Bukowno
Miała być przełomem w komunikacji powiatu, a na razie pozostaje inwestycją z długą listą znaków zapytania. Modernizacja drogi z Bukowna do Jaworzna, obejmująca rozbudowę drogi powiatowej 1061K i budowę nowego odcinka w kierunku terenów inwestycyjnych, nadal nie weszła w fazę robót budowlanych. Choć od podpisania umowy minęły już niemal dwa lata, w terenie wciąż nie widać ciężkiego sprzętu. Wszystko przez zmieniające się warunki hydrologiczne.
Przypomnijmy, że w kwietniu 2024 roku Powiat Olkuski zawarł kontrakt z firmą Strabag Infrastruktura Południe Sp. z o.o. na realizację inwestycji w formule „zaprojektuj i zbuduj”. Wartość przedsięwzięcia to około 91,5 mln zł, a finansowanie zapewniono m.in. z Rządowego Programu Inwestycji Strategicznych Polski Ład. Zakres prac obejmuje nie tylko przebudowę istniejącej trasy, ale także budowę nowej drogi klasy „G”, ścieżki pieszo-rowerowej, oświetlenia, kanału technologicznego oraz kluczowych obiektów inżynieryjnych – w tym tunelu pod torami i mostu na Sztole.
Zanim jednak doszło do wbicia pierwszej łopaty, konieczne było przeprowadzenie badań podłoża. Część planowanej trasy przebiega bowiem przez tereny pogórnicze, a sytuacja hydrogeologiczna w regionie po zamknięciu kopalni „Olkusz-Pomorzany” uległa wyraźnym zmianom. W trakcie prac przygotowawczych wykonawca natrafił na problem podnoszącego się poziomu wód gruntowych. To wymusiło dodatkowe analizy, korekty projektowe i w praktyce wstrzymało harmonogram.
Jesienią ubiegłego roku wydana została decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach dla inwestycji pod nazwą „Rozbudowa drogi 1061K wraz z budową nowej drogi do spójnych terenów inwestycyjnych w Bukownie”. Dokument ten potwierdził możliwość realizacji przedsięwzięcia, ale jednocześnie zaliczył je do inwestycji mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Oznacza to konieczność spełnienia szeregu dodatkowych wymogów, zwłaszcza w kontekście odwodnienia i zabezpieczenia terenów o skomplikowanej strukturze geologicznej.
Nie bez znaczenia pozostają doświadczenia z ostatnich lat. Po oddaniu do użytku obwodnicy Bolesławia pod koniec 2022 roku, już kilka miesięcy później pojawiły się tam zapadliska, a następnie rozległe podtopienia. Droga została wyłączona z ruchu, a z czasem znaczny jej fragment znalazł się pod wodą. Ta historia do dziś ciąży nad każdą większą inwestycją drogową w rejonie objętym dawną działalnością górniczą. W przypadku trasy do Jaworzna zdecydowano więc o modyfikacji przebiegu trzeciego etapu, tak aby ominąć obszary o podwyższonym ryzyku nieciągłości gruntu i połączyć się ze Strefą Aktywności Gospodarczej od strony zachodniej. Zrezygnowano również z części pierwotnie planowanych rozwiązań w kierunku Bolesławia.
Dziś inwestycja oczekuje na wydanie decyzji ZRID dla poszczególnych odcinków, które umożliwią rozpoczęcie właściwych robót budowlanych. Bez nich wykonawca nie może wejść w teren. Władze powiatu deklarują ścisły nadzór nad kolejnymi etapami i podkreślają, że droga jest potrzebna nie tylko mieszkańcom Bukowna i Bolesławia, ale całemu powiatowi. Na razie jednak modernizacja kluczowej trasy w kierunku Jaworzna pozostaje projektem w fazie formalno-projektowej. W regionie, gdzie infrastruktura drogowa już raz przegrała z geologią i wodą, ostrożność stała się bowiem zasadą nadrzędną. Pytanie tylko, jak długo potrwa jeszcze oczekiwanie na realny postęp prac.








![Nowa Lewica w Olkuszu o przyszłości regionu: bezpieczeństwo, drogi i mieszkalnictwo [WIDEO]](https://przeglad.olkuski.pl/wp-content/uploads/2026/02/dfgd.jpg)






