rodzina

Nie tak dawno pisaliśmy o pijanych matkach z gminy Klucze. Tym razem do podwójnego zatrzymania nietrzeźwych rodziców doszło w Olkuszu. To kolejny dowód na to, że alkohol w wielu przypadkach nadal góruje nad zdrowym rozsądkiem.

Na szczęście i tym razem nieodpowiedzialne zachowanie rodziców nie doprowadziło do tragedii. Pierwsze w ręce policjantów trafiło młode małżeństwo. Mundurowi interweniowali na zgłoszenie sąsiadów awanturującej się dwójki. Nawet podczas obecności funkcjonariuszy w mieszkaniu, para ciągle pozostawała w konflikcie. Małżonkowie byli wobec siebie agresywni. Co gorsze, w drugim pokoju spała ich 3-letnia córka. Po badaniu alkomatem okazało się, że zakłócający ciszę nocną rodzice małej dziewczynki, znajdują się pod wpływem alkoholu. W organizmie matki stwierdzono 1,45 mg/l, a u ojca 0,81 mg/l. Z racji tego, że nikt z rodziny nie był w stanie zająć się 3-latką, trafiła ona pod opiekę małżeństwa z rodzinnego pogotowia opiekuńczego. Rodzice małoletniej zostali natomiast zatrzymani i przewiezieni do izby wytrzeźwień.

O dalszych losach rodziny zadecyduje sąd. Do zatrzymania nietrzeźwych opiekunów 6-letniej dziewczynki doszło również 4 lipca ok. godz. 22.35 w rejonie skupu złomu na ul. Żuradzkiej. Kobieta miała niespełna promil, a jej partner ponad półtora promila alkoholu. – Świadkowie twierdzą, że osoby te nie pierwszy raz widywane były w takim stanie. Obecnie ustalamy, czy zachowanie opiekunów mogło narazić dziewczynkę na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub uszczerbek na zdrowiu – mówi st. sierżant Marika Guzik-Gajda z olkuskiej komendy. W tym przypadku 6-latką zaopiekowała się babcia.

Każda taka sytuacja dziwi i denerwuje. Po alkoholu nasza czujność jest dużo słabsza i często ciężko zadbać o własne bezpieczeństwo, a co dopiero o zdrowie swoich najbliższych. Polskie prawo nie definiuje, jakie jest dopuszczalne stężenie alkoholu w organizmie, które dyskwalifikuje dorosłych do opieki na dziećmi. Jest więc inaczej niż w przypadku choćby kierowców.

W podobnych sytuacjach, jak tych z ostatnich dni na terenie gminy Klucze i w Olkuszu, mundurowi kierują się nie tylko paragrafami, ale także zdrowym rozsądkiem. W anonimowych rozmowach z funkcjonariuszami niemal wszyscy przyznają, że podczas każdej takiej interwencji szczegółowo analizują zachowanie opiekunów i upewniają się, czy ci nadal są w stanie zapewnić swoim podopiecznym bezpieczeństwo. Jeśli nie mają takiej pewności dochodzi do zatrzymania dorosłych, a opieka na dziećmi powierzana jest najbliższej rodzinie lub przystosowanym do tego instytucjom.

Mundurowi mają dla rodziców również dobrą radę. Jeśli idziemy na imieniny szwagra, wiejską zabawę czy bal okolicznościowy i zabieramy ze sobą swoje pociechy, to warto ustalić, kto wznosi toast procentami, a kto sokiem owocowym. Alkohol jest dla ludzi, ale niech zawsze wygrywa zdrowy rozsądek.

6
Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
6 Wątków
0 Odpowiedzi
0 Subskrybentów
 
Najbardziej aktywny
Najczęściej komentowany
0 Autorzy komentarzy
Józefrodzic z Olkuszarodzic bez 500 plusKtoś123klara Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Józef
Józef

apropo 500+, złożyłem wniosek na początku kwietnia i jeszcze nic nie dostałem. Czy ktoś też tak ma? dlaczego olkuski samorząd działa tak opieszale?

rodzic z Olkusza
rodzic z Olkusza

[quote name=”rodzic bez 500 plus”]Efekt 500 plus patologia się pogłębia.[/quote]
jeśli na 100 rodzin, z 5 z nich wydaje część tych pieniędzy na alkohol, to Twoim zdaniem należy nie dawać pozostałym 95 rodzinom wsparcia?
Nawet nie zdajesz sobie sprawy ile z nich będzie mogło nareszcie wyjechać na zasłużone wakacje czy na meble, ubrania dla dzieci.
Bardzo się cieszę, że rząd w końcu zaczął wspierać polskie rodziny. Szkoda że olkuski samorząd nic w tym temacie nie robi

rodzic bez 500 plus
rodzic bez 500 plus

Efekt 500 plus patologia się pogłębia.

Ktoś123
Ktoś123

Alkohol nigdy nie był bi nie jest bezpieczny

klara
klara

Przecież jest w obu przypadkach w miligramach.

pavv
pavv

„W organizmie matki stwierdzono 1,45 promila, a u ojca 0,81 mg/l.” Czyli mam rozumieć, że matka piła wódkę, a ojciec borygo? Wystarczyło spojrzeć w kalkulator mg na promile i napisać w jednej jednostce miary!