Z początkiem stycznia część klientów Tauronu otrzymała wezwania do zapłaty rachunków za energię elektryczną, które terminowo zapłacili. Pomimo tego, że interweniowali w tej sprawie za pośrednictwem infolinii, za każdym razem słyszeli, że muszą zapłacić, bo w innym przypadku firma odetnie im prąd. Sprawą zainteresowała się właścicielka biura księgowego, której klienci padli ofiarą, jak się okazuje, wszechobecnych systemów komputerowych. Zastanawiamy się, czy to komputer ma służyć człowiekowi, czy człowiek komputerowi.

– Kilkanaście osób, a może i więcej, otrzymało dziwne wezwania nakazujące uregulowanie należności za energię, którą odbiorcy terminowo, a niektórzy nawet przed terminem, zapłacili. Wezwania z Tauronu były bardzo drastycznej treści, gdyż straszono w wezwaniu odcięciem dopływu światła, jeśli w ciągu dwóch tygodni nie zostanie wpłacona kwota. Biorąc pod uwagę, że mamy środek zimy, jest to co najmniej mało ludzkie. Trzy razy dzwoniłam na infolinię i za każdym razem słyszałam, że to nie wina firmy, tylko płatnika. Jak się okazało, wpłaty z grudnia były księgowane na styczeń, a ze stycznia na luty, co spowodowało miesięczną lukę. Usiłowałam przekonać, że pomyłka ze strony klienta jest wykluczona, a leży po stronie Tauronu. Pani na infolinii powiedziała, że taka duża firma jak Tauron się nie myli, a ludzie jak chcą mieć prąd w te mroźne dni, to niech lepiej zadzwonią i proszą o przeksięgowanie płatności lub wpłacą wymagane kwoty – opowiada Czytelniczka „Przeglądu Olkuskiego”. – Większość poszkodowanych, o których wiedziałam, to są osoby starsze, które niekoniecznie poradzą sobie z tą całą biurokracją. Postanowiłam w imieniu grupy ludzi interweniować wyżej. Przyznano nam rację i winny okazał się konkretny pracownik, który źle zaksięgował wpłaty. Strach pomyśleć, jakie zrodziło koszty całe to zamieszanie, tak w energetyce, jak i biorąc pod uwagę stres odbiorców energii. A co by było, gdyby doszło do odcięcia tylu ludziom bezpodstawnie prądu? – pyta retorycznie olkuszanka. – Tak duża korporacja jednak się pomyliła i musi uchylić czoła przed malutkim odbiorcą energii – dodaje.

– Przepraszamy za zaistniałą sytuację i jednocześnie dziękujmy za zwrócenie uwagi. W przypadku wskazanych klientów zostały już wykonane przeksięgowania. Skierowaliśmy pisma informujące o błędzie naszego pracownika, wykonanych działaniach jak również przeprosiliśmy klientów za powstałą nieprawidłowość – poinformował Tauron. Poszkodowanych tym zamieszaniem może być znacznie więcej osób, o których firma jeszcze nie wie. Dlatego jeśli też otrzymaliście wezwanie do zapłaty za zapłacone już rachunki, powinniście niezwłocznie to zgłosić i żądać przeksięgowania wpłat.

4
Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
4 Wątków
0 Odpowiedzi
0 Subskrybentów
 
Najbardziej aktywny
Najczęściej komentowany
0 Autorzy komentarzy
pavvPXTpłatnik Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Platnik
Platnik

A gdzie w tym wszystkim jest Ustawa o księgowaniu?Jeśli było prawidłowe imię , nazwisko i nr konta płatnika, to wpłata powinna być zaksięgowana na najstarszą zaległość a nie opuszczać miesiąca grudnia i zarachować wpłatę na styczeń, bo wpływ przecież był na konto, a jeszcze straszyć odcięciem światła przy -15 stopniach za oknem. Stres i strach tych wszystkich ludzi, którzy zapłacili sumiennie, żadne pismo nie naprawi. Ważne, że jednak Tauron przyznał się do błędu.

pavv
pavv

Co za głupek 2 razy zapłaci za to samo? Też dostałem takie wezwanie, sprawdziłem, że dokonałem wpłaty i wezwanie wywaliłem.

PXT
PXT

Maluczkiego klienta, pacjenta, petenta, odbiorcę, obywatela, słowem szarego człowieczka łatwo jest skrzywdzić nawet nie ponosząc za to odpowiedzialności jeśli tylko krzywdzi się z punktu widzenia a konkretnie punktu siedzenia w łonie jakiejś bandy takiej jak Tauron, wodociągi, szpital, policja, prokuratura i wszelkiej maści korporacje. Liczy się tylko kasiura, z punktu widzenia w/w człowiek jest tylko kawałkiem mięsa, którą kiedyś zajmie się zakład pogrzebowy.

płatnik
płatnik

pracownik z infolinii już po pierwszym telefonie powinien sprawdzić gdzie jest błąd a nie że na 100% wina jest po stronie płatnika . Po takiej informacji gdzie wręcz zastrasza niewinnych powinna być ukarana przez Tauron, albo najlepiej zwolniona