Powiat

W najbliższy weekend zacznie obowiązywać marcowa korekta rozkładu jazdy. Zmiany mają w dużej mierze charakter kosmetyczny i sprowadzają się do przesunięć odjazdów o kilka minut w jedną lub drugą stronę. Pasażerowie przyzwyczajeni do stałych godzin kursów nie powinni więc odczuć większego wstrząsu. Znacznie poważniej wygląda natomiast druga część kolejowych nowości, czyli podwyżki cen biletów, które weszły w życie od 1 marca.

Zgodnie z nowym rozkładem jazdy PKP, który wchodzi w życie 8 marca, w dni robocze pociągi z Olkusza do Krakowa będą odjeżdżać o godzinach 5:04, 5:43, 6:51, 11:51, 16:11, 18:10 oraz 20:43. Czas przejazdu waha się od godziny i jedenastu minut do godziny i dwudziestu pięciu minut, w zależności od kursu. W przeciwnym kierunku, z Krakowa do Olkusza, składy wyruszą od poniedziałku do piątku o 6:23, 14:19, 15:33, 16:41, 18:07, 19:32 oraz 22:14. W weekendy oferta jest nieco skromniejsza. W soboty i niedziele z Olkusza do Krakowa pojedziemy o 5:43, 11:51 i 20:43, natomiast z Krakowa do Olkusza pociągi odjadą o 8:44, 18:07 oraz 19:32.

Równolegle obowiązywać będzie nowy rozkład na trasie Olkusz – Śląsk. Osoby planujące podróż w kierunku Katowic nadal muszą brać pod uwagę ograniczenia związane z przebudową Katowickiego Węzła Kolejowego. Składy jadące z Olkusza dalej nie docierają bezpośrednio do Katowic, lecz kończą bieg na stacji Sosnowiec Główny. W dni powszednie z Olkusza do Sosnowca pociągi wyjadą o 4:13, 5:16, 5:58, 7:16, 9:57, 12:13, 13:18, 15:46 oraz 17:24. Powroty z Sosnowca do Olkusza zaplanowano na 6:54, 7:51, 8:53, 9:48, 12:23, 14:19, 15:52, 17:18 i 20:10. W weekendy liczba kursów jest mniejsza. Z Olkusza do Sosnowca pojedziemy o 5:16, 5:58, 7:16, 12:13, 13:18 oraz 17:24, a z Sosnowca do Olkusza o 7:42, 9:13, 9:54, 14:17, 16:07 i 19:59.

Zmiany w rozkładzie to jednak niejedyna informacja istotna dla pasażerów. Od 1 marca obowiązują bowiem nowe taryfy opublikowane przez Polregio dla województwa małopolskiego, co w praktyce oznacza wyższe ceny za codzienne dojazdy do pracy, szkoły czy na uczelnię. Podwyżki obejmują bilety normalne w relacjach bezpośrednich na linii kolejowej nr 62 i wynoszą od 50 groszy do nawet 2 złotych, w zależności od trasy oraz wybranej oferty handlowej. Choć nominalnie nie są to kwoty szokujące, w przypadku regularnych podróży, zwłaszcza przy zakupie pojedynczych biletów, różnica w skali miesiąca może być już wyraźnie odczuwalna dla domowego budżetu.

O podwyżkach szeroko rozpisywali się niedawno autorzy facebookowego profilu „Koleje w Olkuskiem”. Przykładowo bilet normalny z Olkusza do Wolbromia w ramach „Połączenia w Dobrej Cenie” jest teraz droższy o 1 zł. W przypadku bezpośrednich pociągów Olkusz lub Bukowno – Kraków Główny w ofercie „Bilet Dobrych Relacji” cena wzrośnie o 1,50 zł, a dla miejscowości położonych między Jaroszowcem a Wolbromiem podwyżka sięgnie 2 zł. O 1,50 zł więcej zapłacą także pasażerowie podróżujący bezpośrednio z Wolbromia, Olkusza lub Bukowna do Katowic w ramach „Taryfy Małopolskiej”. W krótszych relacjach, takich jak Bukowno – Olkusz, wzrost cen ma wynieść od 50 groszy do 1 zł. Drożej będzie również na trasie w kierunku Kielc Głównych w przypadku biletów dzielonych na „Taryfę Małopolską” i „Bilet Świętokrzyski”, gdzie podwyżka odpowiada zmianom w taryfie małopolskiej i wyniesie 1,50 zł. Oczywiście osoby korzystające z ulg odczują te zmiany proporcjonalnie w mniejszym stopniu.

Dla części mieszkańców Olkusza kolej w ostatnich latach stała się realną alternatywą dla samochodu czy busów, zwłaszcza w relacji do Krakowa. Każda korekta rozkładu jazdy i każda zmiana cen budzi więc naturalne emocje. Najbliższe tygodnie pokażą, czy niewielkie przesunięcia godzin oraz wyższe stawki biletów wpłyną na codzienne wybory komunikacyjne pasażerów, czy też kolej utrzyma wypracowaną w ostatnich latach pozycję w lokalnym systemie transportowym.

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze