Sąd Apelacyjny w Krakowie ogłosił wyrok w drugiej instancji w sprawie pomiędzy gminą Olkusz a parafią pw. św. Andrzeja Apostoła w Olkuszu, w którym – jak nas poinformował tuż po zakonczeniu rozprawy burmistrz Dariusz Rzepka – podtrzymal wysokość odszkodowania, którego od początku domagała się parafia – chodzi o kwotę 1 mln 820 tys. 773 zł.

Przypomnijmy, że spór pomiędzy parafią o gminą toczy się o odszkodowanie za wywłaszczone wcześniej działki, na których stoi teraz hipermarket Carrefour. Sprawa spornych działek ciągnie się przez cztery kolejne kadencje. Działki te parafia w 1975 r. sprzedała na rzecz Skarbu Państwa, na podstawie ustawy z 1958 roku o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Na części z nich powstała hala sportowa. Pod koniec lat 90. gmina przekształciła te tereny ze sportowo–rekreacyjnych na komercyjne, a w 2000 r. zostały one sprzedane spółce Echo Investment. Zanim roszczenia wysunęła parafia, swoich praw względem działek na tamtym terenie dochodziły sądownie osoby prywatne, ale po ponad trzech latach Sąd Najwyższy w Warszawie oddalił ich powództwo, po wyczerpaniu całej procedury sądowej.
W styczniu 2004 roku gmina zawiadomiła parafię o zamiarze sprzedaży części niezagospodarowanych nieruchomości, wraz z pouczeniem o możliwości ubiegania się o ich zwrot. Wówczas parafia wystąpiła do Starostwa Powiatowego z wnioskiem o zwrot wszystkich działek, których nie wykorzystano na cel wywłaszczenia. W grudniu 2006 roku Starostwo wydało decyzję o zwrocie tych nieruchomości, których gmina nie sprzedała. I tak parafia odzyskała ziemie o powierzchni ponad 2,53 ha. Co do reszty nieruchomości parafia poprzez sąd w Olkuszu w ubiegłym roku zaproponowała ugodę, domagając się odszkodowania w kwocie ponad 1 mln 820 tys. złotych. Gmina nie wyraziła zgody, podkreślając, że działki te sprzedano zgodnie z procedurą przetargową, a parafia w stosownym czasie nie wystąpiła o zwrot tych nieruchomości, ani nie skorzystała z prawa pierwszeństwa. Parafia skierowała sprawę do sądu w Krakowie.

Sąd w wyroku w pierwszej instancji z końca stycznia 2009 r. uznał w całości powództwo parafii. Gmina wniosła apelację. Na rozprawie apelacyjnej 20 października sąd dał obu stronom postępowania dwa miesiące na zawarcie ugody. Zarówno gmina, jak i parafia wyraziły na to zgodę. W wyznaczonym czasie do ugody jednak nie doszło. Więcj na ten temat w następnym numerze „Przeglądu Olkuskiego”.

10
Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
10 Wątków
0 Odpowiedzi
0 Subskrybentów
 
Najbardziej aktywny
Najczęściej komentowany
0 Autorzy komentarzy
jacek78.MATEUSZandrzejowy?ktoś Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
czub
czub

Jacku najlepiej niech odszkodowanie zapłacą bezimienni podatnicy. Reguła się potwierdza, że sukces ma wielu ojców, a porażka jest sierotą. I w tym przypadku winnych nie będzie. Ale ktoś podjął decyzje o sprzedaży, ktoś chyba podpisał dokument przekazujący grunt w ręce inwestora i wyrok sądu ewidentnie pokazuje, ze ktoś popełnił błąd. Elementarnym standardem powinno być m.in. przyznanie się. Normalne jest, ze jeśli ktoś narazi przedsiębiorstwo na milionowe straty, to szuka się winnego i winny ponosi konsekwencje.

jacek78
jacek78

[quote name=”.”]ile jeszcze takich kwiatków pozostawili poprzednicy?????[/quote]

Tak… wszystkiemu winni poprzednicy, że zima i śnieg na drogach.. Burmistrz Rzepka jest bez winy, przecież tak dzielnie bronił gminy… szkoda tylko że przegrał sprawy, jakie jego poprzedni i były szef- Burmistrz Kallista potrafił wygrać. W lokalnej prasie pojawiły się pytania do pana Rzepki, czy prawdą jest, że prawnicy reprezentujący miasto spóźniali się na rozprawy? szkoda, że pan Burmistrz do dziś nie raczył odpowiedzieć…

jacek78
jacek78

[quote name=”czub”]Może osoby, które podjęły decyzję o przekazaniu terenu pod budowe hipermarketu, teraz wyłożą pieniadze na odszkodowanie z własnej kieszeni? Bo moim zdaniem powinno się odpowiadać za błędne decyzje.[/quote]

Świetny pomysł, niech zapłaci wojewoda, który nie uchylił decyzji, niech zapłaci radca prawny gminy, który uznał, że wszystkie formalności zostały dopełnione, wreszcie niech zapłacą urzędnicy, którzy przygotowywali papiery, przetarg itd.
Swoja drogą, dlaczego w takiej samej sprawie, ale w przypadku osób prywatnych sąd uznał rację gminy?
Paranoja…

.
.

ile jeszcze takich kwiatków pozostawili poprzednicy?????

MATEUSZ
MATEUSZ

Jest firma ze Szczecina która bardzo chętnie przejmie Urząd Miasta , a nawet Starostwo Powiatowe. Specjalizują się w wyprowadzaniu z dużego zadłużenia za przejęcie wszystkich zysków.

andrzejowy?
andrzejowy?

Toż to nie są pieniądze proboszcza, ale parafialne!
Może by tak parafianie zadecydowali jak je spożytkować!
Wtedy mogliby się z wyroku sądu cieszyć. W innym razie to oni będą dwukrotnie oskubani: przez nieudolnych urzędników i swojego proboszcza.

ktoś
ktoś

anty…ja już nie daję ;-(

PP
PP

Brak w kasie gminy w tym roku kilkanaście milionów złotych, w przyszłym zaplanowano zwiększenie zadłużenia o kilkanaście milionów zł, plus dwa miliony odszkodowania za nieruchomości, Brawo!!! Jeszcze kilka lat takich rządów i bankructwo Gminy ogłosimy! Czy zostało jeszcze coś gminnego do sprzedania, aby łatać budżet? Ach tak, budynek Starostwa w Rynku, tyle tylko, że Gmina ma w nim 50 % udziałów. By żyło się lepiej…

anty
anty

Ja powiem krótko skoro parafia będzie miała pieniądze w kwocie prawie 2 mln zł to nie płacimy na kościół i nie dajemy na ofiarę. Zróbmy strajk. Niech wiedzą że skoro chcą zabrać pieniądze które idą na rozbudowę naszego miasta musimy dać sprzeciw. Bo im jest mało pieniędzy. Razem możemy zdziałać dużo.

czub
czub

Może osoby, które podjęły decyzję o przekazaniu terenu pod budowe hipermarketu, teraz wyłożą pieniadze na odszkodowanie z własnej kieszeni? Bo moim zdaniem powinno się odpowiadać za błędne decyzje.