Pan Marian z ulicy Nullo w Olkuszu bardzo się zdziwił, gdy dostał rachunek za centralne ogrzewanie. – Jak to? Przecież ja mam piece – dziwi się mężczyzna i zapowiada, że 513 złotych – bo na tyle opiewa rachunek – płacić nie ma zamiaru. Zarządca nieruchomości, Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej, twierdzi, że zakład ciepłowniczy miał pełne prawo naliczyć rachunek.
Pana Mariana obciążono opłatą stałą za ogrzewanie części wspólnych budynku i za straty ciepła – tak jak pozostałych lokatorów będących członkami Wspólnoty Mieszkaniowej. To właśnie oni, w większości, zdecydowali o potrzebie zainstalowania centralnego ogrzewania w swoim bloku.

Zgodnie z regulaminem właściciele lokali wnoszą miesięczne składki na pokrycie kosztów dostawy ciepła do budynku, w wysokości odpowiadającej średniomiesięcznym kosztom. Zaliczki wnoszone są przez wszystkich właścicieli i najemców lokali, przy czym zaliczka dla właścicieli mieszkań nieprzyłączonych do wspólnej instalacji centralnego ogrzewania obejmuje tylko koszty stałe, które wynoszą 50 procent całkowitych kosztów – tłumaczy prezes PGK, Janusz Dudkiewicz.
Oznacza to, że pan Marian, chce czy nie, kupując mieszkanie od gminy Olkusz, stał się jego właścicielem a zarazem członkiem Wspólnoty Mieszkaniowej. Tym samym, tak jak wszystkich, obowiązują go przepisy ustawy O własności lokali i wszystkie wewnętrzne uregulowania podejmowane przez większość lokatorów.
Ponieważ lokator nie ma w mieszkaniu centralnego, obciążony jest tylko opłatami stałymi.
Pan Marian nie zgadza się z taką interpretacją przepisów. – Dlaczego mam płacić za niedobory c.o.? Przyczyn tego trzeba szukać w złej izolacji przewodów. Klatka jest źle docieplona, a drzwi wejściowe ciągle otwarte. Tłumaczenie, że ja też korzystam z ciepła, jest nie na miejscu. Korzysta każdy, kto wchodzi do bloku. Te osoby też powinny być w takim razie obciążone kosztami – denerwuje się mężczyzna.
Jednak niewiele wskóra, bowiem zarządca nieruchomości jest przekonany, że opłaty, jakimi obciążono olkuszanina, zostały naliczone prawidłowo. Jedyne, co proponuje, to rozłożenie należności na raty.

Palisz w piecu? I tak zapłacisz za centralne

Pan Marian z ulicy Nullo w Olkuszu bardzo się zdziwił, gdy dostał rachunek za centralne ogrzewanie. – Jak to. Przecież ja mam piece – dziwi się mężczyzna i zapowiada, że 513 złotych – bo na tyle opiewa rachunek, płacić nie ma zamiaru. Zarządca Nieruchomości, Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej, twierdzi, że zakład ciepłowniczy, miał pełne prawo naliczyć rachunek.

Pana Mariana obciążono opłatą stałą za ogrzewanie części wspólnych budynku i za straty ciepła – tak jak pozostałych lokatorów będących członkami Wspólnoty Mieszkaniowej. To właśnie oni, w większości zdecydowali o potrzebie zainstalowania centralnego ogrzewania w swoim bloku.

  • Zgodnie z regulaminem właściciele lokali wnoszą miesięczne składki na pokrycie kosztów dostawy ciepła do budynku w wysokości odpowiadającej średniomiesięcznym kosztom. Zaliczki wnoszone są przez wszystkich właścicieli i najemców lokali, przy czym zaliczka dla właścicieli mieszkań nieprzyłączonych do wspólnej instalacji centralnego ogrzewania obejmuje tylko koszty stałe, które wynoszą 50 procent całkowitych kosztów – tłumaczy prezes PGK, Janusz Dudkiewicz.

Oznacza to, że pan Marian, chce czy nie, kupując mieszkanie od gminy Olkusz, stal się jego właścicielem a zarazem członkiem Wspólnoty Mieszkaniowej. Tym samym tak jak wszystkich, obowiązują go przepisy ustawy o własności lokali i wszystkie wewnętrzne uregulowania podejmowane przez większość lokatorów.

Ponieważ lokator nie ma w mieszkaniu centralnego, obciążony jest tylko opłatami stałymi.

Pan Marian nie zgadza się z taką interpretacją przepisów. – Dlaczego mam płacić za niedobory c.o.? Przyczyn tego trzeba szukać w złej izolacji przewodów. Klatka jest źle docieplona, a drzwi wejściowe ciągle otwarte. Tłumaczenie, że ja też korzystam z ciepła jest nie na miejscu. Korzysta każdy kto wchodzi do bloku. Te osoby też powinny być w takim razie obciążone kosztami – denerwuje się mężczyzna.

Jednak niewiele wskóra, bowiem zarządca nieruchomości jest przekonany, że opłaty jakimi został obciążony olkuszanin, naliczone zostały prawidłowo. Jedyne co proponuje, to rozłożenie należności na raty.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
  Subskrybuj  
Powiadom o