Tylko dwie gminy z powiatu olkuskiego znalazły się w ścisłej dwudziestce najlepiej rozwijających się gmin w regionie. W Rankingu Gmin Małopolski 2011, przygotowanym przez Małopolski Instytut Samorządu Terytorialnego i Administracji oraz Urząd Statystyczny, na 12. miejscu znalazła się gmina Olkusz, a na 19. gmina Bukowno. W stosunku do ubiegłorocznego rankingu Olkusz podskoczył aż o 7 miejsc w górę, a Bukowno spadło o cztery oczka. Dane zawarte w raporcie dla najlepszej dwudziestki są źródłem wiedzy zarówno dla mieszkańców, jak i dla tych, którzy gminami rządzą. I chociaż aktualna lokalizacja tych dwóch jednostek samorządowych obiektywnie oceniając jest bardzo wysoka, to niektóre z branych pod uwagę czynników wskazują, że jest nad czym pracować. Filozofia nie w tym, ile się dostaje od mieszkańców podatków, ale jak się je wydaje. Nie ulega wątpliwości, że zebrane przez badaczy dane są świetną bazą do dyskusji społecznej i wyznaczenia kierunków rozwoju.
MISTiA ocenił wszystkie gminy Małopolski pod kątem efektywności ich zarządzania. – Ideą tego rankingu jest wyłonienie i promowanie gmin wyróżniających się pod względem rozwoju społeczno – gospodarczego w Małopolsce. Wyniki Rankingu oparte są o dane statystyki publicznej za rok 2010 zebrane przez Urząd Statystyczny w Krakowie. Ranking prezentuje dwadzieścia najlepszych, ze 179 ocenianych gmin. Ocenie nie podlegały miasta na prawach powiatu: Kraków, Tarnów i Nowy Sącz – tłumaczy Agnieszka Cudek z MISTiA. Tegoroczną pierwsza trójkę stanowią gminy: Krynica Zdrój, Szczawnica i Niepołomice. - Po tej najlepszej dwudziestce widać, że miejsca nie są dane raz na zawsze. Trzeba co roku walczyć, prowadzić aktywną politykę rozwoju, bo opóźnienia czy zahamowania od razu powodują, że gmina z niej wypada – mówi Anatol Władyka, inicjator Rankingu Gmin.
Podobnie jak w roku ubiegłym, pod uwagę wzięto 11 dokładnie tych samych wskaźników, co pozwala na obserwowanie zmian na przestrzeni czasu i porównywanie własnej gminy z innymi. Wskaźniki dotyczą różnych sfer społeczno-gospodarczych. Dzięki precyzyjnemu narzędziu udało się czarno na białym wskazać, jakie sfery przez rządzących są zaniedbane, a uporządkowanie których możemy zaliczyć na poczet sukcesu.
Ile gminy mają pieniędzy?
Do wspólnej kasy rocznie na jednego mieszkańca wpłynęło 1330 zł, co oznacza, że było to o 87 zł więcej niż w roku poprzedzającym. Na tle innych gmin Małopolski olkuska kasa nie jest taka pusta, bo dochód własny na mieszkańca lokuje ją na 25 miejscu w województwie. Do bukowieńskiej kasy wpłynęło 1830 zł na mieszkańca (27 zł więcej niż rok temu) i jest to jedna z najlepiej doposażonych kas gminnych w województwie. Pod tym względem gmina Bukowno zajmuje 10. miejsce w regionie. Niestety, jeszcze daleka droga, żeby dogonić Krynicę-Zdrój, która w zeszłym roku mogła liczyć na dochód w wysokości 3145 zł na mieszkańca.
Powodem do zadowolenia dla obydwu rodzimych gmin z całą pewnością jest ilość podmiotów gospodarczych zarejestrowanych w REGON. Na tysiąc olkuszan przypada ich ponad 120 (8. miejsce), a na tysiąc mieszkańców Bukowna – 104 (25. Miejsce). Dużo do myślenia lokalnym władzom powinna też dawać ilość osób, które aktualnie znajdują się w wieku produkcyjnym. I tu zaskoczenie – gmina Olkusz zajmuje pierwsze miejsce w województwie pod względem mieszkańców teoretycznie mogących pracować. 66,8% ogółu ludności to osoby w wieku produkcyjnym. W Bukownie jest ich 64,6%, co daje również niezłe 20. miejsce w regionie. Paradoksalnie jedna z najwyższych stóp bezrobocia w województwie (której ranking nota bene nie bierze pod uwagę wprost) wskazuje na to, że chcieć, to nie zawsze móc…
Na co władze wydają nasze podatki?
Zdecydowanie złym sygnałem jest zbyt mała ilość pieniędzy przeznaczanych przez nasze samorządy na inwestycje majątkowe. Z obliczeń fachowców jasno wynika, że w gminie Olkusz wydawanych jest jedynie 320 zł na mieszkańca, co daje nam 160. lokatę w województwie. Dla porównania, w Szczawnicy wydano na wspólne inwestycje majątkowe w ubiegłym roku aż 4 454 zł na osobę. 25 zł statystyczny olkuszanin płaci na inwestycje majątkowe związane z gospodarką komunalną i ochronę środowiska. W Bukownie jest to analogicznie 502 zł na inwestycje majątkowe (126. miejsce), ale 155 zł na gospodarkę komunalną i ochronę środowiska (52. miejsce).
253 zł rocznie każdy statystyczny olkuszanin musiał zapłacić za utrzymanie administracji publicznej, czyli o 20 zł więcej niż w roku poprzednim. Dla rządzących jest to widoczny znak, że ta sfera publicznych finansów nie idzie w dobrym kierunku, bo daje nam obecnie 84. miejsce w województwie. Ta uwaga jeszcze bardziej dotyczy Bukowna, którego mieszkaniec na administrację musiał wyłożyć 340 zł. Wydatki na tę sferę lokują go na 153. miejscu w Małopolsce.
To, co również powinno dać do myślenia zarządzającym naszymi pieniędzmi, jest bardzo mała efektywność w sięganiu po europejskie środki. Jedynie 89 zł na mieszkańca pochodziło w zeszłym roku z kasy europejskiej. Pod względem umiejętności pozyskiwania funduszy wspólnotowych wypadamy blado, bo gmina Olkusz zajęła 102 lokatę w Małopolsce. Gmina Bukowno zajmuje pod tym względem jedno z ostatnich miejsce w rankingu, bo 14 zł na mieszkańca daje jej 168. lokatę.
Jak się uczymy?
Badacze wzięli pod lupę również dwa czynniki, które ich zdaniem są papierkiem lakmusowym na jakość kształcenia oraz późniejsze samodoskonalenie się i poszerzanie wiedzy. Jako wskaźnik posłużyła ilość punktów, jakie zdobyli szóstoklasiści i gimnazjaliści podczas testów końcowych w przeliczeniu na jednego ucznia oraz ilość osób korzystających z publicznych bibliotek. Obydwa napawają umiarkowanym optymizmem. Olkuski uczeń zdobył na egzaminie końcowym 28,4 punktu, co daje 16 miejsce w Małopolsce. Mniejsze Bukowno wypada lepiej, bo tamtejszy uczeń otrzymał 28,7 punktu, lokując swoją gminę na 10. miejscu.
Na tysiąc mieszkańców gminy Olkusz 351 korzysta z biblioteki, co daje bardzo wysokie szóste miejsce w regionie. Bukowno wypada niewiele gorzej, bo z 319 mieszkańcami lokuje się na 10. pozycji.
Czy chcemy tu mieszkać?
Ciekawe z socjologicznego punktu widzenia jest również saldo migracji w obydwu gminach, które daje obraz tego, jak ma się liczba osób napływających na te tereny do wyprowadzających się. Niestety, w gminach Olkusz i Bukowno mieszkańców ubywa. Spośród każdego tysiąca mieszkańców Olkusza w zeszłym roku wyjechało 3 statystycznych mieszkańców, a Bukowna 1,4. W województwie daje to niechlubną 163 i 142 lokatę.
Jest dobrze, ale powinno być lepiej
Biorąc pod uwagę wszystkie wskaźniki, dzięki którym porównywano nas z innymi gminami w Małopolsce, jasno widać, że jako gminy rozwijamy się nie tak dobrze i nie tak szybko, jak moglibyśmy się rozwijać. Taki wniosek nasuwa się po przeanalizowaniu wskaźników świadczących o całkiem niezłych wpływach do wspólnej kasy i bardzo dużym potencjale ludzkim zarówno w gminie Olkusz, jak również w gminie Bukowno – ilość podmiotów gospodarczych, odsetek mieszkańców w wieku produkcyjnym, jakość kształcenia i rozwijanie wiedzy we własnym zakresie. Pozostałe czynniki świadczą raczej o tym, że zarządzanie wspólnymi dziedzinami, w tym przede wszystkim finansami, jest ciągle kwestią do dopracowania.
Do dyskusji zapraszamy jak zawsze na stronie www.przeglad.olkuski.pl.
| < Poprzednia | Następna > |
|---|











Komentarze
Już niedługo jedynym kryterium przy zatrudnianiu nauczycieli w Olkuszu i powiecie będzie, dewot - nie dewot
Łysa blondynko, "wyniki testów końcowych" to nie to samo, co "wyniki egzaminów zewnętrznych". Wiedzący wie o czym pisze, wie z pewnego źródła
Czytaj ze zrozumieniem. Brano pod uwagę nie oceny uczniów, tylko ich WYNIKI EGZAMINÓW ZEWNĘTRZNYCH. Tu nauczyciele już nie mogą nic zawyżać, bo nie oni sprawdzają testy.
I gdyby nie Przegląd Olkuski, gdyby nie prezentowane tutaj nasze spostrzeżenia, to władza mogłaby nam ściemniać, że jesteśmy na wysokim 12 miejscu, i nadal nic nie robić!
A ja wiem, że sporo z tego co teraz się usiłuje w Olkuszu robić wynika wyłącznie z naszych na PO wpisów, bo gdyby nie one, Olkusz byłby jeszcze gorszą NĘDZĄ!!!
Ciekawe, czy był przeprowadzony podobny ranking w województwie śląskim, i na którym miejscu mogło wypaść cytowane wielokrotnie w Przeglądzie Jaworzno, może ktoś wie?
Zdaję sobie sprawę, że władza w Olkuszu nie lubi Wiedzącego i najchętniej by go uciszyła, ale przecież władza, która uważa że ma czyste sumienia nie powinna się tym co piszą byle Wiedzący przejmować. Będę
Jak znam życie, Liderzy na informacjach dotyczących monitoringu jadają śniadania, więc może być z tym kłopot. W Olkuszu ważne jest to, co było wczoraj, a najważniejsze jest to, co było 2000 lat temu. Jutro, niestety, nie obchodzi nikogo
Marzenia ściętej głowy.
Przy monotematycznym zaangażowaniu olkuskiej władzy w rozwój miasta osobiście bardziej CZARNO to widzę niż różowo?! A w ogóle, po wystąpieniach słownych różnych dziwnych Olkuszan można dojść do wniosku, że Olkusz powinien stać się mekką dla turystów, szkoda tylko, że równocześnie staje się skansenem dla mieszkańców... a może chodzi o to, że skanseny też ponoć turystów przyciągają! Obiecuję więc zapraszać turystów na olkuskie osiedla, niech patrzą, śmieją się, i robią zdjęcia
Zgodnie z zapisami Strategii Rozwoju Gminy Olkusz – miasto w 2015 r. to miasto bogate w: „usługi turystyczne wykorzystujące unikatowe walory historyczne i przyrodnicze oraz dobre warunki inwestowania związane z dostępem do terenów dogodnych dla rozwijania nowoczesnych działalności gospodarczych o proekologicznym charakterze” – zgodnie z dokumentem MISTiA udzielone noclegi na 1 tys. Mieszkańców – Miejsce 1 Krynica - 59872,8, Olkusz miejsce 59 - 458,5.
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.