Starostwo Powiatowe zdecydowało się na zaciągnięcie kolejnego kredytu długoterminowego. Tym razem będzie to 20 milionów złotych. Pieniądze mają być przeznaczone na sfinansowanie planowanego deficytu budżetowego i spłaty kredytów zaciągniętych w poprzednich latach. Nowy kredyt będzie spłacany do 2020 roku. Radni powiatowi, co prawda, przegłosowali projekt uchwały w sprawie zaciągnięcia kredytu, ale nie obyło się bez dyskusji. Tylko dwóch radnych opozycyjnych kategorycznie sprzeciwiało się temu pomysłowi. – Jeżeli będziemy brać kredyty na spłatę starych kredytów, to istnieje ryzyko, że wpadniemy w spiralę kredytową – argumentuje Marek Dąbek, radny powiatowy. Przeciwny braniu kolejnych kredytów jest też Jan Orkisz. – Być może nie trzeba brać aż tak wysokiego kredytu. Są oszczędności na niektórych inwestycjach, część przesunęła się w czasie. Nie możemy zostawiać kolejnym rządzącym kredytów do spłacenia – dodaje Orkisz. Obaj radni domagali się przełożenia głosowania nad projektem uchwały, bo nie przekonało ich uzasadnienie co do takiego kroku.

Zostali zbojkotowani przez resztę radnych, starostę i skarbnika, którzy powyższe argumenty ocenili jako bezzasadne. – Przy uchwalaniu budżetu wszyscy wiedzieli, ile jest zaplanowanych inwestycji na najbliższy rok i że nie damy rady zapłacić za nie w całości ze środków własnych. Było z góry powiedziane, że kredyt jest potrzebny. Dlatego uważam, że głosowanie teraz przeciwko temu kredytowi jest nieodpowiedzialne – denerwował się na sesji starosta. Zaplanowane na ten rok inwestycje będą kosztowały 45,3 miliona złotych, z czego 32 miliony to pieniądze przeznaczone na inwestycje drogowe. Łączne wydatki z budżetu na ten rok to 120 milionów, zatem suma przeznaczona na inwestycje jest rekordowo wysoka.

– Budżet jest prorozwojowy. Żeby się rozwijać, musimy inwestować – dodaje starosta. Na znaczną część inwestycji udało się zdobyć dofinansowanie ze środków unijnych. – Jeżeli dostaliśmy tyle milionów dofinansowania, to jak można było nie zdecydować się na te inwestycje? One wszystkie są mieszkańcom potrzebne i czekali na nie latami – przekonuje Jan Kucharzyk, dyrektor Wydziału drogowego i inwestycji olkuskiego Starostwa. Zarzuty co do niebezpieczeństwa brania kredytu w całości obala skarbnik  Bogdan Polak. Zgodnie z ustawą o finansach publicznych, łączna kwota rat, kredytów i obligacji wraz z odsetkami nie może przekroczyć 15% planowanych na dany rok budżetowy dochodów danej jednostki samorządowej, w tym przypadku powiatu. Natomiast łączna kwota kredytów i pożyczek danej jednostki na koniec roku budżetowego nie może przekroczyć 60% dochodów ogółem w danym roku budżetowym. W tym roku pierwszy wskaźnik wynosi 5,71%, a drugi 34,4%, więc o wiele mniej niż dopuszczalny pułap. W ciągu kolejnych trzech lat będzie on odpowiednio malał. – Wszystkie raty płacimy zawsze w terminach. Mamy pozytywne opinie z Regionalnej Izby Obrachunkowej. Nie ma się czego obawiać. Jeżeli zrobimy kompleksowo wszystkie zaplanowane inwestycje drogowe, to nie będziemy musieli wydawać pieniędzy na ich doraźne naprawy – przekonuje Bogdan Polak. Jego zdaniem, podjęta decyzja była jedynym rozsądnym rozwiązaniem w obecnej chwili. Powiat ma łącznie 11 kredytów i pożyczek na sumę prawie 19 milionów złotych. Z nowym kredytem ta suma będzie wynosiła 39 milionów.

7
Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
7 Wątków
0 Odpowiedzi
0 Subskrybentów
 
Najbardziej aktywny
Najczęściej komentowany
0 Autorzy komentarzy
Adaśkaziobyły pracownik zozmietekuczestnik sesji Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Adaś
Adaś

Ja proponuję wybudowac nowe muzeum 🙂 głopoty i lenistwa olkuskiego magistratu.
Wyremontowanie drogi międzygminnej lub miejskiej nie można nazwać inwestycją bo za 5 lat znowu będzie dziurawa tylko trzeba nazwac bierzącym utrzymaniem dróg po remoncie tej drogi nawet 10gr wiecej nie wpłynie do kasy powiatu.
Inwestować powinno się w nowe miejsca pracy i ściągnięcie nowych inwestorów do Olkusza.
Trzeba otworzyć Biznesparki, przeznaczyć jak najwięcej terenów pod budownictwo jednorodzinne. Ruszyc tyłek z magistartu w celu znalezienia nowych inwestorów.
Strategicznym celem powinna być 2 pasmowa droga E94 do Krakowa. Śląsk i Zagłębie już nie jest motorem gospodarki jedyna szansa dla Olkusza to Krakow.

kazio
kazio

Niech pan wreszcie przestanie wpowadzac ludzi w blad! Pana tez rozlicza wyborcy za plecenie farmazonow! Rzodwojenia jazni pan jeszcze nie dostal?

były pracownik zoz
były pracownik zoz

mietek” napisał :„Szlag mnie trafia kiedy czytam że radni zaciągają kredyt 20 milionów zł na obsługe długu zamiast remontować dziurawe drogi…aleja Tysiąclecia, ul. Powstańców Śląskich, ul.Jana Pawła II , ul. F. Nullo ,Kruszcowa to dziura na dziurze…niedługo wybory…my was rozliczymy „. „Mietek” zaciągnięty kredyt jest na spłacenie kredytu i odsetek zaciągnietego na remont szpitala powiatowego. Przecież spółka ze Szczecina musiała dostać wyremontowany i oddłużony szpital. Starosta o to zadbał. Wszelkie zobowiązania wobec pracowników szpitala z tytułu 13 pensji, odsetek od 13 pensji, odpraw z powodu zwolnień grupowych nie ponosi spółka ze Szczecina, chociaz kodeks pracy mówi że nowy i stary… Czytaj więcej »

mietek
mietek

Szlag mnie trafia kiedy czytam że radni zaciągają kredyt 20 milionów zł na obsługe długu zamiast remontować dziurawe drogi…aleja Tysiąclecia, ul. Powstańców Śląskich, ul.Jana Pawła II , ul. F. Nullo ,Kruszcowa to dziura na dziurze…niedługo wybory…my was rozliczymy !!!

uczestnik sesji
uczestnik sesji

A jakby nie wziac kredytow i machnac reka na unijne dotacje, to by znowu wszyscy gadali,, ze co to za rzady, jak nic nie robia. Oj oj oj tak zle i tak niedobrze. Kto nigdy nie bral kredytu niech pierwszy rzuci kamien 🙂

.
.

Panie starosto i Panowie radni tak ładnie miało być ze szpitalem to dlaczego nie wykonują wszystkich badań tylko odsyłają do prywatnych lab. Z kredytami wiadomo Panowie Radni nie będzie ich spłacał „niech się martwią inni”. zachowujecie się jak kukułka.

uczestniczka sesji
uczestniczka sesji

Z wypowiedzi radnego Orkisza na sesji wynikało , że powiat do konca 2020 roku musi splacic 56 mln. zł należnych rat kredytów i odsetek, zaś w latach 2011 do 2014 kwota ta wynosi ponad 36 mln. zł. To jest efekt 8 lat rzadów starosty Konarskiego, tworzenia stanowisk dla kolegow.