Olkusz

Ciekawa nazwa wystawy, prawda? Wernisaż odbył się trzeciego lipca w Galerii Fotografii Interferencje w Centrum Kultury MOK. Autorem prac jest fotografik Jacek Bogucki. Artysta związany jest z Katowicami, choć najbardziej kocha góry. Jest przewodnikiem beskidzkim, a zawodowo zajmuje się alpinizmem przemysłowym.

Skąd tytuł wystawy? Liczba 33 wyróżniana jest w wielu dziedzinach, od matematyki przez religię, po kulturę i ezoterykę. Na przykład w chrześcijaństwie symbolizuje pełnię i doskonałość z uwagi na wiek chrystusowy, w numerologii uchodzi za liczbę mistrzowską reprezentującą bezwarunkową miłość, mądrość i przewodnictwo duchowe. Uznaje się ją za moment przejścia pomiędzy młodością a dojrzałością. I tu zaczyna się refleksja artysty – badanie siebie i swojej duchowości.

Wystawa jest podzielona na trzy odrębne części. Pierwsza to autoportrety umieszczone w instalacjach przypominających kapliczki. Druga to Witraże – fotografie nadrukowane na półprzezroczystej tkaninie, lekko powiewające, z rozmytym obrazem i pięknymi barwami rozkwitającymi pod wpływem światła. Trzecia to fotografie o tematyce sakralnej – wycieczka przez wieki, miejsca i kultury.

Wydarzeniu dodał uroku minirecital skrzypcowy Weroniki Kisielnickiej-Babij, artystki, która ma za sobą występy z wieloma znanymi orkiestrami na scenach polskich i zagranicznych, laureatki orkiestrowej nagrody Samnium University of Music.

Kuratorem wystawy jest Katarzyna Leszczyńska-Kaszuba prowadząca Galerię Interferencje.

Zapraszamy do oglądania tego niezwykłego projektu.

MOK Olkusz

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany