. Fot. ze zbiorów  Piotra Nogiecia. 5. Przysposobienie Wojskowe PKP Olkusz. 3 V 1939r. Fot. ze zbiorów Piotra Nogiecia.

6. Parowóz na stacji. Fot. Jan Nosowicz.6. Parowóz na stacji. Fot. Jan Nosowicz.

7. Mijanie się pociągów na wysokości starostwa. Fot. Jan Nosowicz. 7. Mijanie się pociągów na wysokości starostwa. Fot. Jan Nosowicz.

8. Pociąg wjeżdzający do Olkusza od strony Sosnowca. Fot. Jan  Nosowicz. 8. Pociąg wjeżdzający do Olkusza od strony Sosnowca. Fot. Jan Nosowicz.

 9. Oddanie linii elektrycznej, X 1966 rok. Fot. Jan Nosowicz. 9. Oddanie linii elektrycznej, X 1966 rok. Fot. Jan Nosowicz.

10. Oddanie linii elektrycznej X 1966 rok. Fot. Jan Nosowicz.10. Oddanie linii elektrycznej X 1966 rok. Fot. Jan Nosowicz.

11. Pociąg elektryczny na stacji. Fot. Jan Nosowicz.

12. Widok z łąk kolejowych na tory i peron, lata 60-te. Fot. Jacek  Żołobko, ze zbiorów Piotra Nogiecia.12. Widok z łąk kolejowych na tory i peron, lata 60-te. Fot. Jacek Żołobko, ze zbiorów Piotra Nogiecia.

13. Widok łąk kolejowych zimą, początek lat 60-tych. Fot. Jacek  Żołobko, ze zbiorów Piotra Nogiecia. 13. Widok łąk kolejowych zimą, początek lat 60-tych. Fot. Jacek Żołobko, ze zbiorów Piotra Nogiecia.

14. Jeden z ostatnich parowozów na szlaku. W dali wieże wyciągowe Kopalni Olkusz (mniejsza już nie istnieje). Fot. ze zbiorów Zdzisława Karczewskiego.14. Jeden z ostatnich parowozów na szlaku. W dali wieże wyciągowe Kopalni Olkusz (mniejsza już nie istnieje). Fot. ze zbiorów Zdzisława Karczewskiego.

Więcej zdjęć z cyklu
staryolkuszbaner

88
Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
avatar
500
88 Wątków
0 Odpowiedzi
0 Subskrybentów
 
Najbardziej aktywny
Najczęściej komentowany
2 Autorzy komentarzy
Po filipkuPRZYSŁOWIEJeżdżę samochodem++++++++++++fred Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
prawicowiec
prawicowiec

Piękne te czasy były ile w tym romantyzmu.

Pasażer PRL
Pasażer PRL

[quote name=”prawicowiec”]Piękne te czasy były ile w tym romantyzmu.[/quote]Romantycznie to wygląda tylko na obrazkach, rzeczywistość była zgoła inna. Opóźnione kilkadziesiąt, ba, kilkaset minut pociągi były normą, w wagonach panował brud, smród i tłok, to samo na dworcach kolejowych. Absurd gonił absurd. Zdarzało się często, że opóźniony pociąg był przepełniony do granic możliwości, a za nim zderzak w zderzak podążał taki sam i na tej samej linii puściuteńki, któremu akurat udało się jechać planowo. Niestety, w myśl powiedzenia „lepszy wróbel w garści…” utrudzemi i zmęczeni pasażerowie woleli jechać w ścisku niż liczyć na niepewny następny.Niestety po transformacji niewiele się zmieniło, PKP,… Czytaj więcej »

DD
DD

Dzisiejszy Olkusz to sam syf. Tak ludzie jak i miasto. A wina wiadomo czyja!

dyzio mażyciel
dyzio mażyciel

a dzisiaj nam tory trawą zaratają, a sokiści pilnują aby babinka idąca z targu trawki nie podeptala. W Szczakowie tak pilnowali,az im tory ukradli to moze i w olkuszu kto ukradanie i przejście po staremu będzie.

wewewe
wewewe

Wymiotowac się chce na tą waszą sentymentalność tamtych lat. Bieda i dziadostwo lat PRL. Wszystko to pamietam, ale mam juz dość pokazywania jaka bieda nami rządziła. Lepiej pomóżcie ludziom znaleź pracę, zaladujcie wegiel starszym do piwnicy, zrobcie dla nich zakupy, pomozcie wyjsc po schodach na 4 pietro itd. A wy sie zachwycacie PRL-em i jakimis starociami. Nie macie lepszych tematow ?. Troche wysilku umyslowego i znajdziecie. Ale sie nie chce.

PIOTR NOGIEĆ
PIOTR NOGIEĆ

[quote name=”wewewe”]…Lepiej pomóżcie ludziom znaleź pracę, zaladujcie wegiel starszym do piwnicy, zrobcie dla nich zakupy, pomozcie wyjsc po schodach na 4 pietro itd. A wy sie zachwycacie PRL-em i jakimis starociami. Nie macie lepszych tematow ?. Troche wysilku umyslowego i znajdziecie. Ale sie nie chce.[/quote]
Mam dla ciebie radę: pomóż ludziom znaleźć pracę, załaduj węgiel starszym do piwnicy, zrób dla nich zakupy, pomóż im wyjść po schodach na IV piętro, potem zwymiotuj, wyluzuj się, wróć tutaj i wykaż się inteligencją oraz intelektem, bo jak na razie niczym mądrym nie wykazałeś się, ale próbuj próbuj, mimo wszystko jesteś trutaj mile widziany 🙂

Eryk
Eryk

A, Piotr Nogiec znowu obraza. Chce aby wszyscy mysleli tak jak on. Znam duzo ludzi po „budowlance” tak jak on, ale sa kulturalni, uprzejmi i maja swoje zdanie a Nogieć jest odporny na kulture i tylko wszystkich poucza i obraza. Napewno wiecej zarozumialcze nie bede tu postowal, bo co bym nie napisal to i tak bedzie zle odebrane przez ciebie. Lepiej sie wiecej nie pokazuj pod tymi artykulami.

PIOTR NOGIEĆ
PIOTR NOGIEĆ

[quote name=”Eryk”]A, Piotr Nogiec… a Nogieć… Lepiej się więcej nie pokazuj pod tymi artykułami.[/quote]
Wiesz, że ja ciebie nawet lubię, bywasz tutaj, dodajesz smaczku tym artykułom, są wyrazistsze, pełniejsze. Bez twoich komentarzy przepełnione nostalgią i sentymentem wspomnienia byłyby jak rosół bez pieprzu, więc pieprz, pieprz i jeszcze raz pieprz 🙂

Eryk
Eryk

Ja i twoja nostalgia, chyba ci sie cos pokrecilo. I nigdy nie robilem zadnego wpisu za wasza nostalgia, bo ja za czasami w ktorych sie zatrzymaliscie PRL – nie tesknie. W tych czasach bylem w opozycji i smieszy mnie wasza nostalgia.

PIOTR NOGIEĆ
PIOTR NOGIEĆ

Eryk, dałem ci zielonego plusa bo zacząłeś mówić ludzkim głosem, ale ty i tak zaraz to popsujesz, no chyba, że nie 😉

I LOVE PRL
I LOVE PRL

[quote name=”Eryk”]W tych czasach bylem w opozycji i smieszy mnie wasza nostalgia.[/quote] Eryk czy jak ci tam, tak czytam tą waszą niezbyt przyjemną dyskusję i widzę że raczej coś ci się „pokickalo”, z tego co zauważyłem Nogieć nigdzie nie wychwala PRL-u, a nawet wiem, że on za PRL-em za bardzo nie przepada (w przeciwieństwie do mnie, należałem nawet do PZPR). Domyślam się, że PRL bardzo ci zalazł za skórę, Nogieciowi cos tam zarzucasz, ale to ty usiłujesz wmawiać nam jakieś swoje kompleksy. Piszesz bez polskich czcionek, wynika z tego że po obaleniu PRL wraz z innymi styropianowcami zwiałeś tchórzliwie do… Czytaj więcej »

tu 154 a nie tam
tu 154 a nie tam

[quote name=”I LOVE PRL”]Piszesz bez polskich czcionek, wynika z tego że po obaleniu PRL wraz z innymi styropianowcami zwiałeś tchórzliwie do Londynu albo do Kolonii, miętosisz teraz w garści funty lub Euro, a my musimy to piwo które nawarzyłeś z innymi opozycjonistami pić. Jaki z ciebie bohater, jaki Polak? W Polsce jest „ą” a nie „a”, jest „ń” a nie „n”, jest „ś” a nie „s”, Taki z ciebie jest patriota? Zwykły styropianowy tchórz.[/quote]Eryk zapyla 10 godzin na zmywaku pod Londynem, a po robocie wraca do 13 osobowego mieszkania, zakłada szarfę PIS i bije czołem w podłogę przed portretami Kaczyńskich… Czytaj więcej »

stary
stary

Nie zawiodłem się.Znów dyskusja zeszła na tory polityki. Niektórzy nie mają pojęcia co oznacza słowo nostalgia, a jest to pojęcie bardzo szerokie. Jak można wszystko sprowadzać do polityki.Czy to, że ktoś odczuwa nostalgię za Olkuszem z jego młodych lat,albo,że tęskni za parowozami,starymi samochodami,sklepami,latami szkolnymi,czy atmosferą zupełnie nie związaną z polityką jest do jasnej ch..ry nostalgią za komunizmem?Takie zdanie może wyrazić totalny prymityw. Ludzie,gdzie wy żyjecie?Jedźcie do Niemiec a zobaczycie wielkie zjazdy NRD-owskich samochodów strażackich, sanitarnych,osobowych,wystawy pociągów NRD-owskich ReichsBahn, to samo w innych państwach. Ludzie czy chcieli czy nie chcieli żyli w tych czasach i mają prawo do pamięci o różnych… Czytaj więcej »

stary
stary

Pamiętam czasy, kiedy widok przejeżdżającego przez Olkusz parowozu był powszechny i kiedy odgłos jego gwizdka był słyszalny na większości obszaru miasta. Dzieci często ustawiały się przy torach, najczęściej na przejazdach na ulicy jak wówczas ją nazywano Machnickiej i Żuradzkiej i obserwowały buksujące wielkie koła tych wspaniałych maszyn. Jeszcze w początku lat 70-tych taki widok nie był niczym niezwykłym. Na stacji w Olkuszu parowozy mogły uzupełnić wodę w kotłach, choć najczęściej robiły to w Strzemieszycach, gdzie była lokomotywownia. Pamiętam wypadek kolejowy na stacji w Olkuszu w latach 70-tych, kiedy pod wiaduktem wykoleiły się wagony pociągu towarowego i przyjechał olbrzymi dźwig kolejowy,… Czytaj więcej »

Zaawansowany
Zaawansowany

czytelnik.Z wielką przyjemnością czytam te wspomnienia i z niecierpliwością czekam na kolejne, nie są moimi ponieważ urodziłem się w połowie lat 80-tych, ale są to wspomnienia z lat dzieciństwa i młodości mego ojca. Obecności Eryka nietrudno niezauważyć, jest aktywny od dluższego czasu, wiem kim jest, pochodzi z Olkusza ale mieszka nie w Kóln i nie w Londynie, jak ktoś próbował zasugerować, ale za wielką wodą, „miętosi” w dłoni nie funty i nie Euro lecz od kilkudziesieciu lat dolary. Jak wynika z moich obserwacji jego wpisów tu i tam, jego frustracja ma zupełnie inne podłoże, wynika z wrodzonego despotyzmu i braku… Czytaj więcej »

stary
stary

[quote name=”Zaawansowany”] Jak wynika z moich obserwacji jego wpisów tu i tam, jego frustracja ma zupełnie inne podłoże, wynika z wrodzonego despotyzmu i braku tolerancji. Proponuję wszystkim, a przede wszystkim autorom tego znakomitego cyklu ignorować, a najlepiej usuwać jego wpisy.[/quote] Popieram, bo dojdzie do tego, że jak będzie dyskusja o bajce dla dzieci Bolku i Lolku, to też będzie miał o to pretensje, bo wiadomo, że Bolek to agent UB, Lolek ormowiec, a Tola to fanatyczna aktywistka ZMS-u. Czy ktoś nie potrafi zrozumieć, że dla większości ludzi polityka nic nie znaczy, a wręcz się nią brzydzą? Są tematy polityczne w… Czytaj więcej »

enigma1952
enigma1952

Drzewiej ten dworzec tętnił życiem było na nim gwarno i tłoczno. Pociągi woziły ludzi do pracy i z pracy oraz młodzież do licznych szkół Olkuskich. Pierwszy raz jechałem pociągiem na kolonie z OFNE do Darłówka, jakie to było wielkie niezapomniane przeżycie chyba niektórym nie muszę przypominać. Inni natomiast jechali po raz pierwszy, gdy dostali darmowy bilet do wojska (obrońca granic nie płaci za nic). W okresie wakacyjnym całą paczką za 1zł 60gr w jedną stronę robiliśmy wypady na basen do Bukowna. Oczywiście, co dzisiaj ze wstydem muszę przyznać te parę minut jazdy tam i z powrotem jeździliśmy na gapę. W… Czytaj więcej »

Młody
Młody

[quote name=”Hugo Knote”]Drzewiej ten dworzec tętnił życiem było na nim gwarno i tłoczno. Pociągi woziły ludzi do pracy i z pracy oraz młodzież do licznych szkół Olkuskich. ……………….. Moim marzeniem jest by ten już wiekowy, lecz piękny dworzec i jego okolice doczekały się rewitalizacji.[/quote]

A jeszcze drzewiej to wszyscy piechotą zap……ali a wybrańcy końmi jeździli i mieszkali w drzewianych chałupach pod strzechą … Moim marzeniem jest przyszłość niewiele mająca z tym co było wspólnego …

enigma1952
enigma1952

[quote name=”Młody”][quote name=”Hugo Knote”]Drzewiej ten dworzec tętnił życiem było na nim gwarno i tłoczno. Pociągi woziły ludzi do pracy i z pracy oraz młodzież do licznych szkół Olkuskich. ……………….. Moim marzeniem jest by ten już wiekowy, lecz piękny dworzec i jego okolice doczekały się rewitalizacji.[/quote]

A jeszcze drzewiej to wszyscy piechotą zap……ali a wybrańcy końmi jeździli i mieszkali w drzewianych chałupach pod strzechą … Moim marzeniem jest przyszłość niewiele mająca z tym co było wspólnego …[/quote]
Niewiele biedaku różnisz się od „Eryka”, jak również nie jesteś w stajnie pojąć znaczenia cyklu nostalgii i wspomnień z dawnego Olkusza.

młody stary
młody stary

[quote name=”Młody”]
A jeszcze drzewiej to wszyscy piechotą zap……ali a wybrańcy końmi jeździli i mieszkali w drzewianych chałupach pod strzechą … Moim marzeniem jest przyszłość niewiele mająca z tym co było wspólnego …[/quote]
Na Przeglądzie Olkuskim jest całe mnóstwo różnych artykułów, o przyszłości również, skoro przeszłość ciebie nie interesuje to po co tutaj zaglądasz? Zresztą, z tego co zauważyłem na innych forach też marudzisz niezależnie od tego o czym jest tekst, ty po prostu lubisz marudzić 😆 😆 😆

enigma1952
enigma1952

Wstydliwym epizodem naszego dworca była grupa „żuli” chuliganów, którzy z premedytacją czyhali na uczniów z Wolbromia, Bukowna i Sławkowa by na nich rozładować swoje frustracje. O ile wiedzieli, co oznacza ten stan umysłu. Trzeba przyznać, iż w końcu nasza MO uporała się z tym elementem i oczyściła dworzec umieszczając ich w „sanatoriach” Krakowa na Montelupich i w Sosnowca na Radosze. Od tego czasu dworzec stał się miejscem bezpiecznym i przyjaznym. No może nie tak do końca przyjaznym, ponieważ zimą w poczekalni było tak zimno, że jeden piec kaflowy nie był w stanie ogrzać wszystkich chętnych. Szczęśliwcy gromadnie przytulali się do… Czytaj więcej »

stary
stary

Zanim przeprowadzono przez Olkusz tzw. ruski tor, czyli linię LHS dworzec olkuski posiadał dwa perony z trzema krawędziami.Na peron 1wychodziło się bezpośrednio z budynku dworca.Pociągi jadące do Katowic zatrzymywały się na przystanku Starczynów, później ten przystanek został zlikwidowany.Jeszcze w latach 50-tych i na początku lat 60-tych na szlaku tym można było zaobserwować wagony ze stopniami zamocowanymi wzdłuż wagonu i drewnianymi siedzeniami(dawniej tzw.3klasa).Co bardziej odważni i przy tym mniej rozsądni młodzianie podczas jazdy biegali po tych stopniach wzdłuż wagonu.Oczywiście na odcinku Olkusz- Starczynów- Bukowno pociąg prowadzony przez parowóz nie rozwijał jakiejś wielkiej prędkości, ale było to niebezpieczne. Zresztą potem z powodu… Czytaj więcej »

PIOTR NOGIEĆ
PIOTR NOGIEĆ

Hugo, dziękuję bardzo, ale proszę nie zapominajcie, że cykl artykułów „Poznaj Olkusz którego już nie ma” jest pomysłem Redaktor Emilii, która, tak nawiasem pisząc, właśnie rozpoczęła studia doktoranckie na Uniwersytecie Jagiellońskim (moje gratulacje i powodzenia!), więc cykl pisany jest naprawdę dobrą ręką. Fotografie są jedynie dodatkiem, nie wszystkie pochodzą z moich zbiorów, wiele udaje się pozyskać na bieżąco od miłośników dawnej fotografii, wszystkim ofiarodawcom należą się szczególne podziękowania 🙂 .

stary
stary

Wiele budynków stacyjnych na trasie Kolei Iwangorodzko- Dąbrowskiej to prawdziwe perełki architektoniczne. Kolej ta prowadziła z Dęblina do dąbrowy, a jedna z odnóg do stacji Granica (obecnie dzielnica Sosnowca- Maczki) na granicy Imperium Rosyjskiego i Austro- Węgier. Znajdował się tam wspaniały budynek dworca z zapleczem hotelowym i gastronomicznym oraz komorą celną oraz ciekawy architektonicznie most. Po zaborach stacja ta straciła na znaczeniu i dziś już tylko pozostały po niej wspomnienia jej świetności, choć w czasach zaborów był to największy kolejowy węzeł graniczny Imperium. Niestety wiele budynków na tej linii podobnie jak dworzec olkuski w ostatnich latach uległo degradacji, choć mogłyby… Czytaj więcej »

stary
stary

Powodzenia Pani Emilio!

PIOTR NOGIEĆ
PIOTR NOGIEĆ

[quote name=”stary”]…Jeszcze w latach 50-tych i na początku lat 60-tych na szlaku tym można było zaobserwować wagony ze stopniami zamocowanymi wzdłuż wagonu i drewnianymi siedzeniami(dawniej tzw.3klasa).[/quote]Wagony o których mowa nazywano „boczniakami”, wspomniałem o nich w mojej książce „Służbowa podróż Tomasza”. Jechałem w takim wagonie wiele razy, ale ostatni raz chyba pod koniec lat 60-tych do stacji Kazimierz Górniczy (lokomotywy jeździły przez Olkusz conajmniej do połowy lat 70-tych), wagony charakteryzowały się tym, że do każdego przedziału wsiadało się oddzielnie, w wagonach tych nie było korytarza. A ponieważ przedziałów w takim wagonie było 4 lub 6, dlatego oprócz pojedyńczych stopni był także… Czytaj więcej »

PIOTR NOGIEĆ
PIOTR NOGIEĆ
stary
stary

Dokładniej wnętrze takiego wagonu można zobaczyć tu, choć nie były takie piękne, jak na filmie.
http://www.youtube.com/watch?v=H4Mq7DyummY

stary
stary

To ciemne piwo, o którym wcześniej wspominałem to oczywiście nie porter, ale raczej napój słodowy o zawartości do 1,5% alkoholu i im dalej jechało się na Zachód tym częściej był rozlewany na dworcach kolejowych. W Sosnowcu i Katowicach chyba aż do wejścia ustawy o wychowaniu w trzeźwości, a może nawet później też rozlewano do kufli, przynajmniej w Katowicach.

enigma1952
enigma1952

[quote name=”stary”]To ciemne piwo, o którym wcześniej wspominałem to oczywiście nie porter, ale raczej napój słodowy o zawartości do 1,5% alkoholu i im dalej jechało się na Zachód tym częściej był rozlewany na dworcach kolejowych. W Sosnowcu i Katowicach chyba aż do wejścia ustawy o wychowaniu w trzeźwości, a może nawet później też rozlewano do kufli, przynajmniej w Katowicach.[/quote]
Końcówka lat 70-tych i jeszcze na początku lat 80-tych delektowałem się tym piwem na dworcu głównym we Wrocławiu.

enigma1952
enigma1952

Wyrazy szacunku Pani Emilio ! 🙂

enigma1952
enigma1952

Takim właśnie piwem 1.5% moi koledzy w wojsku potrafili „nawalić” się jak autobus do Zawady. Zdolni byli, prawda! 😛

PIOTR NOGIEĆ
PIOTR NOGIEĆ

[quote name=”stary”]Dokładniej wnętrze takiego wagonu można zobaczyć tu, choć nie były takie piękne, jak na filmie.[/quote]
Z tym, że akurat na tym filmie jest wnętrze wagonu w wersji czterodrzwiowej, więc z wewnętrzną komunikacją. Trzeba zaznaczyć, że było bardzo wiele typów wagonów boczniaków, na tej fotografii wersja czterodrzwiowa:
comment image
.
a tutaj jeszcze raz 6 -drzwiowa z konduktorem:
https://encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSlwY-PDr3kFtwgcC-IgkRDOw9r6C371B81Zootb-OIGZY62LwRKw
.
Nigdy nie spotkałem fotografii wnętrza pojedyńczego przedziału, prawdopodobnie z powodu niewielkiej przestrzeni jaką zajmowały i trudności wykonania zdjęcia. W sumie w Polsce zachowało się zaledwie kilka wagonów „boczniaków”, wykorzystywanych współcześnie do filmów z czasów przedwojennych i wojny, za to widziałem wiele autentycznych wagonów na starych polskich filmach, nawet tych z lat 60-tych.

stary
stary

Tak dla ścisłości historycznej w literaturze podaje się nazwy linii kolejowej w dwóch brzmieniach zruszczonej Kolej Iwangorodzko- Dąbrowska lub tak jak w artykule Pani Emilii w polskiej wersji Iwanogrodzko- Dąbrowska, podobnie jak nazwę samego Dęblina,jedne źródła podają Iwangorod , a inne Iwanogród. To już taki detal.

stary
stary

Dziś te wagony wydają się „romantyczne” i jakby miały duszę, ale wyobraźcie sobie jak one wyglądały, kiedy było w nich tłoczno, gęgały gęsi i piały koguty wiezione we wtorki i piątki na targ w Olkuszu. Dzisiaj wagony z drzwiami do każdego przedziału można spotkać tylko w luksusowej wersji, albo w Wielkiej Brytanii, gdzie tradycja takiego rozwiązania nadal trwa, choć już od dwudziestu lat i to się zmienia.

stary
stary

Jeśli chcecie zobaczyć olkuską stację kolejową, to poniżej podaję link do YouTube.
To wizyta Piotra Jaroszewicza- Premiera w PRL (inf.dla młodych) z okazji elektryfikacji linii.
https://www.youtube.com/results?search_query=Olkusz+Piotr+Jaroszewicz&oq=Olkusz+Piotr+Jaroszewicz&gs_l=youtube.3…1239.11161.0.11542.32.27.0.2.2.2.142.2515.13j12.25.0…0.0…1ac.1.11.youtube.SSgQB7Ji1Yk
Taka ciekawostka z czasów słusznie minionej epoki.

stary
stary
stary
stary

Kiedy to było kręcone Jaroszewicz był wicepremierem. Też dla ścisłości.

stary
stary

Panie Piotrku. Tu ma pan plan 6 drzwiowego wagony Abteilwagen C-3 czyli boczniaka.

comment image

PIOTR NOGIEĆ
PIOTR NOGIEĆ

[quote name=”stary”]Panie Piotrku. Tu ma pan plan 6 drzwiowego wagony Abteilwagen C-3 czyli boczniaka.[/quote]Wagon C3 znam, podczas pisania książki zebrałem sporo materiałów na temat różnych „boczniaków”, także tego, ale będą kłopoty z ich odnalezieniem w archiwum, tamtą książkę pisałem z 10 lat temu :). Są gdzieś w necie fotografie wnętrza C3, przedziału skrajnego i środkowego, napewno takie widziałem, jak wspomniałem „boczniaków” było całkiem sporo, jak znajdę chwilę postaram się odszukać teczkę z materiałami. Może być też tak, że jadąc w przedziale takiego wagonu zauważyłem drzwi po jednej i po drugiej stronie przedziału, a nie zapamiętałem wąskiego przejścia, choć zdaje mi… Czytaj więcej »

PIOTR NOGIEĆ
PIOTR NOGIEĆ

[quote name=”stary”]Panie Piotrku. Tu ma pan plan 6 drzwiowego wagony Abteilwagen C-3 czyli boczniaka.
[/quote]
Wikipedia też jechała takim wagonem jak ja 😉

http://pl.wikipedia.org/wiki/Boczniak_(wagon)

Znalazłem plan jeszcze jednej z wielu wersji wagonów boczniaków, gdzie w jednym wagonie mamy kombinację dwuprzedziału bez WC, dwuprzedziału z jedą wspólną toaletą, oraz jednego przedziału z WC, ten plan jest w internecie, ale skomplikowany link nie działa na Przeglądzie.
.
Należy pamiętać, że po wojnie „odziedziczyliśmy” w spadku różnorodny tabor kolejowy, podobnie jak i samochodowy, a najwięcej oczywiście pociągów poniemieckich, które nie zdążyły opuścić naszego kraju w czasie wyzwolenia.

stary
stary

Też widziałem ten plan z kombinacją dwu przedziałów. Wagon C-3 miał swój początek już w 1900 roku a potem wiele kombinacji i udoskonaleń, w tym wersje o większym standardzie i wygodach. Jest on obecnie atrakcją w wielu muzeach kolejnictwa w Niemczech, a także w Polsce. Ostatnio w Niemczech i nie tylko powstała cała masa stowarzyszeń miłośników starej kolei organizujących przewozy na atrakcyjnych widokowo liniach, np. w Górach Harzu. Zresztą w Polsce też są takie stowarzyszenia, a muzeum w Wolsztynie jest jedną z wiodących tego typu instytucji w Europie. Po Niemcach pozostało u nas wiele lokomotyw, które po wojnie modernizowaliśmy, najpopularniejsza… Czytaj więcej »

stary
stary

Czy pamięta Pan to wykolejenie pociągu towarowego chyba z początku lat 70-tych ( chyba początek), o którym pisałem we wcześniejszym poście? Wiem, że doszło do niego nad ranem, bo słychać było w mieście dość potężny huk, kiedy tam poszedłem, widziałem że sporo wagonów było uszkodzonych i nawet jeden z filarów wiaduktu. Była też na miejscu platforma z dźwigiem kolejowym i ekipy spawaczy, które palnikami acetylenowymi cięły zniszczone wagony. Może ktoś wie coś więcej na ten temat. Jaka była przyczyna wykolejenia?

Młody
Młody

[quote name=”młody stary”][quote name=”Młody”]
A jeszcze drzewiej to wszyscy piechotą zap……ali a wybrańcy końmi jeździli i mieszkali w drzewianych chałupach pod strzechą … Moim marzeniem jest przyszłość niewiele mająca z tym co było wspólnego …[/quote]
Na Przeglądzie Olkuskim jest całe mnóstwo różnych artykułów, o przyszłości również, skoro przeszłość ciebie nie interesuje to po co tutaj zaglądasz? Zresztą, z tego co zauważyłem na innych forach też marudzisz niezależnie od tego o czym jest tekst, ty po prostu lubisz marudzić 😆 😆 :lol:[/quote]

Oczywiście wasza nostalgiczna sympatia do czasów komunistycznych mnie nie interesuje …

PIOTR NOGIEĆ
PIOTR NOGIEĆ

[quote name=”stary”]Czy pamięta Pan to wykolejenie pociągu towarowego chyba z początku lat 70-tych ( chyba początek), o którym pisałem we wcześniejszym poście? Wiem, że doszło do niego nad ranem, bo słychać było w mieście dość potężny huk, kiedy tam poszedłem, widziałem że sporo wagonów było uszkodzonych i nawet jeden z filarów wiaduktu.[/quote]Niestety nie pamiętam, mimo, że wtedy mieszkałem przy Stacji. Nie przypominam też sobie, abym udał się w tamto miejsce aby obejrzeć, a w tamtych czasach każde takie niecodzienne zdarzenie przyciągało dzieciarnię z całego miasta. Być może było to w czasie wakacji które zawsze całe spędzałem poza Olkuszem, może w… Czytaj więcej »

stary
stary

[quote name=”Młody”][quote name=”młody stary”][quote name=”Młody”]

Na Przeglądzie Olkuskim jest całe mnóstwo różnych artykułów, o przyszłości również, skoro przeszłość ciebie nie interesuje to po co tutaj zaglądasz? Zresztą, z tego co zauważyłem na innych forach też marudzisz niezależnie od tego o czym jest tekst, ty po prostu lubisz marudzić 😆 😆 :lol:[/quote]

Nie karmić trola

Oczywiście wasza nostalgiczna sympatia do czasów komunistycznych mnie nie interesuje …[/quote]

stary
stary

[quote name=”PIOTR NOGIEĆ”][quote name=”stary”]
Niestety nie pamiętam, mimo, że wtedy mieszkałem przy Stacji. Nie przypominam też sobie, abym udał się w tamto miejsce aby obejrzeć, a w tamtych czasach każde takie niecodzienne zdarzenie przyciągało dzieciarnię z całego miasta. Być może było to w czasie wakacji które zawsze całe spędzałem poza Olkuszem, może w czasie ferii. Może faktycznie coś takiego było (coś gdzieś mi się tli), ale na pewno skutków nie widziałem.[/quote]

Tak też mi się wydaje, że to były wakacje.

enigma1952
enigma1952

Jeśli to było początkiem lat 70-tych to niestety w tym czasie od wiosny 1974 byłem nad morzem (służyłem ojczyźnie). Słyszałem wersje, że to z ruskiego pociągu wystawał ponad normatywny gabaryt i to on uszkodził przęsło wiaduktu.

enigma1952
enigma1952

[quote name=”Hugo Knote”]Jeśli to było początkiem lat 70-tych to niestety w tym czasie od wiosny 1974 byłem nad morzem (służyłem ojczyźnie). Słyszałem wersje, że to z ruskiego pociągu wystawał ponad normatywny gabaryt i to on uszkodził przęsło wiaduktu.[/quote]
Pomyłka od wiosny 1972

PIOTR NOGIEĆ
PIOTR NOGIEĆ

[quote name=”Hugo Knote”][quote name=”Hugo Knote”]Jeśli to było początkiem lat 70-tych to niestety w tym czasie od wiosny 1974 byłem nad morzem (służyłem ojczyźnie). Słyszałem wersje, że to z ruskiego pociągu wystawał ponad normatywny gabaryt i to on uszkodził przęsło wiaduktu.[/quote]
Pomyłka od wiosny 1972[/quote]
Linia szerokotorowa powstawała w latach 1975-1979, pamiętam o zdarzeniu o którym wspomina Hugo, ale to było chyba w okolicy peronów, i faktycznie uszkodzenie powstało w wyniku wystających elementów. Ale to raczej nie o ten wypadek chodziło „staremu”, ten drugi wydwał mi się znacznie później.