Przez najbliższe półtora roku na terenie czterech gmin powiatu olkuskiego będzie realizowany projekt „Diagnoza społecznego zapotrzebowania na usługi publiczne jako instrument rozwoju ponadlokalnego”, który został w poniedziałek zainaugurowany wspólną konferencją wszystkich zainteresowanych instytucji. Głównym celem tego projektu jest stworzenie diagnozy na najbardziej potrzebne przedsięwzięcia, na jakie pieniądze dołożyć może Unia Europejska. W projekcie udział wezmą gminy Olkusz (lider projektu), Bolesław, Bukowno, Wolbrom i powiat olkuski. Samorządowcy przedstawili na niej swoje, choć dość ogólne sugestie, a diagnoza zweryfikuje, czy są zgodne z rzeczywistością, a co najważniejsze, z oczekiwaniami mieszkańców. Czy projekt będzie miał wartość merytoryczną i pomoże w zdobyciu unijnych pieniędzy? Konkretów póki co brak, a zgłoszone problemy są znane od lat i można było już wcześniej wyciągnąć rękę po pieniądze na nie. Miejmy nadzieję, że diagnoza specjalistów naprowadzi olkuskich samorządowców na dobre tory.

Po co ta diagnoza?

Głównym celem tego przedsięwzięcia jest bardzo ogólnie rozumiana poprawa życia mieszkańców na obszarze objętym partnerstwem oraz zwiększenie dostępności i jakości usług publicznych poprzez działania jednostek samorządu terytorialnego. – Cele operacyjne projektu dotyczą zdiagnozowania świadczenia usług publicznych na obszarze partnerstwa oraz zidentyfikowania obszarów, które kwalifikować się będą do wsparcia i zbudowania projektów o znaczeniu ponadlokalnym. Wiadomo, że w kolejnym okresie finansowania położony będzie duży nacisk na projekty, które wykraczają poza jedną jednostkę samorządową. Utworzenie takiego porozumienia daje nam szansę na bardziej efektywne sięganie po środki europejskie – mówi Dariusz Rzepka, burmistrz Olkusza. Przygotowanie diagnozy szacuje się na 550 tys. zł, z czego wkład własny wynosi jedynie 50 tys. zł, resztę dołoży Unia. Przygotowanie dokumentu zakończyć ma się w połowie 2014 roku. Oprócz przygotowania samej diagnozy, będzie obejmował również konsultacje społeczne oraz szkolenia w zakresie dziedzin, na który kładziony jest główny nacisk, czyli: edukację, zdrowie, ochronę środowiska, zaopatrzenie w energię, inwestycje, kulturę, sport i rekreację. Instytucja badająca te sfery odpowie na pytania dotyczące dostępności, jakości i efektywności świadczonych przez samorządy usług. Na podstawie stworzonego dokumentu będzie można stwierdzić, jakie sfery są najbardziej zaniedbane i nie spełniają realnych potrzeb mieszkańców. Będzie on również wskazówką, jakie projekty z pomocą unijnych pieniędzy należy realizować w pierwszej kolejności. Podczas konferencji przedstawiciele każdej z zainteresowanych gmin zaprezentowali wstępną analizę kilku dziedzin, których funkcjonowanie współpraca między samorządami może znacznie ulepszyć. Negatywne skutki niedociągnięć w ich obrębie są odczuwalne dla nas na co dzień, a niektóre mogą być, jeśli samorządy nie wypracują odpowiedniej strategii. Poniżej prezentujemy te najważniejsze dla nas wszystkich.

Woda i śmieci

Powiat olkuski wkrótce stanie przed poważnym problemem zaopatrzenia w wodę. Aktualnie 95% wody pochodzi z kopalni, która w 2016 zakończy swoją działalność. Ryszard Januszek, wójt gminy Bolesław, uważa, że gospodarka wodno-ściekowa i gospodarka odpadami są dziedzinami, które powinny być jednymi z priorytetowych w obrębie porozumienia. Najważniejszymi problemami będzie w ciągu najbliższych lat wybór i realizacja koncepcji w sprawie zaopatrzenia w wodę pitną, a także rozwiązanie problemów ze ściekami. W dużej mierze ten drugi problem rozwiąże realizowany właśnie projekt uporządkowania gospodarki wodnej, który finansowany jest z pomocą dofinansowania unijnego w ramach Funduszu Spójności. Dzięki kosztującemu przeszło 215 mln zł projektowi, w 2014 roku w powiecie olkuskim powstanie 60 km kanalizacji i 40 km nowego wodociągu. Dużym wyzwaniem dla partnerów projektu jest też odpowiednia gospodarka odpadami, temat, który w świetle nowej ustawy śmieciowej nabiera dodatkowego znaczenia. Na wysypisku śmieci w Bolesławiu na powierzchni 11,5 ha składowane są odpady, ale potrzebne są nowe inwestycje, żeby segregację ich usprawnić i zracjonalizować. Z informacji przedstawionej przez wójta Bolesławia wynika, że najpilniejsze są dwie inwestycje: budowa instalacji mechaniczno-biologicznej potrzebnej do przetwarzania zmieszanych odpadów komunalnych oraz instalacji potrzebnej do wykorzystania gazu składowiskowego w celu zwiększenia ilości wytwarzanej w ten sposób energii elektrycznej. Łącznie jest to koszt 37 mln zł, z czego pierwsza inwestycja ma kosztować 32 mln (20 mln dofinansuje UE).   

Inwestycje

Dla rozwoju regionu konieczne są inwestycje w wielu dziedzinach, między innymi w transporcie publicznym, budownictwie mieszkaniowym czy też telekomunikacji. – Do wszystkich partnerów projektu wysłaliśmy pytania z prośbą o wskazanie potrzeb, jakie ma poszczególny samorząd i najpilniejszych problemów – mówi Marcin Cockiewicz, sekretarz Bukowna. Z opracowanych przez niego ankiet wynika, że większości gmin zależy na lepszym wykorzystaniu linii kolejowej nr 62, na której połączenia zostały znacznie zredukowane (nie ma bezpośredniego połączenia z Katowicami). Gminy chciałyby również stworzyć Zintegrowane Węzły Przesiadkowe, a także usprawnić transport autobusami i busami, poprzez zwiększenie połączeń, szczególnie mniejszych miejscowości z tymi większymi. Każda z gmin przedstawiła problemy, które ich zdaniem, powinny być rozwiązane w pierwszej kolejności. Zdaniem władz Bolesławia największym problemem jest tabor. Bukowno chciałoby stworzyć węzeł przesiadkowy przy dworcu PKP, zwiększyć ilość połączeń z Olkuszem i Katowicami, a także lepiej skomunikować Bukowno z Trzebinią oraz Jaworznem-Szczakową. Dla Olkusza najważniejszym punktem będzie stworzenie Srebrnego Węzła Przesiadkowego na ulicy Mickiewicza. Wolbrom chce przywrócenia funkcjonowania dworców PKP w miejscowościach powiatu, odnowienia wiat przystankowych, zmianę taboru na bardziej nowoczesny, a także utworzenie nowych przystanków autobusowych. Swoje propozycje przedstawił też olkuski ZKGKM, który chce postawić na nowe autobusy niskopodłogowe zawierające jednorazowo więcej niż 90 pasażerów, elektroniczne tablice, ujednolicenie wyglądu taboru i tele-busy.

Kolejną dziedziną, w której samorządy będą współpracować w celu zwiększenia szans na unijne dofinansowanie, są drogi, czyli temat zawsze aktualny. W ocenie samorządowców najpilniejsze są remonty dróg oraz chodników, a także nowe oświetlenia, znaki pionowe i poziome, kosze na śmieci. Zdaniem włodarzy Bolesławia, akcent należy kłaść na budowę obwodnicy w tej gminie. Dla Bukowna istotne jest połączenie drogi krajowej nr 94 z autostradą A4, budowa subregionalnego węzła transportowego wraz z budową bezkolizyjnego skrzyżowania przy skrzyżowaniu ulic Puza i 1 Maja, a także budowa nowych parkingów. Dla Olkusza priorytetem w tym zakresie będzie budowa i modernizacja istniejących dróg oraz rozwiązanie problemu braku miejsc postojowych w mieście i na osiedlach mieszkaniowych. Wolbrom chciałby obwodnicy oraz kompleksowego remontu dróg z Wolbromia do Olkusza i do Miechowa. Władze powiatu olkuskiego uważają z kolei, że skupić się muszą na przebudowie istniejących sieci dróg, z akcentem na te, które łączą przynajmniej dwie gminy i jest na nich duże natężenie ruchu.

W zakresie telekomunikacji największe zapotrzebowanie na inwestycje w sieć szerokopasmową zgłosiły gmina Bolesław i władze powiatu olkuskiego. Gminy Olkusz i Bukowno chcą zapewnić publiczny dostęp do internetu przy pomocy hot-spotów. Dla Wolbromia z kolei priorytetem w tym zakresie jest zwiększenie dostępności do sieci telefonów komórkowych, bo mieszkańcy tej gminy mają problemy z zasięgiem.

Edukacja

Dużym problemem dla poszczególnych jednostek samorządowych jest w dalszym ciągu edukacja, a konkretnie jej finansowanie. – We wszystkich gminach można zaobserwować niż demograficzny i coraz większe środki potrzebne na realizację zadań oświatowych. Połowę kosztów, jakie generuje oświata, samorządy muszą pokrywać z własnego budżetu. Każda z nich wcześniej czy później stanie przed tym problemem i będzie musiała zweryfikować sieć szkół. Jest to temat wrażliwy i budzi wiele kontrowersji – mówił Jan Łaksa, burmistrz Wolbromia. Racjonalizacja sieci szkół, szczególnie tych ponadgimnazjalnych, będzie również problemem, który jest zagadnieniem ponadlokalnym i wymagającym szerszej perspektywy.

Powiat dla przyjezdnych

Ważną dziedziną, która wymaga zintegrowanych działań, jest zachęcenie innych do odwiedzenia naszego powiatu i zainteresowanie mieszkańców wydarzeniami mającymi miejsce na naszym terenie. O atrakcjach turystycznych Ziemi Olkuskiej mówił na konferencji Jacek Sypień, który uważa, że mamy potencjał ale musimy go w pełni wykorzystać. Jego zdaniem zarówno lokalizacja naszego regionu, walory krajoznawcze, historia i zabytki są atutem, wokół którego musimy tworzyć naszą markę. Należy zastanowić się nad nowymi szlakami tematycznymi, parkiem rekreacyjno-krajobrazowym, parkiem sportów ekstremalnych, imprezami sportowo-rekreacyjnymi, dla których tereny wokół Olkusza są wymarzoną lokalizacją, czy też parkiem miniatur.

Co dalej?

Poszczególne samorządy w powiecie olkuskim, jak i sam powiat, niestety nie zajmują czołowych miejsc w rankingach dotychczas zdobytych funduszy unijnych, które były do rozdysponowania. Faktem jest, że udało się zdobyć spore kwoty na kilka konkretnych projektów, ale niestety wiele jest też takich pomysłów, które z różnych powodów zostały odrzucone. Pula pieniędzy unijnych jest duża, ale trzeba umieć po nią sięgnąć. Zawarte porozumienie ma pomóc i być może razem będzie łatwiej. To pokażą kolejne lata i wtedy okaże się, czy zapał samorządowców będzie tożsamy z oczekiwaniami i realnymi potrzebami mieszkańców powiatu olkuskiego, które diagnoza ma wykazać.

Czytelników „Przeglądu Olkuskiego” zachęcamy do podzielenia się opiniami i wskazania konkretnych inwestycji, które Waszym zdaniem są najpilniejsze. Te najciekawsze opublikujemy na naszych łamach.

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
5 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
amperek
amperek
9 lat temu

Panu Staroście proponuje wzięcie „za dupę” swoich pracowników (na temat gminy się nie wypowiadam). To co uskutecznia się w niektórych wydziałach woła o pomstę do Boga. Niektórzy nie obudzili się z poprzedniego systemu. Urzędnik powinien służyć obywatelom a tam jest odwrotnie, jak można zaszkodzić. Nie będzie rozwoju z takim podejście.

Patriota lokalny
Patriota lokalny
9 lat temu

sptykaja sie zle, niespotykaja sie zle a przeciez rozne formy spotkan sa potrzebne aby byc moze wypracowac jakis wspolny program dzialania. przeciez panowie burmistrzowie w przydziale czynnosci maja takie spotkania. najwazniejsza to sprawy infrastruktury, smieci i zaopatrzenie w wode. bardzo dobrze w tych sprawach jest zorientowany burmisrz najwiekszej gminy powiatu, czyli Dariusz Rzepka. panowie polaczcie sily i do roboty.

lenka
lenka
9 lat temu

[quote name=”kret”]Najładniejszy chłopak na zdjęciu to Jurek z Gorenic. Darku, popraw urodę!
Ad rem: żenuje merytorycznie niski poziom debaty i jej odzwierciedlenie w portalu. Pytam: komu i czemu służą tego typu nasiadówki?[/quote]
i co dalej, np. ze szpitalem, szkołami (w tym specjalną), z drogami, CKU… (oj namnożyło się tych spraw)

demostenes
demostenes
9 lat temu

Za ponad pół miliona złotych przygotowana zostanie diagnoza usług publicznych,konsultacje społeczne i szkolenia.Ta Unia Europejska strasznie marnotrawi środki publiczne.Taką diagnozę usług publicznych można wykonać za 20 tys. zł., konsultacje społeczne (ankiety, spotkania ) za 10 tys. zł, szkolenia dla 100 osób za 25 tys. zł. Całość można więc wykonać za 55 tys. zł. Dlaczego potrzebne jest aż 10 razy więcej , na co wydanych zostanie ponad 500 000 złotych? Zwłaszcza, że z relacji wynika , że starosta, burmistrzowie i wójtowie „zidentyfikowali obszary”, które wymagają wsparcia i ustalili jakie ” sfery są najbardziej zaniedbane”. Wskazano, że głównym celem tego przedsięwzięcia jest „bardzo ogólnie rozumiana poprawa życia mieszkańców na obszarze objętym partnerstwem”.Rzeczywiście bardzo ogólnie rozumiana, bo szczegółowo rozumianym celem będzie poprawa życia osób wykonujących ową diagnozę usług publicznych oraz osób przeprowadzających konsultacje i szkolenia.

kret
kret
9 lat temu

Najładniejszy chłopak na zdjęciu to Jurek z Gorenic. Darku, popraw urodę!
Ad rem: żenuje merytorycznie niski poziom debaty i jej odzwierciedlenie w portalu. Pytam: komu i czemu służą tego typu nasiadówki?