Ostatni weekend lipca upłynął w Bukownie pod hasłem „Motointegrator IC Seria 4x4". To już druga tego typu impreza, którą zorganizowało Stowarzyszenie Grupa 4x4 oraz Urząd Miasta w Bukownie. W offroadowych zawodach uczestniczyło 70 załóg z całej Polski. Wśród zawodników byli kierowcy quadów, samochodów terenowych, motocykli i ciężarówek.
- Impreza cieszy się dużym zainteresowaniem. Jako organizatorzy wkładamy w przygotowania bardzo dużo pracy. W grupie jest 15 osób, w tym 5, które pracują dzień w dzień, aby wszystko działało sprawnie – mówił Krzysztof Biel z Grupy 4x4.
- To już druga edycja rajdowej imprezy w Bukownie. Ubiegłoroczna cieszyła się dużym powodzeniem. W tym roku też nie możemy narzekać na
frekwencję. W zawodach brało udział blisko 70 pojazdów, w tym 4 ciężarówki, ponad 40 samochodów terenowych i blisko 20 quadów. Bardzo dobrze współpracuje nam się z organizatorami i policją. Mieszkańcy także pozytywnie oceniają tę imprezę. Na odcinkach specjalnych jest mnóstwo kibiców – zauważa sekretarz Bukowna, Marcin Cockiewicz.
Miłośnicy terenówek mieli okazję z bliska podpatrzeć, jak wyglądają samochody, porozmawiać z kierowcami i organizatorami jeszcze przed startem w bazie rajdu - Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji. Następnie widzowie podziwiali wyczyny zawodników na wyznaczonych odcinkach specjalnych trasy. Mimo zmiennej pogody, kibice dopisali i wiernie wspierali swoich faworytów.
- Uczestnicy rajdu musieli najpierw zarejestrować się w biurze i wypełnić potrzebne dokumenty. Następnie odbywało się badanie techniczne pojazdu. Przed startem każdy z kierowców sprawdzany był alkomatem - dodaje Krzysztof Biel.
Najpierw odbył się start honorowy, następnie start ostry, gdzie każdy z zawodników miał do przejechania trzy próby. Odcinek specjalny wyznaczony był na terenach DB Schenker pomiędzy Trzebinią Sierszą a Borem Biskupim. Na zwycięzców czekały wciągarki samochodowe, radia oraz puchary.
- Na każdym odcinku są takie momenty, gdzie jest naprawdę ciężko. Są to sytuacje trudne zarówno dla nas, jak i dla samochodu. Przeszkodą bywają różnego rodzaju podjazdy, bywa też bardzo stromo. Mimo, że jest to troszeczkę drogi sport, jeżeli ktoś ma pasję i pieniążki, to jak najbardziej zachęcam. Dla mnie jest to zabawa, ale przede wszystkim odskocznia od rzeczywistości i pracy – mówi kierowca Witek Łukaszczyk z Nowego Sącza.
W zawodach może brać udział każdy, bez względu na płeć. Mimo tego, dużym zaskoczeniem dla widzów był udział w zawodach kobiet, które radziły sobie doskonale. Umiejętności rajdowych mógł im pozazdrościć nie jeden mężczyzna.
Jak podkreśla Witek Łukaszczyk, aby wziąć udział w rajdzie trzeba posiadać własny samochód, odpowiednio przerobiony i wzmocniony. Podczas jazdy prędkości dochodzą nieraz do 130 km/h. Należy więc szczególnie zainwestować w opony, amortyzatory i wahacze.
W niedzielę po dwudniowych zmaganiach na piachu, najlepszym kierowcą wręczone zostały nagrody. Wśród motocyklistów najlepszy okazał się Paweł Maślanka przed Michałem Żytkowskim i Patrykiem Lisowskim. Najszybszy quadowiec to Grzegorz Faliński, kolejn
e dwa miejsca zajeli Fabian Czapla i Paweł Dezakowski. W klasie sportowej wygrali Kuba Mrowca i Witek Łukaszczyk. Puchary za dwa kolejne miejsca odebrali Piotr Krynicki i Paweł Bocheński oraz Lucjan Paluch i Wojciech Witek. W klasie Super Sport najszybszą jazdą popisali się Dariusz Jedliński i Piotr Oskwarek, wyprzedzając Kazimierza Bzdyka i Wojciecha Topora oraz Tomasza Sernickiego i Jerzego Świerza. Michał Jarczyk i Maciej Kokoszka zwyciężyli w klasie Sport Profi. Drugie miejsce zajeli Dariusz Żyła i Małgorzata Żyła. W klasie Samochody Ciężarowe wygrali Jarosław Przepiórka i Jarosław Bisoga, kolejne dwa miejsca zajeli Andrzej Świgost i Krzysztof Dziedzic oraz Stefan Bieryt i Rafał Bieryt.
Bukowno posiada idealne tereny do praktykowania tego rodzaju sportu. Tak więc czy istnieje szansa na to, żeby zawody rajdowe na stałe zapisały się w kalendarzu imprezowym? Ze strony miasta jest chęć współpracy. - Przy dobrej woli wszystkich na pewno w przyszłym roku się spotkamy i będzie to równie udana impreza jak tegoroczna – zapewnia Marcin Cockiewicz.
Zobacz naszą fotogalerię:
| < Poprzednia | Następna > |
|---|












Komentarze
nie pierwszy raz Pan Dwornik wykazuje brak dobrego smaku (może jest aż takim profi???)
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.