strajk nauczyciele2

W całej Polsce pedagodzy postanowili zawalczyć o wyższe wynagrodzenia. W wyniku braku porozumienia ze stroną rządową wielkimi krokami zbliża się ogólnopolska akcja protestacyjna, organizowana przez Związek Nauczycielstwa Polskiego. Najprawdopodobniej odbędzie się ona także w Olkuszu. Związkowcy z ZNP skierowali w tej sprawie apel do gminnych i powiatowych radnych.

W proteście przeciwko niskim płacom w szkołach na terenie całego kraju nauczyciele zbiorowo zaczęli brać zwolnienia lekarskie. To oddolna inicjatywa na wzór tej, którą wcześniej zorganizowali m.in. policjanci, strażacy, funkcjonariusze służby więziennej oraz pracownicy sądów. W powietrzu wisi także ogólnopolska akcja protestacyjna. Olkuskie struktury ZNP skierowały w tej sprawie oficjalne pisma do przewodniczących Rady Miejskiej w Olkuszu oraz Rady Powiatu w Olkuszu. – Prosimy o uszanowanie prawa do strajku, z którego część nauczycieli i pracowników niepedagogicznych zamierza skorzystać w najbliższym czasie – piszą w swoim liście związkowcy.

Strajk ma się rozpocząć 8 kwietnia bieżącego roku. Obecnie w szkołach trwają referenda. Od ich wyników zależeć będzie, które placówki przyłączą się do protestu. Głównym postulatem pedagogów jest podwyżka w wysokości tysiąca złotych. – Byłby to właściwy krok, prowadzący do zrównania płac w oświacie ze średnim wynagrodzeniem w Polsce. Naszym postulatem od lat jest także zwiększenie nakładów na edukację oraz finansowanie pensji nauczycieli bezpośrednio z budżetu państwa, zwalniając tym samym z tego zadania samorządy – możemy przeczytać w piśmie, jakie wysłał do radnych Marek Krzykawski, prezes oddziału ZNP w Olkuszu.

Skąd biorą się pieniądze na oświatę?

Podstawą finansów systemu jest subwencja oświatowa, z której pochodzą pieniądze na wynagrodzenia i środki na utrzymanie szkół. Ministerstwo Edukacji Narodowej co roku przeznacza na ten cel określoną sumę, która przekazywana jest następnie samorządom. Wysokość omawianej subwencji wyliczana jest na dziecko na podstawie specjalnego algorytmu. Obejmuje on m.in. takie wskaźniki, jak: liczba dzieci w szkole i ilość godzin lekcyjnych.

Wynagrodzenia nauczycieli stanowią lwią cześć całej subwencji. W polskich szkołach pracuje ich około 498 tys. Ich pensje obliczane są w oparciu o tzw. kwotę bazową, która określana jest co roku w ustawie budżetowej. – Jako związek zawodowy podkreślamy potrzebę zapewniania samorządom odpowiednich środków finansowych na wypłacanie pensji w oświacie. Jednocześnie prostujemy przeciwko przenoszeniu na nie odpowiedzialności finansowej za podwyżki dla nauczycieli – argumentują działacze związkowi.

Jak wyglądają zarobki nauczycieli?

Problem zarobków nauczycieli w Polsce jest złożony. Ma na to wpływ m.in. Karta Nauczyciela, która określa stopnie awansu zawodowego w tej profesji. Wynagrodzenia zależą od wykształcenia, stopnia awansu zawodowego i stażu. Według danych Ministerstwa Edukacji Narodowej, średnie wynagrodzenie nauczyciela stażysty wynosi obecnie 2900 zł, nauczyciela kontraktowego – 3219 zł, mianowanego – 4176 zł, a dyplomowanego – 5336 zł. Wszystkie te kwoty są kwotami brutto.

Rzeczywistość w większości przypadków nie jest jednak tak kolorowa. Wynagrodzenie zasadnicze w 2019 roku w zależności od stopnia awansu zawodowego pedagoga wyniesie od 2538 zł brutto do 3483 zł brutto. Do tego mogą oni otrzymywać dodatki: za wysługę lat, motywacyjny, funkcyjny oraz za warunki pracy. Nauczycielom przysługują także dodatkowe środki za godziny ponadwymiarowe i godziny doraźnych zastępstw oraz nagrody. Ich pensje są więc bardzo zróżnicowane.

A jakie jest zdanie naszych Czytelników na ten temat? – Zapraszamy do dyskusji na www.przeglad.olkuski.pl

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
12 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
amin
amin
3 lat temu
feskja
feskja
3 lat temu

Jak im (nauczycielom) tak źle to niech zmienią zawód… Który inny zawód oferuje dwa miesiące płatnego urlopu ?? A tylko marudzić potrafią…

theon
theon
3 lat temu

Jak psu buda 🙂

tm.brngr
tm.brngr
3 lat temu

[quote name=”theon”]He, Tomek .W. – przeczytałem pierwsze zdanie : ,, dla lumpów i obiboków pieniądze w opiece są… ” i myślałem że chodzi o tych co to się ich PCPR przygarnia :)[/quote]
Proszę się nie znęcać nad panem Janem. Jemu te pieniądze się po prostu należały.

amin
amin
3 lat temu

Inny głos na temat obecnej sytuacji strajkowej nauczycieli, opublikowany dziś na onecie.

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/listy-do-redakcji-mam-juz-tego-dosyc-nauczyciele-wszedzie-glosza-polprawdy-i/g54fr57

Iza
Iza
3 lat temu

Nie ma 1000 zł brutto czyli ok 700 zł netto dla PRACUJĄCYCH nauczycieli a jest 1100 zł brutto dla NIEPRACUJĄCYCH matek-rodzicielek??? Na koszt m.in. właśnie tych pracujących nauczycieli…Piątka pana K zasługuje na szkolną 1!
Strajk w zaplanowanym terminie i w roku wyborczym to jedyny sposób, by wymóc należne podwyżki.
To pisałam ja, mama ucznia 3 kl. gim.

theon
theon
3 lat temu

He, Tomek .W. – przeczytałem pierwsze zdanie : ,, dla lumpów i obiboków pieniądze w opiece są… ” i myślałem że chodzi o tych co to się ich PCPR przygarnia 🙂

Tomek.W
Tomek.W
3 lat temu

Nie ma na podwyżki dla nauczycieli, pielęgniarek a dla lumpów i obiboków pieniądze w opiece są. Odmawia pracy i do opieki po paczki i kase a później do nocnego bo alkohol. Daję się kase nierobom a nie chce się zapłacić ciężko pracującym.
Stoją tacy w parku na ulicy i chleją. Niektórzy maja rente socjalną. A do roboty lenie. Kto im tą rente dał i na jakiej podstawie.
Może by tak przebadać wszystkich takich jeszcze raz. Większość do pracy się nadaje. Bierzesz kase to miotła, wiadro łopata i sprzątać chodnik, park. Odmawiasz pracy nie ma renty ani pomocy czy paczek. Są wyjątki samotna matka gdzie ojca nie ma.
500+ dac tylko tym gdzie min. jedna osoba pracuje. Pracuje to zapłaci podatek i dostanie zwrot tego podatku w formie 500+.
Niektórzy stwierdzą że to może brutalne, ale nie ma co uczyć dziadostwa.
A nauczyciele jak dostana podwyżki to te pieniądze wrócą do budżetu. Kupi coś zapłaci VAT, sprzedawca i producent CIT,
Więcej kupione to większa produkcja.

lulek
lulek
3 lat temu

[quote name=”amin”](…) Jeśli w tym sporze zakładnikami są uczniowie i ich przyszłość, to nazywam to hucpą polityczną na potrzeby opcji politycznych, które nie godzą się na obecne zmiany .(…)[/quote]
Właśnie,nie wiem dlaczego rząd zakłada,że nauczyciele w imię wyższych wartości [?]
będą nauczać za darmo lub symboliczną wypłatę? i bierze uczniów jako zakładników?
Przypomnę
,kwota wolna od podatku dla pewnej grupy społecznej to ok.30 000PLN,
to jest wielu przypadkach więcej niż zarobi nauczyciel. prze rok

theon
theon
3 lat temu

Było by doskonale gdyby nauczyciele zarabiali porządne pieniądze, może z czasem pojawili by się w zawodzie ci, którzy powinni uczyć nasze dzieci 🙂

amin
amin
3 lat temu

W naszym kraju nie ma grupy zawodowej , która zadowolona jest z obecnych zarobków w tym i nauczyciele.Nadal jesteśmy biednym społeczeństwem, a ilość osób korzystających z osiedlowych śmietników wcale się nie zmniejszyła.Żądania ZNP 1000 zł netto podwyżki dla nauczycieli i pracowników zatrudnionych w szkołach jest według mnie niemożliwe do spełnienia o czym sami przedstawiciele ZNP oficjalnie mówią. Jeśli w tym sporze zakładnikami są uczniowie i ich przyszłość, to nazywam to hucpą polityczną na potrzeby opcji politycznych, które nie godzą się na obecne zmiany .Mam nadzieje,że związki zawodowe porozumieją się z rządem i ten kryzys zostanie zażegnany dla dobra uczniów i rodziców. Mam też nadzieje,że rodzice uczniów
też głośno wypowiedzą się i podejmą działania w przypadku braku porozumienia

Iza
Iza
3 lat temu

Popieram strajk nauczycieli! Strajkujcie do skutku! To skandal, by nie było pieniędzy na WYNAGRODZENIA ZA PRACĘ za to pieniądze są ROZDAWANE ZA NIC. Czyli jako kiełbasa wyborcza.