policja

28 października w Olkuszu dwóch mężczyzn podających się za hydraulików weszło do mieszkania 78-letniej kobiety. Powodem wizyty miało być rzekome rozszczelnienie rur w łazience. Skończyło się na kradzieży pieniędzy oraz biżuterii.

Ofiarą złodziei z reguły padają starsze osoby, u których czujność często przegrywa z łatwowiernością. Nie inaczej było i tym razem, kiedy do drzwi jednego z miejskich mieszkań zapukało dwóch mężczyzn podających się za hydraulików. Swoje przybycie motywowali alarmem dotyczącym możliwości rozszczelnienia rur w łazience. Podczas rzekomych prac najprawdopodobniej do mieszkania weszła kolejna osoba, która wykorzystując nieuwagę domowniczki splądrowała pokoje. Seniorka straciła 1800 zł oraz złoty łańcuszek.

Policjanci obecnie pracują nad ustaleniem tożsamości sprawców. Docierają do świadków i osób, które mogłyby posiadać jakiekolwiek informacje na temat tego zdarzenia. W sierpniu, w Wolbromiu również doszło do kradzieży sporej sumy pieniędzy przez rzekomych hydraulików, a w Olkuszu odnotowano fałszywą wizytę pracowników administracji. W tym przypadku mieszkańcy również stracili część swojego mienia.

Jak zadbać o swoją własność i nie dać się nabrać oszustom? – Aby nie paść ofiarą złodziei wystarczy pamiętać o kilku podstawowych zasadach. Przede wszystkim nie wpuszczać do mieszkania ludzi, których nie znamy. Jeżeli obca osoba przedstawi się jako pracownik jakiejkolwiek instytucji, powinniśmy zażądać okazania stosownej legitymacji – mają oni obowiązek mieć przy sobie taki dokument. Również telefonicznie można sprawdzić, czy dana instytucja wysyłała do nas swojego pracownika – przypomina nadkomisarz Agnieszka Fryben.

Jeżeli obca nam osoba weszła już do naszego mieszkania, nigdy nie pozostawiajmy jej samej. – Oszuści często proszą o sprawdzenie czegoś w mieszkaniu i w tym czasie, korzystając z nieuwagi domownika, dokonują kradzieży. Ważne jest również, aby pod żadnym pozorem nie zdradzać, gdzie przechowujemy oszczędności. Gdy mamy wątpliwości kim jest osoba, która do nas przyszła, możemy poprosić sąsiada lub znajomego, aby byli blisko nas w czasie takiej wizyty. Poza tym w każdej sytuacji budzącej podejrzenia należy skontaktować się z policją. Funkcjonariusze sprawdzają każdy taki sygnał – dodaje oficer prasowy olkuskiej policji.

 

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
  Subskrybuj  
Powiadom o