rolki3

Słoneczna, jesienna aura sprzyja riderom, którzy, korzystając z pięknej pogody, do maksimum wykorzystują swój sprzęt. W Olkuszu popularne są nie tylko wypady rowerowe, ale także jazda na rolkach.

Inicjatywa rolkowa w mieście pojawiła się w ubiegłym roku. Początki jak zawsze były trudne. W wypadach na Pogorię udział brało góra pięć osób, a głównym celem rolkarzy było pokonywanie jak najdłuższych dystansów. Najwięksi zapaleńcy stworzyli na portalach społecznościowych konkretne grupy, do których zaczęli zapraszać swoich znajomych. Szybko stało się jasne, że „rolkomanią” można zarazić się w błyskawicznym tempie. Kamil Kaszyński i Grzegorz Pałka już stworzyli grupę, która liczy ponad 50 miłośników rolek, a chętnych do wspólnego kręcenia kolejnych kilometrów i nauki techniki jazdy stale przybywa.

Co prawda nazwa grupy nie została jeszcze do końca zatwierdzona, ale wszystko wskazuje na to, że rolkarze będą jeździć pod nazwą „Silverskating”. W skład ekipy wchodzą i duzi, i mali, często całe rodziny. – Na początku jeździliśmy bez celu, pokonywaliśmy jedynie pewien dystans. Teraz stawiamy na technikę jazdy i jej widowiskowość. Ćwiczymy jazdę slalomem, skoki, skręcanie, jazdę tyłem oraz uczymy się bezpiecznie i skutecznie hamować – mówi Grzegorz Pałka. Zarówno on, jak i drugi z inicjatorów grupy rolkowej Kamil, w przyszłym roku starać się będą o uprawnienia instruktorskie. Być może wtedy w Olkuszu powstanie mini szkółka rolkowa. Ale to przyszłość.

rolki2

Teraz natomiast riderzy spotykają się zazwyczaj we wtorki. „Kręcą” kolejne kilometry, uczą się bezpiecznej jazdy i efektownych trików. Marzy im się ścieżka tylko i wyłącznie z przeznaczeniem dla rolek. Jak zapowiadają, właśnie o taką równą nawierzchnię w Silver Parku przy ul. Głowackiego postarają się za pośrednictwem projektu złożonego do drugiej edycji Budżetu Obywatelskiego Olkusza.

Rolkarze ani myślą rezygnować ze spotkań, mimo że zbliża się zima. – Będziemy jeździć dopóki pogoda pozwoli, później chcemy przenieść się pod dach, na sale gimnastyczne – przekonuje Pałka. Wraz z nowym rokiem planowany jest rozrost grupy, nadanie jej ostatecznej nazwy i stworzenie oficjalnego logo. Rolkarze już teraz zapraszają także na akcje, w których zamierzają wziąć udział. Wzorem innych miast szykują się do zorganizowania imprezy pod nazwą „Nightskating”, będącej nocnym, rekreacyjnym przejazdem przez miasto. Pomysłów na integrację środowiska rolkowego jest wiele, ale olkuscy riderzy większości z nich nie chcą ujawniać.

– Większość dopiero rozpoczyna swoją przygodę z rolkami, a już mamy za sobą udział w kilku naprawdę ciekawych akcjach i przejazdach. Wspomnę choćby o wielkim przejeździe po pasie startowym na katowickich Pyrzowicach. Na lotnisku pojawiło się około 400 osób z całej okolicy – wspomina Grzegorz Pałka.

Jeszcze większe grono uczestników ściągnęły katowickie i krakowskie eventy: „Nightskating” oraz „Kraków, Rolki i My”. Tam, w jednym momencie, w zwartym peletonie, udział w przejeździe bierze ponad 1300 rolkarzy. – Kto wie, może i do Olkusza uda nam się kiedyś przyciągnąć tylu ludzi – żyje nadzieją mój rozmówca.

Jak na razie Grzegorz i Kamil, wraz ze swoimi przyjaciółmi zapraszają do śledzenia ich poczynań na facebookowej grupie „Rolki Olkusz” pod adresem https://www.facebook.com/groups/1469783753345508/, a także zapraszają do wspólnej jazdy. Członkowie grupy oferują także pomoc w doskonaleniu umiejętności jazdy i przy wyborze sprzętu. – Nakręćmy się na rolki! – apelują członkowie ekipy.

rolki1

Fot. Archiwum grupy rolkowej i Grzegorz Morawski

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
avatar
500
  Subskrybuj  
Powiadom o