sesja lut

Lutową sesję Rady Miejskiej w Wolbromiu można uznać za wyjątkową. Nie tylko ze względu na specjalnego gościa – wicewojewodę Piotra Ćwika, który przywiózł do Wolbromia promesę na współfinansowanie z budżetu państwa remontu dwóch ulic w mieście, ale także dlatego, że była – co rzadkie w tej kadencji – stosunkowo długa, a  postronni słuchacze mogli dowiedzieć się oficjalnie nieco więcej niż zwykle o różnych, także kontrowersyjnych sprawach.

Zwykle wolbromskie sesje dla przypadkowego gościa na sali obrad lub słuchacza, który otworzy zamieszczone w BIP nagranie z sesji nie mogą być źródłem zbyt wielu informacji. Tajemniczo brzmiące tytuły uchwał w przeważającej większości nie są bowiem rozwijane w postaci ich omówienia podczas sesji, a powtarzana przez burmistrza każdorazowo jak mantra regułka, że temat został przedstawiony w uzasadnieniu (zwykle dość enigmatycznym) oraz zreferowany na posiedzeniach komisji nie może satysfakcjonować choćby dlatego, że nie wszyscy radni są członkami komisji, nie mówiąc już o tym, że obywatele również mają prawo do informacji… Lutowa sesja wyróżniła się wśród innych tym, że pojawiło się w jej trakcie sporo interesujących dla mieszkańców informacji. Dodatkowo miejscami bardzo ostra dyskusja, ujawniła też tarcia pojawiające się w oficjalnie bardzo spójnym i jednomyślnym dotąd lokalnym samorządzie.

Na początek z wielką atencją witano zaproszonego przez przewodniczącego RM Dariusza Gorgonia, przybyłego tym razem do Wolbromia z wizytą roboczą  wicewojewodę Piotra Ćwika. Przedstawiciel rządu w województwie w swoim wystąpieniu informował zebranych o projektach realizowanych aktualnie w kraj, a także o dobrej współpracy z samorządem Wolbromia. Wręczył też uroczyście burmistrzowi  promesę na współfinansowanie z budżetu państwa w wysokości 1 mln 505 tys. 116 zł planowanego na ten rok remontu ciągu ulic Garbarskiej i Piłsudskiego.

Samorządowcy nie omieszkali skorzystać z okazji, aby prosić wojewodę o pomoc i kilka interwencji. Przewodniczący Gorgoń w imieniu lokalnej społeczności zabiegał o wsparcie w sprawie ostatecznego zakończenia zabiegów mieszkańców Kalisia o odzyskanie praw własności do budowanego przed laty własnym sumptem domu ludowego, który obecnie stanowi majątek Skarbu Państwa. Burmistrz Adam Zielnik prosił o wywarcie wpływu na małopolską kurator oświaty w sprawie zmiany negatywnej opinii w sprawie planowanej przez gminę likwidacji filii ZS w Gołaczewach, czyli szkoły podstawowej w Chrząstowicach. Radni Zdzisław Pasich i Waldemar Struzik prosili o odrzucenie drugiego już odwołania mieszkańca Bożej Woli, sprzeciwiającego się budowie masztu telefonii komórkowej we wsi. O interwencję w sprawie regulacji koryta zagrażającej podtopieniami rzeki, płynącej przez Zarzecze zabiegał sołtys i radny Jan Pielka, wspierany przez radnego Stanisława Biernackiego.

Wicewojewoda, zastrzegając granice swoich kompetencji, obiecał, że wszystkie zgłoszone sprawy postara się rozeznać i w miarę możliwości pomóc w ich załatwieniu. Na koniec burmistrz podziękował jeszcze Piotrowi Ćwikowi za zaangażowanie w zabiegi o dodatkowe środki z budżetu państwa na remont zakupionego niedawno przez gminę (dzięki podpisanej w ostatnich dniach pożyczce zaciągniętej w Banku Gospodarstwa Krajowego) budynku po byłym hotelu robotniczym, gdzie powstaną mieszkania socjalne i komunalne, po czym wojewodę pożegnano.

W dalszej części obrad, tradycyjnie: szybko, bez rozszerzania tematów, dyskusji ze strony radnych i jednomyślnie  przyjęto wszystkie zaplanowane w porządku obrad uchwały. Radni dokonali zatem zmiany w składzie komisji rewizyjnej oraz zmian w zasadach pracy stałych komisji Rady Miejskiej w Wolbromiu, odrzucili jednomyślnie wezwanie mieszkańców wspólnot mieszkaniowych do usunięcia naruszenia prawa, przyjęli zmiany budżetu i wieloletniej prognozy finansowej gminy i zdecydowali o dofinansowaniu programu szczepienia przeciwko meningokokom dzieci z rocznika 2015 realizowanego w powiecie olkuskim. Wyrazili też zgodę na podpisanie umowy z samorządem województwa małopolskiego, umożliwiającej przygotowanie dokumentacji projektowej remontu chodników w Wierzchowisku i Strzegowej oraz zatok autobusowych w tej miejscowości, a także nowych miejsc parkingowych przy wolbromskim cmentarzu. Następnie przyjęli program opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt na terenie Miasta i Gminy Wolbrom w roku 2017, a po nim  projekt uchwały dostosowującej sieć szkół podstawowych i gimnazjów prowadzonych przez Gminę Wolbrom do nowego ustroju szkolnego, wprowadzonego ustawą Prawo oświatowe. Zdecydowali też o ostatecznym zakończeniu z końcem lutego działalności zakładu budżetowego Wolbromski Zakład Wodociągów, Kanalizacji, Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Wolbromiu, przekształconego w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością.

Na zakończenie sesji, w części poświęconej sprawom różnym doszło natomiast do bezprecedensowej dyskusji, która przejdzie chyba do historii tej rady. W czasie dyskusji ostro dywagowano o tym kto był, a kto powinien być formalnym gospodarzem i organizatorem uroczystej sesji Rady Miejskiej w Wolbromiu, podczas której wręczono honorowe obywatelstwo Prezydentowi Andrzejowi Dudzie, kto i dlaczego ograniczył pierwotną listę gości wpuszczonych na spotkanie i dlaczego sala ziała pustkami, choć było wielu chętnych do wzięcia udziału w uroczystości. Było także o tym kto kogo nagrywał, posądził o bycie karanym, o sianiu plotek i kończącej się cierpliwości wobec plotkarzy, którzy wkrótce zostaną zidentyfikowani i poniosą konsekwencje… Padło bardzo wiele słów, świadczących o tym, że dotychczasowy monolit wolbromskiego samorządu zdaje się trochę łamać, a cierpliwość niektórych osób jest mocno nadwyrężona. Zainteresowanych szczegółami wydarzenia odsyłamy do nagrania z sesji, a zwłaszcza ostatniej jego godziny, które znajduje się w BIP (http://bip.malopolska.pl/umigwolbrom,a,1294507,sesja-nr-xxxiii-z-dnia-23022017.html), bowiem w celu wyrobienia sobie własnej opinii o wydarzeniach warto wysłuchać osobiście pełnego zapisu dźwiękowego przepełnionej emocjami wymiany zdań.

Za udostępnienie zdjęcia z sesji dziękujemy Franciszkowi Rozmusowi.

0 0 votes
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
5 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Mareczek
Mareczek
5 lat temu

[quote name=”dora”]no miejmy nadzieję że uda się tego uciążliwego oszołoma z Bożej Woli jakoś przywrócić do rozsądku. Mamy 2017 rok a zasięgu brak.. Zazdroszczę mieszkańcom Dłużca, Kapie, Strzegowej i okolic że doczekali się zasięgu sieci komórkowych i nie muszą szukać sygnału stojąc na krześle przy oknie ze stacji bazowych zlokalizowanych w odległości 10 km i więcej[/quote]
Masz rację. Dobrze, że znalazło się dwóch wytrwałych. Gdyby nie radny z Kąpiel Wielkich i burmistrz Wolbromia to dalej modlilibyśmy się do parapetów 😀 Centrusie przed samym Krakowem nie potrafią załatwić budowy jednego nadajnika, a nasi jakimś cudem załatwili budowę dwóch i to jednocześnie. Dzięki normalnym ludziom nadajnik w Kąpielach już działa i służy, a gdzie ten drugi w Bożej Woli? O losie mieszkańców z trzech-czterech wsi decyduje jeden człowiek? Co to za prawo? Jak można było zaprzepaścić taką okazję. Obłęd!

pavv
pavv
5 lat temu

Duda czasem nie przyjechał…?

DK
DK
5 lat temu

[quote name=”dora”]no miejmy nadzieję że uda się tego uciążliwego oszołoma z Bożej Woli jakoś przywrócić do rozsądku. Mamy 2017 rok a zasięgu brak.. Zazdroszczę mieszkańcom Dłużca, Kapie, Strzegowej i okolic że doczekali się zasięgu sieci komórkowych i nie muszą szukać sygnału stojąc na krześle przy oknie ze stacji bazowych zlokalizowanych w odległości 10 km i więcej[/quote]

Nie szczekaj tyle, bo ci sie żylaki na zębach porobią!

dora
dora
5 lat temu

no miejmy nadzieję że uda się tego uciążliwego oszołoma z Bożej Woli jakoś przywrócić do rozsądku. Mamy 2017 rok a zasięgu brak.. Zazdroszczę mieszkańcom Dłużca, Kapie, Strzegowej i okolic że doczekali się zasięgu sieci komórkowych i nie muszą szukać sygnału stojąc na krześle przy oknie ze stacji bazowych zlokalizowanych w odległości 10 km i więcej

WC
WC
5 lat temu

Radni zadawali pytania wojewodzie…
Olkusz też nawiedził niedawno wojewoda, został przyjęty w izolatce przez starannie wyselekcjonowaną grupę. Przywitano go w gumowych rękawiczkach by nie zarazić się światem zewnętrznym, by Olkuszanie dalej siedzieli w szambie jak są trzymani do tej pory…