paragraf odcisk

Pod pretekstem sprzedaży firanek do jednego z olkuskich mieszkań weszła kobieta z mężczyzną, którzy okazali się złodziejami. Przez łatwowierność i słabą czujność starsze małżeństwo straciło prawie siedem tysięcy złotych.

28 maja br. do drzwi mieszkania seniorów z Olkusza zapukała kobieta, oferując małżonkom sprzedaż firanek. Ci, zainteresowani towarem, wpuścili „sprzedawczynię”, której towarzyszył nieznany mężczyzna. Po zaproszeniu do pokoju para domokrążców rozłożyła towar na łóżku, na którym leżała torebka seniorki. To właśnie wtedy najprawdopodobniej doszło do kradzieży. Nieuwagę mieszkańców wykorzystała jedna z osób, wyjmując portfel ze znaczną sumą pieniędzy. Kiedy małżeństwo zrezygnowało z zakupu, akwizytorzy opuścili mieszkanie. Po chwili starsi ludzie zorientowali się, że zostali okradzeni. Sprawę zgłosili na komendę. Trwa postępowanie w sprawie.

– W przeszłości odnotowaliśmy już kradzieże pieniędzy samotnym i starszym osobom, które dały zwieść się oszustom podających się za pracowników administracji, gazowni czy domokrążców oferujących sprzedaż chałupniczą. Apelujemy do wszystkich mieszkańców, aby nie wpuszczać do mieszkania nieznajomych osób. Jeśli ktoś widział lub miał kontakt z osobami, które w ubiegłym tygodniu proponowały sprzedaż firanek lub innych artykułów, prosimy o kontakt pod numerem telefonu (32) 647 82 42, lub alarmowym 997 – mówi nadkomisarz Agnieszka Fryben, oficer prasowy KPP w Olkuszu.

 

2
Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
2 Wątków
0 Odpowiedzi
0 Subskrybentów
 
Najbardziej aktywny
Najczęściej komentowany
0 Autorzy komentarzy
plla87pavv Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
plla87
plla87

Akurat seniorka miała tyle kasy w torebce! Głupoty wygaduje. Seniorki są chytre … Nie miła tyle na bank! No w skarpecie mogła mieć, pod warunkiem., ze dzieci nie wyczyscily.

pavv
pavv

Jak to mówi staropolskie powiedzenie – głupich nie sieją, głupi się rodzą.