mok off tolkien 27 12 2012 fot 4

Od godziny dwudziestej w ubiegły czwartek do ósmej rano następnego dnia blisko dwustu miłośników fantasy oglądało w sali kinowej MOK reżyserskie wersje trylogii „Władca Pierścieni” Petera Jacksona. Nocny maraton filmowy dodatkowo uatrakcyjniły pokazy walk w wykonaniu Bractwa Rycerskiego „Kruk” Starostwa Rabsztyńskiego oraz konkurs z nagrodami.

mok off tolkien 27 12 2012 fot 5Pasjonatów, gotowych spędzić całą noc z bohaterami powieści J.R.R. Tolkiena, powitał prowadzący Olkuskie Forum Filmowe Piotr Skrzynecki. Po krótkim przypomnieniu najważniejszych informacji o filmowych adaptacjach „Władcy Pierścieni” zaprosił na scenę rycerzy z bractwa „Kruk”. Walki, podczas których nie brakowało emocjonujących momentów, komentował przebrany za Nazgula rycerz Bartek. Podkreślił, że dla zapewnienia autentyzmu prezentowane w kinie MOK pojedynki nie były wcześniej reżyserowane. Odziani w ciężkie zbroje kontynuatorzy średniowiecznych tradycji dawali z siebie wszystko, dzięki czemu uczestnicy maratonu mieli okazję zobaczyć chwilami wręcz mrożące krew w żyłach widowisko. Z niejednokrotnie bardzo groźnie wyglądających starć młodzi wojowie wyszli na szczęście żywi i cali, a nawet zachowując jeszcze resztki sił na tyle, by podnieść opancerzone ramię w podzięce za brawa. Prócz waleczności oraz szermierczych umiejętności olkuskim rycerzom nie brakuje również poczucia humoru. Pokaz urozmaicały śmieszne sceny, jak choćby prowokowanie przeciwnika w bardzo współczesnym stylu, czy walka wręcz, która skończyła się zabawnymi, z racji stalowego ubioru, próbami zapasów.

 

Rycerze raz jeszcze tej nocy dali popis bojowego rzemiosła, uatrakcyjniając widzom przerwę między projekcjami filmów. Wtedy też okazję do rywalizacji, choć tym razem intelektualnej, otrzymali goście maratonu. A to za sprawą przeprowadzonego przez Piotra Skrzyneckiego konkursu wiedzy o stworzonej przez J.R.R. Tolkiena fantastycznej krainie Śródziemie oraz o zamieszkujących ją bohaterach trylogii „Władca Pierścieni”. Nagrodami w konkursie były wejściówki na dowolnie wybrane styczniowe seanse w kinie „Zbyszek”. Organizatorzy nie zapomnieli też o poczęstunku dla spędzających w MOK całą noc widzów. Podczas przerw w foyer czekały na gości maratonu ciastka, herbata i kawa. Można też było skorzystać z oferty działającej w MOK kawiarni.

– Najmilszym zaskoczeniem były dla nas brawa na koniec ostatniego seansu. Myślałem, że mocno zmęczeni po całej nocy ludzie będą myśleli już tylko o tym, żeby jak najszybciej dotrzeć do domów i łóżek. Tymczasem znaleźli jeszcze siły, żeby oklaskami dać wyraz uznania dla superprodukcji Jacksona, ale też podejść do rycerzy i do mnie i podziękować za imprezę. Było naprawdę fajnie – skomentował zakończenie maratonu Piotr Skrzynecki.
Zapraszamy na następne pokazy Olkuskiego Forum Filmowego i do kina „Zbyszek”.

Dołącz do dyskusji

Zaloguj się się aby komentować
  Subskrybuj  
Powiadom o