Tę przyśpiewkę, ułożoną przez Marka Krzykawskiego śpiewali wszyscy - dzieci, rodzice, nauczyciele i goście, którzy w piątek świętowali jubileusz 50-lecia Szkoły Podstawowej nr 4. Wspomnienia, podziękowania, gratulacje i wszystko to, co zazwyczaj przepełnione jest patosem i powagą, tutaj co chwilę przerywały salwy śmiechu. Nic w tym dziwnego - gościom udzielił się humor, którego dużą dawkę zapewnili podczas uroczystości organizatorzy. Pokazali, że " Czwórka" to nie tylko mury, dzieci, rodzice i nauczyciele, których dzieli dystans. Bo dystans mają tu wszyscy... do siebie samych.
Czytaj więcej i komentuj artykuł...
| < Poprzednia | Następna > |
|---|










Tę przyśpiewkę, ułożoną przez Marka Krzykawskiego śpiewali wszyscy - dzieci, rodzice, nauczyciele i goście, którzy w piątek świętowali jubileusz 50-lecia Szkoły Podstawowej nr 4. Wspomnienia, podziękowania, gratulacje i wszystko to, co zazwyczaj przepełnione jest patosem i powagą, tutaj co chwilę przerywały salwy śmiechu. Nic w tym dziwnego - gościom udzielił się humor, którego dużą dawkę zapewnili podczas uroczystości organizatorzy. Pokazali, że " Czwórka" to nie tylko mury, dzieci, rodzice i nauczyciele, których dzieli dystans. Bo dystans mają tu wszyscy... do siebie samych.

