Olkusz
Choć modernizacja olkuskiego dworca kolejowego dopiero się rozpoczyna, od dawna trwa dyskusja o tym, jaką rolę odnowiony budynek powinien pełnić w przyszłości. Dla wielu mieszkańców nie jest to bowiem zwykły obiekt infrastruktury, w którym czeka się na przyjazd pociągu. To jeden z najstarszych i najbardziej charakterystycznych budynków w mieście, nierozerwalnie związany z historią Olkusza oraz rozwojem kolei na ziemi olkuskiej. Właśnie dlatego pojawiają się głosy, aby po zakończeniu remontu dworzec stał się nie tylko miejscem obsługi podróżnych, ale również przestrzenią przypominającą o lokalnym dziedzictwie i ważnych wydarzeniach z przeszłości regionu.
Kilkanaście dni temu pojawiła się informacja, na którą mieszkańcy Olkusza czekali od lat: 15 maja podpisana została umowa na kompleksową modernizację zabytkowego dworca kolejowego. Wartość inwestycji wyniesie ponad 11 mln zł a jej zakres obejmuje m.in. odnowienie elewacji i wnętrz budynku, utworzenie nowej poczekalni, montaż windy, dostosowanie obiektu do potrzeb osób z niepełnosprawnościami, a także zagospodarowanie otoczenia wraz z parkingiem, stojakami rowerowymi i iluminacją. Jeśli harmonogram zostanie dotrzymany, dworzec powinien zostać oddany do użytku w drugiej połowie 2027 roku.
Właśnie w kontekście rozpoczynającej się modernizacji poseł Łukasz Kmita skierował do ministrów infrastruktury oraz kultury interpelację, w której zaproponował, aby odrestaurowany obiekt pełnił nie tylko funkcję komunikacyjną. Jego zdaniem wewnątrz dworca warto stworzyć stałą ekspozycję poświęconą historii kolei na ziemi olkuskiej. Parlamentarzysta sugeruje, aby w poczekalni znalazło się od 10 do 15 dużych fotografii przedstawiających dawny dworzec, stację oraz kolejowe życie sprzed elektryfikacji linii. Uzupełnione opisami zdjęcia miałyby tworzyć niewielką ścieżkę edukacyjną, przypominającą mieszkańcom i podróżnym historię lokalnej kolei.
Uzasadniając swój pomysł, poseł powołał się na artykuł „Stała na stacji lokomotywa”, opublikowany na naszych łamach w 2013 roku. W przywołanym artykule podkreślano, że rok 1885 był początkiem kolei na ziemi olkuskiej, a uruchomienie Kolei Iwanogrodzko-Dąbrowskiej stało się dla ówczesnych mieszkańców prawdziwym impulsem rozwojowym i cywilizacyjnym. Przypomniano również historię samego dworca, który powstał wraz z uruchomieniem linii kolejowej i przez dziesięciolecia pozostawał jednym z najważniejszych miejsc w mieście. Opisano jego charakterystyczną architekturę, dawną restaurację, świetlicę dla dzieci kolejarzy oraz czasy, gdy pociągi były podstawowym środkiem transportu, a perony codziennie wypełniały się mieszkańcami dojeżdżającymi do szkół, pracy i na targi.
W tekście nie zabrakło także wspomnień o elektryfikacji linii w 1966 roku, która zakończyła epokę parowozów i otworzyła nowy rozdział w historii olkuskiej kolei. Zdaniem autora interpelacji właśnie takie elementy lokalnego dziedzictwa warto wyeksponować w odnowionym budynku, aby dworzec stał się nie tylko miejscem oczekiwania na pociąg, ale również przestrzenią przypominającą historię miasta i regionu.
Drugim elementem propozycji posła jest upamiętnienie tragicznego rozdziału historii Olkusza. Łukasz Kmita zwrócił uwagę, że właśnie z olkuskiej stacji w czerwcu 1942 roku odjechały transporty, którymi wywieziono tysiące żydowskich mieszkańców miasta. W interpelacji przywołał słowa z artykułu Emilii Kotnis-Górki, przypominające, że „czarną kartą w historii olkuskiego dworca jest okres II wojny światowej, kiedy setki Żydów olkuskich zostało wywiezionych ze swojego miasta do obozów koncentracyjnych, a olkuskie perony były początkiem drogi do pewnej śmierci”.
W związku z tym poseł proponuje umieszczenie na budynku lub wewnątrz dworca specjalnej tablicy pamiątkowej. Jej treść miałaby zostać uzgodniona z wojewódzkim konserwatorem zabytków, Instytutem Pamięci Narodowej oraz osobami od lat zaangażowanymi w organizację olkuskiego Marszu Pamięci. Jak podkreśla autor interpelacji, podobne upamiętnienie funkcjonuje już na dworcu kolejowym w Zawierciu.
Na razie nie wiadomo, czy propozycje znajdą uznanie wśród przedstawicieli resortów oraz PKP. Niezależnie od przyszłych decyzji, sam pomysł pokazuje, że remontowany dworzec może w przyszłości pełnić znacznie szerszą rolę niż tylko obsługa pasażerów. Jeśli wystawa i tablica rzeczywiście powstaną, olkuska stacja mogłaby stać się miejscem przypominającym zarówno o rozwoju kolei, która przez dziesięciolecia napędzała rozwój regionu, jak i o wydarzeniach, które nie powinny zostać zapomniane.














