Powiat
Wystarczy chwila nieuwagi, niedopałek papierosa albo niewielkie ognisko pozostawione bez nadzoru, by w obecnych warunkach doszło do pożaru. Małopolska zmaga się z coraz większym problemem suszy, a służby alarmują, że zagrożenie pożarowe w lasach jest bardzo wysokie. W środę mieszkańcy powiatu olkuskiego otrzymali alert RCB ostrzegający przed możliwością wystąpienia pożarów w lasach i ich okolicach.
Sytuacja jest na tyle poważna, że wojewoda małopolski zwołał posiedzenie Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego z udziałem straży pożarnej, policji, Lasów Państwowych i innych służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo. Głównym tematem była właśnie rosnąca liczba zagrożeń związanych z wysuszoną ściółką leśną i utrzymującą się od dłuższego czasu suchą pogodą.
Leśnicy i strażacy podkreślają, że warunki w lasach są obecnie bardzo niebezpieczne. Wilgotność ściółki w niektórych miejscach spadła już niemal do poziomu, przy którym możliwe jest wprowadzenie zakazu wstępu do lasów. Na razie taki zakaz jeszcze nie obowiązuje, ale sytuacja jest stale monitorowana. Nadleśnictwa prowadzą dodatkowe patrole, sprawdzane są drogi dojazdowe do terenów leśnych, a służby pozostają w gotowości do natychmiastowej reakcji.
Strażacy przypominają, że ogień w takich warunkach rozprzestrzenia się błyskawicznie i bardzo trudno go opanować. W całym województwie przygotowano specjalne odwody operacyjne, a do działań przeciwpożarowych mogą zostać skierowane setki ratowników oraz specjalistyczny sprzęt wykorzystywany podczas dużych pożarów lasów.
Niebezpiecznie jest jednak nie tylko w samych lasach. W środę, 6 maja, w rejonie obwodnicy Proszowic wybuchł duży pożar traw obejmujący około 18 hektarów. Do akcji skierowano około stu strażaków i 23 wozy pożarnicze. Ogień udało się opanować, a zagrożone budynki mieszkalne zostały uratowane.
Służby apelują, by nie używać otwartego ognia w pobliżu lasów i nie wypalać traw. Jak pokazują statystyki, skutki takich działań bywają tragiczne. W ubiegłym roku strażacy w całej Polsce interweniowali przy ponad 35 tysiącach pożarów traw. W ich wyniku rannych zostało 86 osób, a siedem straciło życie.















