Nielegalne papierosy, alkohol oraz podrabianą odzież firmową odnaleźli policjanci z wolbromskiego komisariatu w jednym z domów w Gołaczewach. Wartość kontrabandy szacuje się na 80 tysięcy złotych. Mundurowi wraz z funkcjonariuszami Straży Granicznej z Krakowa-Balic rozpracowywali handlarzy przez kilka miesięcy. Zatrzymali troje mieszkańców Gołaczew: 21-letniego mężczyznę i jego dwie wspólniczki w wieku 26 i 50 lat.
W ręce policjantów wpadło 8166 papierosów, 50 butelek alkoholu oraz ubrania i obuwie z zastrzeżonymi znakami towarowymi.

– Zatrzymani po przesłuchaniu zostali zwolnieni. Odpowiedzą za popełnienie przestępstw z Kodeksu Karno-Skarbowego oraz ustawy O znakach towarowych. Akcja policjantów i SG była możliwa dzięki żmudnym czynnościom operacyjnym, prowadzonym kilka miesięcy – podkreśla młodszy aspirant Łukasz Czyż, rzecznik prasowy olkuskiej policji.
Zatrzymani handlowali “trefnym” towarem na targowisku w Wolbromiu, ale sprzedawali też papierosy i alkohol w domu. To właśnie na placach targowych mundurowi najczęściej natrafiają na kontrabandę. Najsłynniejszy pod tym względem jest Wolbrom, gdzie towary oferuje wielu przybyszy zza wschodniej granicy.
Niestety, rosnące ceny używek sprawiają, że coraz więcej osób decyduje się na kupno alkoholu czy wyrobów tytoniowych z nielegalnego źródła. Z tym jednak wiąże się spore ryzyko. Policja notowała przypadki handlu alkoholem wymieszanym z substancjami zagrażającymi zdrowiu, a nawet życiu ludzi. W wódce zabezpieczonej na targowiskach znajdowała się nawet… formalina. Także tanie papierosy mogą być o wiele bardziej szkodliwe od tych kupowanych legalnie.
Zabezpieczony towar zostanie przekazany celnikom i zniszczony. Wyjątkiem jest odzież i buty. Zazwyczaj, po usunięciu fałszywych metek, funkcjonariusze przekazują je domom dziecka.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
  Subskrybuj  
Powiadom o