Olkusz
Niewielkie zapadlisko, które na początku lipca pojawiło się przy przejeździe kolejowym przy ulicy Żuradzkiej w Olkuszu, nie ma związku z historyczną działalnością górniczą. Urząd Miasta i Gminy poinformował, że udało się ustalić przyczynę deformacji terenu, a miejsce zostało już naprawione i zabezpieczone.
Przypomnijmy, że wyrwa pojawiła się w sobotę, 5 lipca, na poboczu drogi gminnej, tuż przy przejeździe kolejowym, około 300 metrów od olkuskiego rynku. Zapadlisko miało około metra średnicy i kilkadziesiąt centymetrów głębokości. Ze względu na lokalizację – w sąsiedztwie zabudowy mieszkaniowej, ogródków działkowych, ośrodka sportowo-rekreacyjnego oraz linii kolejowej wykorzystywanej zarówno przez pociągi pasażerskie, jak i składy towarowe, w tym kursujące Linią Hutniczą Szerokotorową – sprawa wzbudziła spore zainteresowanie mieszkańców.
Bezpośrednio po otrzymaniu zgłoszenia teren został zabezpieczony, a samorząd poinformował o przekazaniu sprawy odpowiednim instytucjom w celu ustalenia przyczyn powstania deformacji. Początkowo nie było wiadomo, czy zapadlisko może mieć związek z dawną eksploatacją górniczą, która od lat daje o sobie znać w różnych częściach powiatu.
Dziś wiadomo już, że źródło problemu było zupełnie inne. Jak przekazał Urząd Miasta i Gminy w Olkuszu, deformacja powstała na skutek niewłaściwego zagęszczenia gruntu podczas wcześniejszych robót prowadzonych na zlecenie PKP. Po ustaleniu przyczyny wykonawca odpowiedzialny za te prace wyrównał teren i zabezpieczył miejsce, w którym doszło do zapadnięcia się ziemi.
Choć tym razem mieszkańcy mogą odetchnąć z ulgą, ponieważ nie potwierdził się związek ze szkodami pogórniczymi, temat zapadlisk wciąż budzi w regionie duże emocje. W ostatnich miesiącach podobne zdarzenia odnotowano m.in. przy ulicy Kantego, wcześniej przy ulicy Szpitalnej, a pod koniec ubiegłego roku również w rejonie ulic Rzemieślniczej i Zielonej. W wielu przypadkach konieczne było prowadzenie szczegółowych badań, aby ustalić rzeczywiste przyczyny powstania deformacji terenu. Tym razem źródło problemu udało się wskazać stosunkowo szybko, a usunięcie skutków zapadliska zakończyło sprawę.















