Poniedziałkowa burza, jaka przeszła nad powiatem olkuskim, przyniosła spustoszenie przede wszystkim w północnej jego części. Od uderzenia pioruna w ciągu ośmiu minut wybuchły trzy pożary: w Kwaśniowie Dolnym, Jangrocie i Lgocie Wolbromskiej. Ciągle trwa liczenie strat drogowych, jakie pozostawiły po sobie potoki wody deszczowej.

Przed godziną 18 w poniedziałek strażacy odebrali zgłoszenie o palącym się budynku gospodarczym w Kwaśniowie Dolnym. W akcji gaśniczej uczestniczyło pięć zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Całkowitemu spaleniu uległa większość więźby dachowej oraz deski i siano zgromadzone na strychu. Straty oszacowano na 20 tys. zł. Niemal równocześnie strażacy z OSP w Jangrocie gasili pożar domu jednorodzinnego, również wywołany uderzeniem pioruna. Szybka akcja trzech zastępów strażackich uratowała dom od całkowitego spalenia. Zniszczeniu uległa jedynie więźba dachowa i fragment instalacji elektrycznej. Straty wyniosły 1 tys. zł. Kilka minut po tym zdarzeniu zgłoszono pożar poddasza domu w Lgocie Wolbromskiej. Ogień spowodował straty w wysokości 10 tys. zł. Tego wieczoru strażacy z olkuskiej i wolbromskiej Straży wyjeżdżali do akcji dwadzieścia razy. Poza pożarami interweniowali w przypadkach podtopień piwnic. 

Na tym jednak nie koniec problemów mieszkańców gminy Wolbrom. Anomalia pogodowe kolejny raz okazały się nieprzewidywalne i groźne dla człowieka. Gwałtowne ulewy i porywisty wiatr wyrządziły poważne szkody na prywatnych posesjach, w instytucjach i firmach. Straty są ciągle szacowane i jeszcze nie da się ich nawet w przybliżeniu określić. Pełne ręce roboty mieli również energetycy, którzy musieli usunąć awarie na liniach przesyłowych. – Ciągle docierają do nas nowe informacje od mieszkańców, dotyczące zniszczeń. Sporą ich część stanowią drogi, które uległy zniszczeniu przez intensywne opady deszczu. Niektóre z nich zamieniły się w rwiste potoki, które uszkodziły nawierzchnię – tłumaczy Ewa Barczyk z UMiG Wolbrom. – Największe zniszczenia są w infrastrukturze Jeżówki. Oprócz dróg, podtopiona została remiza strażacka i kotłownia w szkole. Zepsute zostały drogi w Podlesicach II. Drobniejsze podtopienia i zalania piwnic zgłaszano prawie w całej gminie – dodaje.

Do nieszczęśliwego wypadku doszło podczas jednej z akcji ratowniczych. Poważnych obrażeń doznał strażak ratujący przed zalaniem stację paliw na drodze wojewódzkiej z Olkusza do Wolbromia. Pomocy udzielono mu natychmiast, a karetka odwiozła go do szpitala specjalistycznego. Jak udało nam się dowiedzieć, stan mężczyzny jest bardzo poważny. Zniszczenia wywołane w gminie Wolborm przez poniedziałkową burzę osobiście oceniał burmistrz Jan Łaksa. Burmistrz otrzymał dziś zapewnienie władz wojewódzkich, że te poprawią szybko odpływ wody w rejonie stacji. – Gmina w miarę swoich możliwości będzie naprawiać zniszczenia – obiecuje Jan Łaksa, burmistrz Wolbromia. Służby dyżurujące w Gminnym Zespole Reagowania Kryzysowego zapewniają, że podniesione o 40 cm wody zalewu w Wolbromiu opadają i nie ma zagrożenia powodziowego.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
  Subskrybuj  
Powiadom o