Dzieci z Przedszkola nr 3 w Olkuszu właśnie dołączyły do grona „Kornelowców”, czyli szkół i przedszkoli, których patronem jest Kornel Makuszyński. Przedszkole obchodzi w tym roku 45-lecie istnienia. Powagę jubileuszu podkreśliło  nadanie placówce imienia uwielbianego przez dzieci pisarza. W uroczystym świętowaniu wzięli udział: dyrektorzy olkuskich szkół, przedstawiciele władz samorządowych, byłe dyrektorki przedszkola, rodzice i osoby zaprzyjaźnione z placówką. Obecna dyrektor Przedszkola Bożena Urbaniak i burmistrz Dariusz Rzepka odsłonili nową tablicę z Koziołkiem Matołkiem i nową nazwą: Przedszkole nr 3 im. Kornela Makuszyńskiego w Olkuszu.

– Wybraliśmy na patrona człowieka, który realizował hasło ”od serca do serca”. Cała jego twórczość uczy dzieci pozytywnych wzorców, które należy naśladować – przekonuje Bożena Urbaniak. Jej zdaniem utwory Makuszyńskiego są ponadczasowe i zawsze aktualne. Najlepszym tego dowodem jest niesłabnąca popularność jego książek: „120 przygód Koziołka Matołka”, „Awantury i wybryki małej małpki Fiki-Miki”, „Panna z mokrą głową”, „O dwóch takich, co ukradli księżyc” i kilkudziesięciu innych. – Wybór Makuszyńskiego na patrona tego przedszkola to bardzo dobry pomysł. Jako dziecko czytałem jego książki, a potem czytałem je swoim dzieciom – opowiada burmistrz Rzepka. Przedszkole, w którym wychowały się trzy pokolenia dzieci, ma teraz patrona, na którego książkach również pokolenia uczyły się czytania. Uroczystości urodzinowe były doskonałą okazją do wspomnień. A było co wspominać, bo wielu z zaproszonych gości przyprowadzało do tych murów swoje dzieci, z których niektóre przyprowadzają już własne pociechy. – Zdarza się, że mam pod opieką dzieci swoich byłych wychowanków – opowiada Krystyna Glanowska, przedszkolanka najdłużej pracująca w „Trójce”. Przyznaje, że to całkiem miłe uczucie, ale też znak płynącego czasu. – Najważniejsze w tej pracy to kochać dzieci – przekonuje.

Same dzieciaki najbardziej cieszyły się z festynu rodzinnego, zorganizowanego dwa dni później w przedszkolnym ogrodzie, który zamienił się w prawdziwy raj. Nie mogło zabraknąć tradycyjnego „Sto lat” i urodzinowego tortu. Swoją obecnością zaszczycił przedszkolaków Koziołek Matołek we własnej osobie, który mimo upału postanowił przyjechać do Olkusza ze swojego Pacanowa. Dzieciaki doceniły ten gest i zaprosiły Koziołka do wspólnej zabawy. Każdemu jubilatowi należy również złożyć życzenia i dzieci o tym nie zapomniały.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
  Subskrybuj  
Powiadom o