1

W Przedszkolu nr 3 im. Kornela Makuszyńskiego świętowanie Dnia Dziecka ma absolutnie nietuzinkowy charakter. I tym razem już 31 maja wieczorem do przedszkola zaczęły przychodzić tłumy rodziców i dzieci z bagażami, karimatami, śpiworami i wszelkim potrzebnym sprzętem do biwakowania pod dachem.

Pięćdziesiątka przedszkolaków najpierw rozlokowała się w specjalnie na tę okazję opróżnionych salach, a następnie udała do górnego holu, żeby się przywitać i rozpocząć niezwykle intensywne zdobywanie sprawności Dzielnego Przedszkolaka. Poziom ekscytacji był tak wielki, że wspólne zabawy prowadzone przez nauczycielki odbywały się jak w transie: radosnym, bardzo głośnym i kipiącym od entuzjazmu. Oczywiście żaden uczestnik nie był tu przypadkowo i bez trudu zasłużył na pierwszą część odznaki. Jej pozostałe składowe to: zwiedzanie przedszkola w ciemnościach, tylko przy użyciu latarek – bez strachu, zjedzenie przygotowanej przez panie z kuchni pizzy – ze smakiem, zaprezentowanie stroju nocnego (piżamki) na wybiegu – z gracją, tańce podczas afterparty – do rytmu, no i wreszcie najtrudniejsze – spanie w śpiworze na karimacie bez rodziców – bez marudzenia.

2

Pewnie najbardziej zaskoczeni byli rodzice najmłodszych „Żabek” (grupa 4 – latki), bo żadne dziecko nawet się nie zająknęło, że chce do mamusi… Rano, 1 czerwca, po pysznym śniadaniu, był jeszcze czas na krótką gimnastykę i już można było rozpocząć oficjalne przyznawanie dyplomów ze sprawnością Dzielnego Przedszkolaka. Taki Dzień Dziecka to niezapomniane wrażenia, które zostaną na zawsze. Zresztą jedna z uczestniczek, Vaneska, wyznała przy myciu zębów, że to był najpiękniejszy dzień w jej życiu!

Przedszkole nr 3 (Anna Kaziród)

3

4

5

6

7

8

9

10

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
  Subskrybuj  
Powiadom o