Osoby niepełnosprawne, matki z dziećmi i osoby starsze sygnalizują nam, że mają problemy z poruszaniem się po naszym mieście i dotarciem do niektórych instytucji. Jak Państwa zdaniem można rozwiązać ten problem?


Dariusz Rzepka

Przez całe powojenne dziesięciolecia budowano chodniki, drogi, urzędy, szkoły, biblioteki oraz inne obiekty tzw. użyteczności publicznej z zupełnym pominięciem kwestii dostępności dla osób niepełnosprawnych. Wydawać się mogło wówczas, że takich osób nie ma w ogóle, albo jest ich bardzo niewiele, bo trudno było je zastać w miejscach publicznych. Dopiero od stosunkowo niedawna sytuacja zaczęła się zmieniać. Nieśmiało zaczęły pojawiać się tu i ówdzie podjazdy dla wózków, windy i toalety przystosowane dla osób niepełnosprawnych czy pomieszczenia dla matek chcących nakarmić lub przewinąć niemowlaki. 

Oczywiście, trudno jest na przestrzeni krótkiego czasu rozwiązać problem kompleksowo, przede wszystkim z uwagi na duże koszty, niemniej jednak trzeba sukcesywnie  do tego dążyć. I – moim zdaniem – tak się dzieje. Poszczególne instytucje –  państwowe, samorządowe czy prywatne firmy przy okazji nowych inwestycji, ale także podczas remontów istniejących obiektów, na ogół uwzględniają potrzeby niepełnosprawnych. Tak dzieje się również w przypadku inwestycji i remontów realizowanych przez gminę Olkusz. Już dziesięć lat temu rozpoczęto I etap prac w Zespole Szkół przy ul. Kochanowskiego. W ciągu kolejnych udało się doprowadzić do tego, że dziś ów kompleks, mieszczący placówki z oddziałami integracyjnymi oraz szkołę specjalną, wyposażony jest we wszelkie udogodnienia dla wymagających tego uczniów: podjazdy, windy, posadzki antypoślizgowe, przystosowane toalety. To samo dotyczy krytej pływalni, jak i basenu na Czarnej Górze. 

W podjazdy, windy i odrębne toalety wyposażone zostały także budynki: Centrum Kultury przy ul. Szpitalnej, Biblioteki Publicznej czy hali MOSiR. W tym ostatnim przypadku przy okazji termomodernizacji zlecone zostało dodatkowe zadanie, wcześniej nieprzewidziane i dlatego realizowane przez innego wykonawcę, wyłonionego w osobnym przetargu, a polegające na zamontowaniu dźwigu platformowego i przygotowaniu na widowni specjalnej strefy dla osób na wózkach. Biorąc pod uwagę to, że nie wszędzie jednakowo szybko można wprowadzić analogiczne rozwiązania, co wiąże się najczęściej z ograniczonymi możliwościami finansowymi firm czy urzędów, uważam, że doraźnie należy stosować ułatwienia możliwe do wprowadzenia niejako „od ręki”. Dla przykładu: w budynku urzędu nie ma windy, dlatego pracownicy odpowiednich wydziałów zobowiązani są schodzić do tych osób, które z racji wieku czy stanu zdrowia nie mogą albo nie powinny chodzić po schodach.
Innym problemem jest eliminowanie barier w ruchu pieszym. Uważam, że wszędzie tam, gdzie budowane są nowe drogi lub chodniki, trzeba pamiętać o obniżeniach chodników ułatwiających przejście lub przejazd przez jezdnię. Tak też się dzieje w przypadku inwestycji realizowanych przez gminę, przykłady: ulice Szpitalna, Mickiewicza, Bylicy, Krasińskiego, cały obszar rewitalizowanej starówki i szereg innych.

Pokrewna do podejmowanego w tej dyskusji wątku jest sprawa współpracy z samymi osobami niepełnosprawnymi, ich rodzinami oraz stowarzyszeniami działającymi na ich rzecz. Uważam, że ta współpraca od kilku lat przyniosła wymierne efekty.  Na przykład od 2009 roku dzięki wsparciu finansowemu urzędu funkcjonuje w naszym mieście Teatr dla Niepełnosprawnych. Poczynając od 2008 roku, udzielaliśmy pomocy uczniom niepełnosprawnym z terenów wiejskich Gminy Olkusz. Pomocy finansowej udzieliliśmy 58 uczniom zamieszkałym w sołectwach. W ramach programu „Przeciwdziałanie wykluczeniu cyfrowemu mieszkańców Gminy Olkusz” chcemy bezpłatnie przekazać komputery z dostępem do internetu dla kilkudziesięciu osób niepełnosprawnych. Od 2008 roku, korzystając ze wsparcia Europejskiego Funduszu Społecznego, Ośrodek Pomocy Społecznej w Olkuszu realizował projekty „Bezrobotni i niepełnosprawni”, „Równe szanse”, których celem była także pomoc osobom niepełnosprawnym w znalezieniu pracy. Organizowaliśmy we współpracy z Polskim Związkiem Niewidomych spotkania z pracodawcami, zachęcające do zatrudniania osób niepełnosprawnych.
Chciałbym, aby wszystkie osoby niepełnosprawne oraz  ich rodziny miały poczucie, że przynależą na równoprawnych warunkach do naszej olkuskiej wspólnoty i że razem będziemy mogli rozwiązywać problemy.

Pragnę szczególnie podziękować wszystkim wspaniałym osobom z olkuskich organizacji pozarządowych, które do tego się przyczyniają i które pozwalają mi zrozumieć problemy osób niepełnosprawnych.


Paweł Piasny

Szanowni Państwo!
Mam taką zasadę, że zabieram głos wówczas, kiedy na czymś się znam lub wtedy gdy mam jakikolwiek zarys wiedzy dotyczący omawianego problemu. Wiem, że dużo ryzykuję, pisząc w ten sposób, mam jednak nadzieję, że Państwo pamiętają, jak kilka tygodni temu złożyłem deklarację, że chcę być wobec Was uczciwy. Uważam, że nie byłoby w porządku pisanie na temat, na który nie mam wystarczającej wiedzy. Nikt dotychczas nie zwracał się do mnie z tego typu problemami, nie mam więc informacji, czego dokładnie one dotyczą. Jednocześnie  chcę Was dziś zapewnić, że jestem otwarty na wszelkie sugestie dotyczące wyżej postawionego pytania. Deklaruję także, że kiedy będę miał wpływ na eliminację tych problemów, zrobię wszystko, aby je rozwiązać.
Drodzy Czytelnicy, nie jestem Eugeniuszem Kłopotkiem czy Jackiem Kurskim, nie jestem także Stefanem Niesiołowskim. Pisząc to, mam na myśli fakt, że nie będę za wszelką cenę wypowiadał się na każdy temat. Wyżej wymienieni panowie zawsze mają na wszystko gotową odpowiedź, a ich rozwiązania są najlepsze. Czy mądrze się wypowiadają?
Odpowiedź na to pytanie pozostawiam Wam…


Jacek Osuch

Wiele budynków użyteczności publicznej, wybudowanych w latach siedemdziesiątych czy osiemdziesiątych, w żaden sposób nie było przystosowanych do obsługi osób niepełnosprawnych, osób starszych czy chociażby matek z dziećmi w wózkach. Stąd te osoby mają utrudniony dostęp do urzędów, instytucji, a nawet sklepów. Dziwić może fakt, iż pomimo gruntownych modernizacji części budynków w latach nam współczesnych nie pomyślano o dobudowie windy czy podjazdów.
W moim przekonaniu należy jak najszybciej przygotować projekty i zrealizować zadania, które umożliwią osobom niepełnosprawnym, matkom z dziećmi w wózkach i osobom starszym skorzystanie z windy m.in. w budynku Urzędu Miasta i budynku Starostwa Powiatowego. Prostym rozwiązaniem wydaje się być także odpowiednie przygotowywanie projektów modernizacji ulic i chodników, aby krawężniki na przejściach dla pieszych nie były usytuowane za wysoko w stosunku do poziomu jezdni i nie utrudniały wspomnianym osobom poruszania się „po mieście”. 

Pragnę także podkreślić, że na początku kadencji radni PiS złożyli projekt, aby podczas modernizacji ulic stosować specjalną kostkę brukową z „wypustkami”, która dawałaby osobom niewidzącym sygnał, że zbliżają się do krawędzi chodnika, względnie do przejścia dla pieszych. Takie rozwiązania stosowane są już od wielu lat na Zachodzie oraz w znacznej części miast w Polsce. Niestety, pomimo pomysłu naszych radnych miejskich te propozycje nie zostały wprowadzone w życie przez „kierownictwo” Urzędu przy kolejnych modernizacjach, choć koszty wdrożenia tych rozwiązań nie były wysokie. 

Dużym problemem – o którym wielokrotnie środowiska osób niepełnosprawnych mnie informowały – jest także brak możliwości korzystania przez osoby niepełnosprawne z komunikacji miejskiej. Wiele autobusów w dalszym ciągu nie jest przystosowanych do bezpiecznego przewozu osób poruszających się na wózkach czy wózków dziecięcych. Dlatego wzorem Śląska czy Poznania powinno się wprowadzić w rozkładzie jazdy specjalne oznaczenia „tabor niskopodłogowy z możliwością przewozu osób niepełnosprawnych”, aby osoby korzystające z komunikacji dokładnie wiedziały, które kursy są obsługiwane taborem dostosowanym do ich potrzeb.   
To tylko przykłady rozwiązań, które przyszły burmistrz musi wprowadzić do zaraz. Miasto i Gmina Olkusz musi być samorządem  przyjaznym dla każdego mieszkańca. Jako kandydat na burmistrza zobowiązuję się, że stopniowo będę usuwał bariery, które utrudniają osobom niepełnosprawnym, starszym oraz matkom z wózkami dziecięcymi korzystanie z różnego rodzaju obiektów.


Stanisław Piechowicz

Rzeczywiście jest to bez wątpienia problem powszechny i nie dotyczy, niestety, tylko Olkusza. Utrudnienia w poruszaniu się: zbyt wysokie krawężniki, brak podjazdów, wąskie drzwi itp. uniemożliwiają niekiedy prawidłowe funkcjonowanie niektórym osobom, a szczególnie właśnie niepełnosprawnym, matkom z małymi dziećmi w wózkach czy osobom starszym. Na teraz zmiana tego stanu rzeczy jest na pewno trudna, co nie znaczy, że niemożliwa. Przede wszystkim należy umożliwić fizyczny dostęp do różnego rodzaju instytucji członkom wszystkich społeczności, poczynając od osób z utrudnionym poruszaniem się lub słabą orientacją przestrzenną, a w szczególności tym, które są zmuszone stale korzystać z wózka inwalidzkiego. Zmiany i udogodnienia należy wprowadzać wszędzie tam, gdzie można to osiągnąć w możliwie prosty sposób. Najprostsze sposoby to: wejścia z odpowiednimi dużymi otworami lub automatycznymi drzwiami, rampy na zewnątrz i wewnątrz budynku, osłonięte schody z poręczami po obydwu stronach, idealnym rozwiązaniem byłoby zastosowanie wind, hole wolne od przeszkód, dostępne stoliki i biurka do obsługi publicznej, dostępne publiczne toalety, telefon itp., a także parking oraz systemy alarmowe wyposażone w wizualizację sygnału.

Do instytucji użyteczności publicznej powinien być również umożliwiony dostęp przez internet, ściśle związany z dostępem do dokumentów elektronicznych. Brak możliwości domowego dostępu drogą elektroniczną do potrzebnych dokumentów powinny uzupełniać np. biblioteki, które posiadałyby w swoich zasobach elektroniczne dokumenty, odpowiadające indywidualnym potrzebom. Idealnym rozwiązaniem byłoby też przerobienie dokumentów np. na pismo Braille’a lub duży druk, aby umożliwić wgląd osobom niewidomym bądź niedowidzącym.  

Oddzielny problem dla wymienionych w pytaniu grup to: jak dotrzeć bezpiecznie do instytucji użytku publicznego w naszym mieście? Samodzielne dotarcie osób o dużym stopniu niepełnosprawności jest prawie całkowicie ograniczone, ze względu na brak wydzielonych bezpiecznych pasów ruchu w obrębie chodników i dróg. Ograniczona ilość miejsc do parkowania przed instytucjami publicznymi lub w ich obrębie to problem, którego szybko nie uda się rozwiązać, chociażby ze względu na coraz większą ilość pojazdów jeżdżących po naszych drogach. Jeśli w projekcie rewitalizacji Rynku nie przewiduje się miejsc parkingowych w jego obrysie nawet dla osób niepełnosprawnych, to miejsca takie należy zabezpieczyć w obrębie przyległych ulic. Lokalny Program Rewitalizacji Olkusza Obszar-Centrum na lata 2008-2016, wyznaczający kierunek działań Gminy w najbliższych latach, na swoich 206 stronach tylko dwa razy odnosi się do osób niepełnosprawnych. Pierwszy raz w tabeli zbiorczego planu finansowego „…Wspieranie powstania Teatru dla Osób Niepełnosprawnych”, na który to Gmina w latach 2009-2013 przeznaczy 110 tysięcy zł. Drugi raz – mówiąc o działaniach poprawiających funkcjonowanie i estetykę budynków, kiedy to całość problemu zawiera się w jednym zdaniu „…Wszystkie inwestycje będą realizowane przy uwzględnieniu potrzeb osób niepełnosprawnych, tak by usuwać bariery architektoniczne.”

O osobach starszych jest mowa w części 3 programu, tabela 10. kryterium, C. Dobrze, że GDDKiA w Krakowie nie zapomniała o niepełnosprawnych przy planowanej modernizacji drogi krajowej 94 i na skrzyżowaniach zamontuje sygnalizację akustyczną, jak również wykona pochylnie przy przejściach podziemnych. Dostępność środków unijnych na działania mające na celu poprawę fizycznego dostępu, np. montowanie wind z przeznaczeniem dla grup osób mających problem z poruszaniem jest stosunkowo łatwa. W jakim stopniu te środki wykorzystuje Gmina, najlepiej świadczą tabele zamieszczone w dodatku Europejska Gmina, Dziennik –Gazeta Prawna z dnia 6 października 2010 r. W tabeli „… wartość dofinansowania samorządów z Unii Europejskiej – województwo małopolskie” Gmina Olkusz na osiemdziesiąt wyszczególnionych samorządów zajmuje 70. miejsce, z prawie najniższą średnią tych środków na głowę mieszkańca. Dziękuję za uwagę.


Czesław Żak

Temat poruszony w pytaniu mieści się w szerokim zagadnieniu spraw związanych z wyrównywaniem szans i walką z dyskryminacją, co jest jednym z podstawowych zadań Unii Europejskiej. Niezależnie od działań podejmowanych na tym poziomie, państwa członkowskie UE starają się tworzyć własne ustawodawstwo. Inicjują programy działania zmierzające do usuwania przeszkód utrudniających uczestnictwo i poruszanie się w środowisku fizycznym. Mają one na względzie rozwój standardów i wytycznych oraz stanowienie prawa zapewniającego dostępność w różnych sferach życia, np.: we własnym mieszkaniu, obiektach użyteczności publicznej, komunikacji miejskiej i innych środkach transportu, na ulicach i innych miejscach środowiska zewnętrznego.

Również u nas ww. działania mają wypełnić konstytucyjną zasadę państwa prawa i równości wobec prawa. Zasadnicze kwestie w tym zakresie reguluje w Polsce szczególnie Prawo budowlane oraz Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
Czy obowiązujące przepisy w sposób pełny zapewniają możliwość likwidacji barier architektonicznych, urbanistycznych i w komunikowaniu się?
Zapewne nie; mówią o tym osoby niepełnosprawne, matki z dziećmi i osoby starsze. Katalog zagadnień związanych z tym jest bardzo duży, że wspomnę o wymaganiach dotyczących budynków, dojść do nich, wejść, miejsc postojowych, schodów i pochylni, pomieszczeń higieniczno – sanitarnych, ale również dostępu do komunikacji miejskiej oraz możliwości poruszania się po jezdniach, przejściach przez nie i chodnikach. Część z nich jest obowiązkowa i musi być uwzględniona przy budowie nowych obiektów, ale również odbudowie, rozbudowie, przebudowie czy zmianie sposobu użytkowania budynków. Znacznie gorzej wygląda to w wypadku już istniejących, które nie podlegają modernizacji.

Na tym ogólnym tle trzeba stwierdzić, że podobna sytuacja występuje w Olkuszu, gdzie w przypadku realizacji nowych obiektów powstało szereg rozwiązań dla osób niepełnosprawnych. Przykładowo każdy budynek wielorodzinny, który budował OTBS pod moim kierownictwem, przystosowany był do zamieszkania przez jedną rodzinę z osobą niepełnosprawną i otaczała go odpowiednia – przyjazna infrastruktura.
Gorzej wygląda kwestia dostosowania istniejących obiektów dla potrzeb osób niepełnosprawnych, a wyznaczanie czy też budowa dla nich miejsc parkingowych, choć bardzo istotne, nie wyczerpują listy potrzebnych rozwiązań. I dotyczy to nie tylko osób niepełnosprawnych, ale także matek z dziećmi i osób starszych mających problemy z poruszaniem się.

Trudno szczegółowo wymieniać przedsięwzięcia, które wymagają wykonania, bo zapewne w Olkuszu nikt kompleksowo ich nie zidentyfikował. Toteż należy dokonać  przeglądu najważniejszych budynków użyteczności publicznej, dróg, chodników i przejść, pod kątem likwidacji barier. Efektem winno być wyznaczenie systematycznych, uzasadnionych i możliwych działań, jakie trzeba podjąć. Muszą one obejmować m.in.:
– realizację pochylni, podjazdów, podnośników i platform,
– oporęczowanie ciągów komunikacyjnych,
– wykonanie kącików do przewijania maluchów,
– dostosowanie otworów drzwiowych,
– likwidację progów i zróżnicowanych poziomów posadzek,
– montaż dźwiękowej sygnalizacji na przejściach,
– wyrównywanie nawierzchni w pobliżu obiektów,
– wyznaczanie miejsc parkingowych,
– obniżanie krawężników i zróżnicowanie faktury nawierzchni na przejściach.

Obiekty, których dotyczą powyższe zagadnienia, są własnością bardzo różnych podmiotów, toteż będą bardzo różne sposoby ich rozwiązania. Władze gminy muszą bądź realizować je we własnym zakresie, bądź współpracować w ich wykonaniu z innymi instytucjami, bądź wreszcie być inicjatorem tych rozwiązań w wypadku podmiotów prywatnych. Na rozwiązanie tych problemów można będzie również sięgnąć po środki UE, a także nasze krajowe środki z PFRON-u.

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
10 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Olkuszanin
Olkuszanin
11 lat temu

Pan Osuch jako poseł nie zrobił nic dla Olkusza a teraz ma czelność startować na burmistrza.Wstyd

Pełnosprawny
Pełnosprawny
11 lat temu

współczuję panu Piasnemu jego poziomu wiedzy. Na ten temat uczeń podstawówki powiedział by dużo ciekawych rzeczy.
Najlepsza wypowiedź: pan Piechowicz. +++

ozetpe
ozetpe
11 lat temu

+ dla piasnego za uczciwość

reszta jak zwykle socjalistyczny bełkot

nie wiem dlaczego politycy wypowiadają się o dopalaczach – jeżeli o czymś się mówi, tzn. że zna się to coś (zna się na tym czymś) – widocznie politycy znają się na dopalaczach (skąd? brali je?) i dlatego debatują. i tak zawsze wychodzi na to co chce 'motłoch’

prawdziwy polityk zostawia problemy do analizy ekspertom i specjalistom. brawo PP.

niepełnosprawny
niepełnosprawny
11 lat temu

Ujawnić nazwisko osoby odbierającej od firm olkuskie ulice.
Będziemy wiedzieć komu „zawdzięczamy” 20-to centymetrowy krawężnik i nielogiczne schody u zbiegu placu dworcowego i Kazimierza.Wielkiego i „wstrętną „studzienkę przy Bylicy i
„zreumatyzowane ” słupki na chodnikach i pogniecione kosze na śmieci i gnijące ławki przed starym cmentarzem i zardzewiałe stare ,nieużywane tablice ogłoszeniowe MPK przy Skarbku i przy przystanku PKP.Wstyd przed turystami.Hej,odchodząca władzo ,dziękuję za już,bo jest lepiej.
Coraz mniej jest chodników z płytami jak klawisze fortepianu,
ale postawcie kropkę nad i-posprzątajcie po sobie…….
poprostujcie te słupki.Próbowałem rękami ,nie da rady!
Niech życie dopisze resztę.

lolek
lolek
11 lat temu

urzekłam mnie historia Pana Pawła Pisanego 😆

Eugieniusz
Eugieniusz
11 lat temu

Podoba mi się podkreślenie współudziału osób niepełnosprawnych – jak ta idea Teatru w tekście Rzepki.
To podkreśla podmiotowość tych osób, możliwość autokreacji i współdziałania… widać w tym człowieka.
Inne merytoryczne teksty potraktowały temat na zasadzie wyłącznie ” mechanicznej” – ogromnie ważnej oczywiście, ale taka wypowiedź kandydata na burmistrza nie miała być chyba tylko inżynierskim sprawozdaniem o wykonie w temacie … tekst Piasnego nie zasługuje na żadną polemikę, zarówno co do treści jak i sposobu podejścia do tematu

markus
markus
11 lat temu

ależ przedmówca dodał konstruktywny komentarz do tekstu … 😥 z resztą któryś z kolei taki sam 😮 coś nie ma pomysłów na komentarz :sigh:
pozdro

obiektywny
obiektywny
11 lat temu

Bardzo merytoryczny tekst pana Żaka

Pisanka  z  Olkusza
Pisanka z Olkusza
11 lat temu

Poseł Osuch jak zwykle górą nad rywalami a Piasny, kolejny raz wykazał się nie brakiem wszelkich kompetencji.
😛

paweł
paweł
11 lat temu

Jakie chodniki i jakie drogi????????????????????
0
#9 Olkuszanin 2010-10-14 22:46
Bardzo cieszy, ale kiedy jakiekolwiek pieniądze na remont ulicy Długiej?! Nie przesadzę, jeśli powiem, że jest to dla niektórych jedna z najważniejszych ulic Olkusza (i okolic) a wygląda w niektórych miejscach makabrycznie. Nie wspominając o długim odcinku (od strony 94) bez jakiegokolwiek oświetlenia (sic!) czy o braku chodników, a szerokość pobocza, jak mniemam, na to w pełni pozwala. Mam wrażenie, że o tej ulicy w Olkuszu w ogóle zapomniano…
Cytować

+2
#8 paweł 2010-10-14 12:22
ciekawy jestem bardzo kiedy zrobia chodnik na długiej???
przeciez tam nie ma pobocza dzieci codziennie chodza do szkoły az strach patrzec, a kierowcy jakby powaryjowali z taka predkoscia jada -brak wyobrazni!!! a chodnika jak nie było tak nie ma!!!