Powiat

Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa od lat pozostaje jednym z narzędzi komunikacji pomiędzy mieszkańcami a policją. Dane za 2025 rok pokazują, że zainteresowanie tym rozwiązaniem w powiecie olkuskim utrzymuje się na stosunkowo wysokim poziomie, a liczba zgłoszeń – choć wolniej niż w poprzednich latach – nadal rośnie. Sprawdziliśmy, jakie zagrożenia najczęściej trafiały na mapę, jak wyglądała aktywność mieszkańców poszczególnych gmin oraz jak powiat olkuski wypada na tle całej Małopolski.

Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa działa od 2016 roku i umożliwia anonimowe zgłaszanie miejsc lub sytuacji wymagających zainteresowania służb porządkowych. Każde zgłoszenie jest weryfikowane przez policję i – w razie potwierdzenia – stanowi podstawę do podjęcia konkretnych działań. Zwróciliśmy się o szczegółowe dane statystyczne do Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, obejmujące zarówno powiat olkuski, jak i całe województwo małopolskie. Przekazane zestawienia pozwalają przeanalizować, jak zmieniała się liczba zgłoszeń w 2025 roku oraz jak wypada ona na tle danych z roku poprzedniego.

Na przestrzeni ostatnich 12 miesięcy na terenie powiatu olkuskiego zarejestrowano 2 426 zgłoszeń w Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa. W porównaniu z 2024 rokiem, kiedy odnotowano 2 332 zgłoszenia, oznacza to wzrost o 94 przypadki, czyli o około 4 procent rok do roku. Najwięcej zgłoszeń, podobnie jak w latach ubiegłych, pochodziło z gminy Olkusz – 1 286, co potwierdza jej dominujący udział w ogólnej statystyce powiatu. Wysoką aktywność odnotowano również w gminie Wolbrom, gdzie mieszkańcy nanieśli 585 zagrożeń, oraz w gminie Klucze – 232 zgłoszenia. Mniej zgłoszeń dotyczyło Bukowna (158), Bolesławia (98) oraz gminy Trzyciąż (67). Układ ten nie uległ większym zmianom względem 2024 roku, co wskazuje na utrwalony schemat korzystania z mapy przez mieszkańców poszczególnych gmin. Wzrost liczby zgłoszeń w skali całego powiatu miał charakter umiarkowany, ale potwierdza, że narzędzie nadal jest aktywnie wykorzystywane.

Analiza struktury zgłoszeń pokazuje jednocześnie, które problemy mieszkańcy wskazywali najczęściej. W powiecie olkuskim w 2025 roku dominowały zgłoszenia dotyczące przekraczania dozwolonej prędkości – łącznie 875 przypadków. Na drugim miejscu znalazło się nieprawidłowe parkowanie (770 zgłoszeń), a na trzecim spożywanie alkoholu w miejscach niedozwolonych (220 zgłoszeń). Wśród pięciu najczęściej zgłaszanych kategorii znalazły się również niewłaściwa infrastruktura drogowa (105 zgłoszeń) oraz dzikie wysypiska śmieci (83 zgłoszenia).

Podobny układ widoczny jest w skali całego województwa małopolskiego. W 2025 roku na Krajową Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa naniesiono 68 912 zgłoszeń, podczas gdy rok wcześniej było ich 63 576. Oznacza to wzrost o 5 336 przypadków, czyli o około 8,4 procent. Także w ujęciu wojewódzkim najwięcej zgłoszeń dotyczyło przekraczania dozwolonej prędkości (21 460) oraz nieprawidłowego parkowania (19 653). Trzecie miejsce zajęło spożywanie alkoholu w miejscach niedozwolonych (5 651 zgłoszeń), a kolejne niewłaściwa infrastruktura drogowa (4 532 zgłoszenia). W pierwszej piątce znalazły się również nielegalne rajdy samochodowe, które w skali Małopolski zgłaszano 2 582 razy. Najwięcej aktywności nadal koncentruje się w dużych ośrodkach miejskich, w tym w Krakowie, oraz w gęsto zaludnionych powiatach, podczas gdy mniejsze regiony – takie jak powiat olkuski – utrzymują względnie stabilny udział w ogólnej liczbie zgłoszeń.

Policjanci podkreślają, że Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa jest jednym z elementów wspierających planowanie służby patrolowej i działań prewencyjnych – zgłoszenia są analizowane przez koordynatorów, a następnie przekazywane do realizacji właściwym jednostkom, co pozwala lepiej dostosować siły i środki do realnych problemów zgłaszanych przez mieszkańców. Jednocześnie mundurowi przypominają, że KMZB nie zastępuje numeru alarmowego i w sytuacjach wymagających natychmiastowej reakcji, takich jak zagrożenie życia lub zdrowia, nadal należy dzwonić pod numer 112. W praktyce jednak wśród mieszkańców narzędzie to budzi także sporo zastrzeżeń – do redakcji regularnie docierają sygnały, że od momentu zgłoszenia do pojawienia się patrolu mija wiele godzin, a czasem nawet dni, przez co interwencja bywa spóźniona i często jest już przysłowiową musztardą po obiedzie.

W ubiegłym roku opisywaliśmy skargi mieszkańców Gorenic, którzy alarmowali o ciężarówkach i samochodach przekraczających prędkość; zgłoszenia trafiały na mapę, jednak – jak twierdzili – patrole pojawiały się dopiero wtedy, gdy sytuacja była spokojna. Z drugiej strony były również przypadki, w których KMZB okazała się skuteczna, jak choćby sprawa z sołectwa Krzywopłoty, gdzie po zgłoszeniu wyrzucenia odpadów z rozbiórki domu do lasu patrol potwierdził nieprawidłowości i rozpoczęto dalsze czynności wyjaśniające. Pokazuje to, że Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa jest narzędziem przydatnym zwłaszcza w przypadku problemów długotrwałych i powtarzalnych, jednak gdy zależy nam na szybkiej reakcji służb, wciąż najskuteczniejszym rozwiązaniem pozostaje bezpośredni kontakt z policją.

fot. pixabay.com

 

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze