Olkusz

Do pięciu razy sztuka! SPR Olkusz w 5. kolejce Ligi Centralnej Kobiet zanotował premierowe zwycięstwo w sezonie 2026/2027. Podopieczne Patrycji Głąbik pokonały w Hali MOSiR Pogoń Szczecin 27:23. Spotkanie dostarczyło wielu emocji, mając momentami dramatyczny przebieg, ze względu na poważne kontuzje w obozie przyjezdnych.

Srebrne Lwice po czterech seriach gier w tabeli wyprzedzały jedynie SMS ZPRP I Płock. Brak punktów sprawiał, że olkuskie szczypiornistki triumfu w starciu z Pogonią potrzebowały niczym tlenu. Wysoka stawka meczu nie przyniosła dodatkowej tremy, wręcz przeciwnie. Gospodynie od samego początku narzuciły swój styl, szybko obejmując prowadzenie, którego nie oddały nawet na chwilę.

Sytuacja drużyny ze Szczecina zaczęła się dodatkowo komplikować przez dwa szybkie urazy. Staw skokowy uszkodziła Magdalena Chrapusta, a po niespełna kwadransie, poważnej kontuzji kolana nabawiła się Laura Zdziebłowska.

Do feralnego momentu, kiedy to Pogoń straciła drugą ze swoich nominalnych rozgrywających, Lwice prowadziły 9:5. Strata ważnych ogniw z pewnością nie pomogła Szczeciniankom w odrabianiu strat. Inna sprawa, że w sobotę Olkuszanki zdawały się być od samego początku ukierunkowane na sukces.

Co prawda w 26. minucie Emilia Jałowicka zmniejszyła dystans do dwóch trafień (12:10), ale końcówka pierwszej połowy już zdecydowanie pod dyktando miejscowych. Dwa gole Klaudii Zub, a także bramki autorstwa Pauli Masiudy i Zuzanny Mikosz zapewniły Lwicom prowadzenie 16:11.

Po zmianie stron Pogoń próbowała jeszcze nawiązać do zespołu trenerki Głąbik. Na liderkę w ofensywie przyjezdnych wyrosła Nikola Wronkowska – późniejsza MVP wśród „Gryfindoru”, ale wszystko na co było stać przyjezdne, to ponowna niwelacja strat do dwóch goli.

Jednak i tym razem Olkuszanki nie dały się złamać, ponownie skutecznie odpowiadając rywalkom z zachodniopomorskiego. Od stanu 17:15 dwukrotnie trafiła Masiuda, raz Mikosz i z dwóch, błyskawicznie zrobiło się pięć bramek różnicy. W 48. min za sprawą Magdaleny Barczyk gospodynie miały na liczniku +6 (23:17) i właściwie już wtedy stało się jasne, że tak mocno wyczekiwany komplet punktów zostanie w Olkuszu. Ostatecznie gospodynie wygrały 27:23, jeszcze długo po końcowej syrenie ciesząc się z premierowej zdobyczy w obecnej kampanii ligowej.

Przez pełne 60 minut na boisku swoją dyspozycją zachwycała Patrycja Cierpioł. Bramkarka Srebrnych Lwic między słupkami często dokonywała rzeczy wielkich, więc tytuł MVP przyznany golkiperce olkuskiego zespołu nie może dziwić. Skuteczność obron powyżej 50% to wynik więcej niż tylko bardzo dobry. Za swój kapitalny występ popularna „Pata” została nagrodzona przez związkową centralę nominacją do „Siódemki 5. kolejki”.

W ataku po stronie Lwic najlepiej wyglądała natomiast Zuzanna Mikosz. 7 trafień naszej rozgrywającej pozwoliło Jej utrzymać się blisko podium ogólnej klasyfikacji strzelczyń na zapleczu LOTTO Superligi.

Ważne zwycięstwo nad Pogonią nie może jednak przysłonić następnych tygodni, bowiem sytuacja olkuskich szczypiornistek w tabeli wciąż nie należy do komfortowych. O kolejne punkty zespół trenerki Głąbik powalczy w najbliższą sobotę 17 października w Legnicy z tamtejszą UKS Dziewiątką.

LIGA CENTRALNA KOBIET – 5. kolejka – 10 października 2026 r. (Olkusz)

SPR Olkusz – SPR Pogoń Szczecin 27:23 (16:11)

Olkusz: Cierpioł, Prus, Fornalczyk, Woszczek – Mikosz (7), Zub (6), Masiuda (5), Kulik (5), Barczyk (2), Mrozowska (2), Wroniewicz, Kaziród oraz Ślęzak, Bylica, Haberka, Noga.

Szczecin: Zimny, Luniaka – Wronkowska (7), Jałowicka (6), Wiśniewska (3), Klimek (2), Nawrocka (2), Zdziebłowska (2), Chrapusta (1), Chodoń, Uścinowicz oraz Nawrocka.

Sędziowali: Mateusz Bąk i Jakub Kasprzyk (Kielce)

Widzów: 200.

SPR Olkusz

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany