wichary jelenia

LKS Kłos Olkusz bogatszy o kolejny medal Mistrzostw Polski. Srebrny krążek w biegu przełajowym na 3000 metrów wśród 18-latków zdobył Kamil Wichary, podopieczny trenera Marcina Bujasa.

Obaj nie tak dawno zmienili barwy klubowe przenosząc się z KS-u do Kłosa. Wichary już w przeszłości udowadniał, że w swojej kategorii wiekowej zalicza się do ścisłej czołówki w kraju, a niedawnym występem w Jeleniej Górze tylko to potwierdził.

W biegu na dystansie 3 kilometrów wystartowało 107 zawodników. Olkuszanin od samego startu dobrze realizował założenia taktyczne ustalone przez swojego opiekuna. Cały czas utrzymywał miejsce w czołówce. Na ostatnich kilkuset metrach Wichary pozostawił w tyle zdecydowaną większość rywali. Kroku dotrzymywał mu jedynie zawodnik Olimpii Grudziądz Jakub Augustyniak, który nie tak dawno w Toruniu na tym samym dystansie został Halowym Mistrzem Polski. Zażarta walka o złoto trwała do ostatnich metrów. Był moment, kiedy wydawało się, że Wichary zdobędzie krajowy czempionat, jednak to Augustyniak o sekundę wcześniej przekroczył linię mety. – Ciężko w tej sytuacji mówić o niedosycie, bo przegrać z najlepszym biegaczem w kraju do żadna ujma. Oczywiście była szansa na tytuł, ale jestem przekonany, że Kamil jeszcze nie raz w podobnych zawodach stanie na najwyższym stopniu podium – mówi Marcin Bujas, trener srebrnego medalisty Mistrzostw Polski.

Wichary ostatecznie uzyskał świetny czas. Dystans pokonał w 9 minut i 26 sekund. Co ciekawe, olkuszanin startował w stawce U-18, a że urodził się w 2000 roku, to także i w następnych MP będzie mógł wystąpić w tej samej kategorii wiekowej. Najlepszy w Polsce Augustyniak jest od naszego zawodnika o rok młodszy. Za dwanaście miesięcy rewanż? Bardzo prawdopodobne.

W mistrzostwach w biegach przełajowych rozgrywanych w Jeleniej Górze kadra Małopolski zdobyła jeden medal. Jego autor Kamil Wichary stał się więc gwiazdą na skalę całego województwa. Srebrny krążek wywalczony na Dolnym Śląsku to już 61 medal zdobyty przez zawodników Kłosa w historii startów klubowych biegaczy na zawodach rangi ogólnopolskiej.

– Teraz kolej na przygotowania do sezonu letniego i do Mistrzostw Polski na bieżni. Jeżeli dopisze zdrowie to powinno być dobrze – dodaje trener Bujas, który w przeszłości także był medalistą MP, tyle tylko że na dystansie 800 metrów.

Słowo „zdrowie” do całej sytuacji pasuje jak ulał, bowiem to właśnie niedyspozycja dnia spowodowana grypą żołądkową odebrała Wicharemu szansę na podium, podczas ostatnich halowych Mistrzostw Kraju w Toruniu. W noc poprzedzającą start olkuszanina, 17-latka dopadł wirus, który skutecznie uniemożliwił mu walkę o medale. Wszyscy w klubie liczą, że podobna historia już się nie wydarzy.

Fot. LKS Kłos Olkusz

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
  Subskrybuj  
Powiadom o